Kilka dni temu, zgłoszenie mieszkańca Niska postawiło w najwyższej gotowości miejscowe służby - policjantów i strażaków. Mężczyzna na ulicy 1000-lecia, przechodząc obok kontenera na używaną odzież, usłyszał wydobywający się z jego wnętrza płacz dziecka. Natychmiast powiadomił policję.
Mimo, że policjanci przysłuchując się odgłosom, podejrzewali, że może to być zabawka, a na kontenerze zauważyli kartkę z informacją, że do kontenera została wrzucona lalka, nie mogli opierać się jedynie na przypuszczeniach. Policjanci postanowili sprawdzić, czy dobiegający z wnętrza głos, na pewno nie należy do dziecka. Podjęli decyzje o wezwaniu straży pożarnej i rozcięciu kontenera.
Kobieta próbowała skontaktować się z właścicielami kontenera. Gdy jej się to nie udało, zawiesiła na pojemniku kartkę o wrzuconej tam lalce. Znalezienie włączonej zabawki zakończyło tą niecodzienną interwencję.











![Bezpłatne przejazdy meleksem po cmentarzu Wilkowyja [TERMINY]](/image/ext/c/800/520/news/20261005/meleks-2.jpg)

![Październikowy DKF Klaps: Opowieść o Vivaldim, nowy Ozon i odnowiony „Absolwent” [REPERTUAR]](/image/ext/c/800/520/news/20261002/DRUGIE-ZYCIE_05-1-1.jpg)

![Modernizacja 15-piętrowego biurowca na ul. Geodetów w Rzeszowie [wrzesień 2026]](/image/ext/c/740/490/foto/20260929/wiezowiec-geodetow-15.jpg)










Komentarze
Zaloguj się aby móc dodać komentarz