Reklama

Aktualności

Tajna broń Hitlera i inne odkrycia w rzeszowskich lasach

Dodano: 09.01.2017

Tajna broń Hitlera i inne odkrycia w rzeszowskich lasach - Aktualności
Jesień 1944. Przez Europę przetacza się wojna, która jak ciężki walec miażdży miasta, ciała i umysły, i która jak czarny smolisty dym zachłannymi rękami przygarnia do siebie kolejne obszary. Gęste lasy pod Rzeszowem – pod Reichshof – na terenach okupowanych przez Trzecią Rzeszę. Ciemne, nieme bory ukrywają tajną fabrykę cudownej broni Hitlera, która ma zmienić losy całej wojny.

 

Ale wszystkowidzące oczy SS nie odnajdują się w tych warunkach tak dobrze jak niewidzialne partyzanckie spojrzenia Armii Krajowej, której żołnierze na tym terenie skupiają się już tylko na działaniach szpiegowskich – muszą zdobyć jak najwięcej informacji o niezwykłej broni Rzeszy.

Jednym z tych żołnierzy jest pułkownik Aleksander Rusin, którego oddział obserwuje loty niemieckich pocisków, wystrzeliwanych z tajnego poligonu w celach testowych. Od momentu wystrzału rozpoczyna się wyścig do miejsca, w którym szczątki spadają na ziemię. Jeśli Niemcy znajdą pocisk pierwsi, zbiorą to co z niego zostało, zabijając po drodze każdego, żeby tylko tajemnica nie wyszła na jaw. Jednak tym razem oddział płk. Rusina odnajduje je przed nazistami i chowa w zaroślach tak dobrze, że szczątki pozostają nieodkryte przez kolejne dekady.
 

Czym była tajna broń Hitlera?

 

V2 – była to pierwsza rakieta balistyczna na świecie, która potrafiła wlecieć w przestrzeń kosmiczną, wznosząc się na wysokość 100 km nad ziemią i precyzyjnie trafić w cel. Tym celem miał być przede wszystkim Londyn – i właśnie na to miasto spadło niemal 3000 takich rakiet. Alianci jednak z wielkimi sukcesami wykrywali wyrzutnie V2, a także inne fabryki tej broni. Po wojnie główny konstruktor rakiety, Wernher von Braun został przejęty przez Amerykanów, natomiast Helmutt Groettrup (jego bliski współpracownik) przez ZSRR. W taki sposób Niemcy przyczynili się do znacznego rozwoju balistycznego tych krajów.
 

Jak dotknąć historię?

 

Dopiero w 2015 roku syn Aleksandra Rusina zdecydował się na pokazanie światu miejsca, w którym kilkadziesiąt lat wcześniej jego ojciec ukrył fragment rakiety V2, powierzając tę tajemnicę jedynie swojemu synowi.

Fragment najważniejszy, bo zawierający żyroskop i system naprowadzający. Był on też oznaczony numerem, który świadczy o tym, że znaleziony model nie był eksperymentalny, ale miał służyć do masowej produkcji. Dlaczego sekret był skrywany przez tak wiele lat?

Płk „Rusał” jeszcze w czasach wojny i później w okresie komunizmu nauczył się, że pewną wiedzą lepiej się nie chwalić. Dlatego też nawet samo wykopywanie fragmentu rakiety odbywało się w pełnej konspiracji – żeby nie zachęcić domorosłych odkrywców i nie stworzyć nowego „złotego pociągu”.

Jak dodaje ekspert z portalu Legalna-broń.pl: „Ziemia aż za dobrze pamięta jeszcze drugą wojnę światową. Na Europę spadły wtedy niezliczone tony żelaza, ale też często mniej lub bardziej przypadkowi odkrywcy natrafiają na lekką broń ręczną czy pociski, których czas nie zakopał jeszcze zbyt głęboko w ziemi. Oczywiście nie można ich wykorzystywać do własnego użytku, w tym kontekście nie jest to legalna broń, szczególnie że w pierwszym momencie jest ona często niebezpieczna, bo nieobliczalna, ale dla kolekcjonerów czy muzeów to prawdziwa gratka”.

Odnalezione fragmenty mają trafić do Parku Historycznego w Bliźnie, który zbudowano dokładnie na terenie dawnego tajnego poligonu hitlerowców. Można tam oglądać również makietę całej rakiety V2 i bomby V1.
 

Co jeszcze kryją rzeszowskie lasy?

 

Członkowie Mieleckiego Aeroklubu odnaleźli w podrzeszowskich lasach również szczątki amerykańskiego samolotu, który w 1944 roku rozbił się w czasie akcji „Frantic 3”. Takich znalezisk zakopanych w gęstych, leśnych zaroślach i podmokłej ziemi w okolicach Rzeszowa jest niezliczenie wiele – natura bardzo cierpliwie dochowuje sekretu historii, dlatego niektóre z nich pewnie nigdy nie zostaną odkryte – choć zdają się być na wyciągnięcie ręki – ale im więcej tajemnic wychodzi na światło dzienne, tym bardziej dawne opowieści stają się kompletne.

Podziel się z innymi

Wasze komentarze

Pozostalo znaków:
Tylko zalogowani użytkownicy mogą dodawać komentarze. Zaloguj się
Dodaj komentarz

Portal resinet.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy i wypowiedzi zamieszczanych przez internautów. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną.

Pozostałe aktualności

Język angielski jako język międzynarodowy

Obecnie na świecie ludzie posługują się ponad 6 tysiącami różnych języków. Jednak od zarania dziejów ludzie zdawali sobie sprawę z konieczności stworzenia jednego, uniwersalnego j...

Dodano: 11.03.2019 | Komentarze: 0

PIT-36L, dla kogo?

Jeżeli jesteś osobą odpowiedzialną za prowadzenia działalności gospodarczej lub specjalnych działów produkcji rolnej opodatkowanej podatkiem liniowym i do 20 stycznia 2018 roku złożyłeś pisemne...

Dodano: 11.03.2019 | Komentarze: 0

Czym się kierować przy wyborze roweru damskiego?

Przy wyborze każdego roweru, także damskiego, obowiązują w zasadzie takie same zasady. Trzeba sprawdzić, jaki rozmiar ramy jest dla nas odpowiedni, i zdecydować, do czego tak naprawdę potrzebujemy row...

Dodano: 09.03.2019 | Komentarze: 0

Pożyczka w banku czy chwilówka?

Potrzeba pozyskania dodatkowych finansów rodzi konieczność zastanowienia się jak to zrobić i z jakiego źródła najlepiej zaczerpnąć....

Dodano: 06.03.2019 | Komentarze: 0

Step Records – historia opolskiej wytwórni

Step Records to jedna z największych i najbardziej popularnych wytwórni muzycznych w Polsce skupiająca się na szeroko pojętej muzyce rap....

Dodano: 03.03.2019 | Komentarze: 0

Fotorelacje z Rzeszowa

Zobacz inne fotorelacje
Reklama

Wasze opinie

Reklama

Ankieta

Jak często korzystasz z nowej wypożyczalni rowerów i skuterów blinkee.city?

Codziennie

Przynajmniej raz w tygodniu

Kilka razy w tygodniu

Nie korzystam z wypożyczalni

Głosuj Zobacz wyniki
Reklama
Partnerzy:
Drogi Użytkowniku!

Chcielibyśmy Państwa poinformować o tym, że w RESinet.pl szanujemy prywatność naszych Uzytkowników, a tym samym starannie zabezpieczamy Państwa dane osobowe. Szczegółowe informacje na temat tego, kto jest administratorem danych, w jaki sposób przetwarzamy dane osobowe oraz w jaki sposób wykorzystujemy piki cookie znajduj? się w naszej Polityce prywatności, z której dowiesz się między innymi o tzw. rozwi?zaniach opt-out, które umożliwiaj? określenie Twoich ustawień prywatności w trakcie korzystania z Internetu.

Ok, Rozumiem