W poprzednim sezonie mieliśmy bardzo podobną sytuację – wygrywająca mecz za meczem ekipa z Kędzierzyna-Koźla została zatrzymana przez Asseco Resovię, niemal przy identycznym bilansie wygranych.
Tym razem to jeszcze większe wydarzenie, gdyż jeszcze kilka tygodni temu drużyna z Rzeszowa była pogrążona w tak wielkim kryzysie, że nikt nawet by nie śmiał pomyśleć, że pokonają Zakse w jej hali. Tym zwycięstwem rzeszowianie pokazali jednak, że nadal mogą się liczyć w walce o miejsca w fazie play-off.
Bardzo dobrze grali skrzydłowi Resovii, dobre pomysły na rozegranie miał Kawika Shoji (choć dokładność wystaw nie była najlepsza), a Zaksa cały czas męczyła się z pierwszą akcją oraz popełniała błędy w najprostszych sytuacjach. Właśnie te proste pomyłki pokazywały, że drużyna z Kędzierzyna Koźle nie jest dzisiaj tą drużyną, jaką znamy z perfekcji i kombinacyjnej gry.
Warto także pochwalić doświadczonego Marcina Możdżonka, który grał znakomicie w bloku i dodatkowo nieźle punktował w ataku. MVP spotkania został Kawika Shoji.









![Na S19 rośnie najwyższa estakada w Polsce. Prace są już na półmetku [ZDJĘCIA]](/image/ext/c/800/520/2048/1152/0/317/news/20261027/es5.jpg)

























![Budowa Apartamentów Parkowych Res Tower [październik 2026]](/image/ext/c/740/490/foto/20261026/ResTower-35.jpg)







Komentarze
Zaloguj się aby móc dodać komentarz