Inauguracyjną partię gospodarze rozpoczęli od prowadzenia 4:0. Rzeszowianie mieli problemy z przyjęciem zagrywki i słabo radzili sobie w ataku, lubinianie wygrywali 7:3. Od tego momentu do gry wzięli się jednak resoviacy i zaczęli odrabiać dystans. Po ataku Mateusza Miki wyszli na prowadzenie 12:10, ale rywale szybko zniwelowali straty. Kolejny zryw ekipy z Rzeszowa spowodował, że ich przewaga zaczęła błyskawicznie rosnąć. Po skutecznej zagrywce Kawiki Shojiego Asseco Resovia wygrywała 20:16 i wydawało się, że w końcu złapała swój rytm. Jednak to kolejne akcje należały do miejscowych, którzy popisali się siedmiopunktową serią i wyszli na prowadzenie 23:20. Resoviacy zdołali nieco odrobić dystans (23:22), ale przy pierwszej piłce setowej kropkę nad i, postawił Damian Boruch.
W najbardziej emocjonującej partii numer trzy początek należała do Cuprum. Resoviacy nie dawali za wygraną i po autowym ataku Igora Grobelnego wyszli na prowadzenie 19:17. Podobnie jak w dwóch pierwszych setach nie utrzymali jej zbyt długo. W emocjonującej końcówce goście mieli trzy piłki setowe ale ich nie wykorzystali, natomiast rywale zrobili to już przy pierwszej okazji blokując w ostatniej akcji meczu Thibaulta Rossarda.








![Tak będzie wyglądać biblioteka WiMBP w Millenium Hall. Otwarcie 19 października [ZDJĘCIA]](/image/ext/c/800/520/news/20261014/wimbp-millenium-hall-13.jpg)























![Budowa 17-piętrowego wieżowca przy rondzie Pobitno - Lwowska 33 [październik 2026]](/image/ext/c/740/490/foto/20261013/17-pietrowy-wiezowiec-67.jpg)
![Budowa McDonald's przy hipermarkecie E. Leclerc na finiszu [10.10.2026]](/image/ext/c/740/490/foto/20261012/mcdonalds-rzeszow-leclerc.jpg)





Komentarze
Zaloguj się aby móc dodać komentarz