Rzeszów - Wtorek, 31.03.2026
Reklama

16-latkowi petarda wybuchła w dłoni. Chłopak trafił do szpitala

Dodano: 28.01.2020 r.

fot. KMP Przemyśl
fot. KMP Przemyśl
PRZEMYŚL. Odpalona petarda wybuchła 16-letniemu chłopcu w dłoni. Z niegroźnymi obrażeniami trafił do szpitala, gdzie pozostał na obserwacji.

Dziś dyżurny przemyskiej policji został powiadomiony o zdarzeniu z użyciem materiałów pirotechnicznych. Na miejsce natychmiast udali się policjanci z wydziału kryminalnego.

Ustalono, że uczeń jednej ze szkół średnich w Przemyślu, w trakcie przerwy poszedł na teren PKP, przy ul. Nestora i tam odpalił petardę. Niestety nie zdążył jej odrzucić i  wybuchła mu w ręce raniąc mu m. in. dłoń i twarz. Chłopiec został przewieziony do szpitala, gdzie pozostał na dalszych badaniach i obserwacji.

Sprzedaż wyrobów pirotechnicznych osobom niepełnoletnim to przestępstwo zagrożone karą do 2 lat pozbawienia wolności. W trosce o bezpieczeństwo osób i mienia policjanci apelują o ostrożne obchodzenie się z fajerwerkami.
Reklama

Komentarze

Pozostałe wiadomości z Podkarpacia

Podkarpacie

IMGW ostrzega przed gęstymi mgłami

PODKARPACIE. Kierowcy mogą natrafić na utrudnienia w godzinach wieczornych, nocnych i porannych.

Podkarpacie

Alkohol i nadmierna prędkość powodem zatrzymania siedmiu praw jazdy

PODKARPACIE. Kontrole drogowe, przeprowadzone były głównie w miejscach wskazanych na Krajowej Mapie Zagrożeń Bezpieczeństwa.

Podkarpacie

Wzrasta liczba dróg publicznych na Podkarpaciu

PODKARPACIE. Pod względem długości autostrad w 2018 roku, województwo podkarpackie plasowało się w pierwszej szóstce województw.

Podkarpacie

Na przejściu granicznym w Korczowej zatrzymano zabójcę dwóch osób

PODKARPACIE. Od chwili popełnienia  przestępstwa do momentu zatrzymania upłynęło zaledwie kilkanaście godzin.

Podkarpacie

W wypadku zginął 26-letni rowerzysta. Policja poszukuje świadków

NOWA DĘBA. Wszystkie osoby, które były świadkami tego tragicznego w skutkach wypadku, proszone są o kontakt z Komisariatem Policji w Nowej Dębie.

Podkarpacie

Siedem prób wyłudzenia metodą „na wnuczka”

MIELEC. Dotychczas oszustom nie udało się nikogo naciągnąć.

Reklama