GŁOGÓW MAŁOPOLSKI. Prokuratura Rejonowa w Rzeszowie wszczęła śledztwo w sprawie tragicznego wypadku, do którego doszło dziś rano na jednej z posesji w Głogowie Małopolskim. 32-letnia kobieta, cofając samochodem, potrąciła swojego niespełna 6-letniego syna. Chłopiec zmarł w szpitalu.
W piątek rano (23 października) około godz. 6:30 dyżurny Komendy Miejskiej Policji w Rzeszowie otrzymał głoszenie o potrąceniu dziecka, do którego doszło na prywatnej posesji w Głogowie Małopolskim. Ze wstępnych ustaleń wynika, że 32-letnia kobieta cofała samochodem osobowym na podjeździe przed domem i najprawdopodobniej nie zauważyła stojącego za autem niespełna 6-letniego syna.
Dziecko w stanie krytycznym trafiło do Klinicznego Szpitala Wojewódzkiego nr 2 im. św. Jadwigi Królowej w Rzeszowie. Mimo akcji ratunkowej i wysiłków lekarzy chłopiec zmarł w wyniku obrażeń wielonarządowych.
Na miejscu zdarzenia pracowały służby pod nadzorem prokuratora. Przeprowadzono oględziny terenu i samochodu. Prokurator zdecydował o zabezpieczeniu auta, które zbada biegły z zakresu techniki samochodowej. Ma on ocenić stan techniczny pojazdu.
32-latka była trzeźwa. Pobrano od niej również krew do badań toksykologicznych.
Jak dotąd, kobiety nie udało się jeszcze przesłuchać. - Z uwagi na stan psychiczny, w jakim znajduje się kobieta, przeprowadzenie z nią czynności przesłuchania na okoliczność przebiegu wypadku było dotychczas niemożliwe. Kobieta została objęta specjalistyczną opieką medyczną - przekazał Krzysztof Ciechanowski, rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Rzeszowie.
Dokładne przyczyny i przebieg wypadku ma wyjaśnić śledztwo.






























![I etap rozbudowy Millenium Hall [październik 2026]](/image/ext/c/740/490/foto/20261022/rozbudowa-millenium-hall-9.jpg)






Komentarze
Zaloguj się aby móc dodać komentarz