W poprzednim sezonie mieliśmy bardzo podobną sytuację – wygrywająca mecz za meczem ekipa z Kędzierzyna-Koźla została zatrzymana przez Asseco Resovię, niemal przy identycznym bilansie wygranych.
Tym razem to jeszcze większe wydarzenie, gdyż jeszcze kilka tygodni temu drużyna z Rzeszowa była pogrążona w tak wielkim kryzysie, że nikt nawet by nie śmiał pomyśleć, że pokonają Zakse w jej hali. Tym zwycięstwem rzeszowianie pokazali jednak, że nadal mogą się liczyć w walce o miejsca w fazie play-off.
Bardzo dobrze grali skrzydłowi Resovii, dobre pomysły na rozegranie miał Kawika Shoji (choć dokładność wystaw nie była najlepsza), a Zaksa cały czas męczyła się z pierwszą akcją oraz popełniała błędy w najprostszych sytuacjach. Właśnie te proste pomyłki pokazywały, że drużyna z Kędzierzyna Koźle nie jest dzisiaj tą drużyną, jaką znamy z perfekcji i kombinacyjnej gry.
Warto także pochwalić doświadczonego Marcina Możdżonka, który grał znakomicie w bloku i dodatkowo nieźle punktował w ataku. MVP spotkania został Kawika Shoji.





![Modernizacja biurowca przy ul. Geodetów dobiega końca [ZDJĘCIA]](/image/ext/c/800/520/news/20260930/wiezowiec-geodetow-21.jpg)



![Październikowy DKF Klaps: Opowieść o Vivaldim, nowy Ozon i odnowiony „Absolwent” [REPERTUAR]](/image/ext/c/800/520/news/20261002/DRUGIE-ZYCIE_05-1-1.jpg)




![Modernizacja 15-piętrowego biurowca na ul. Geodetów w Rzeszowie [wrzesień 2026]](/image/ext/c/740/490/foto/20260929/wiezowiec-geodetow-15.jpg)










Komentarze
Zaloguj się aby móc dodać komentarz