Rzeszów - Sobota, 04.04.2026
Reklama

Na tarczy po tie-breaku. Asseco Resovia notuje kolejną porażkę

Dodano: 04.02.2020 r.

fot. Asseco Resovia Rzeszów
fot. Asseco Resovia Rzeszów
RZESZÓW. Siatkarze Asseco Resovii Rzeszów przegrali kolejne spotkanie w PlusLidze. Tym razem ulegli w Bydgoszczy Viśle 2:3. MVP spotkania został Michał Filip.

Spotkanie w Bydgoszczy miało być odskocznią dla obu drużyn, startem w górę tabeli. W ekipie Visły zadebiutowali Michał Filip i Michal Masny, którzy dołączyli do zespołu w ostatnich dniach. Asseco Resovię z kolei po raz pierwszy poprowadził Wojciech Serafin, dotychczasowy asystent Piotra Gruszki (w minionym tygodniu stracił posadę).

Stawka była spora, więc i nerwowości nie było mało. Asseco Resovia zaczęła od błędów w ataku i musiała od razu gonić wynik. Po dobrych zagrywkach rzeszowianie odskoczyli na dwa punkty (18:16) i tę przewagę utrzymywali do samej końcówki pierwszego seta.
Resoviacy prowadzili już 24:22, ale… stracili cztery punkty z rzędu. Michał Filip najpierw zagrał asa, a później dwa razy na lewym skrzydle zatrzymany blokiem został Kanadyjczyk Nicholas Hoag i seta wygrała Visła. Miejscowi byli wyraźnie lepsi w bloku, gdzie zdobyli aż pięć punktów. Asseco Resovia nie zatrzymała żadnego ataku rywali.

Na szczęście nieźle funkcjonowała zagrywka rzeszowian i dzięki niej już w pierwszych akcjach trzeciej partii Asseco Resovia odskoczyła wyraźnie od rywali. Dobrze funkcjonował atak ze środka siatki, a w końcówce pojawił się też blok i goście wyrównali stan meczu.
Trzecia partia była wyrównana, choć zespoły zdobywały punkty seriami. Asseco Resovia po asie i kontrze prowadziła już 9:7 i miała piłkę po swojej stronie siatki. Prosty błąd Hoaga, za chwilę kolejne trzy jego kolegów i zamiast wyższego prowadzenia rzeszowian, na dwa punkty odskoczyła Visła.
Reklama

Goście musieli gonić wynik, bo co chwilę na prowadzeniu byli bydgoszczanie. Miejscowi wygrywali nawet 22:21. Tym razem jednak końcówka seta należała do Asseco Resovii. Najpierw blokiem zapunktował Marcin Komenda, później asem popisał się wprowadzony na zagrywkę Alek Achrem i goście objęli prowadzenie w meczu.

Nie potrafili jednak dokończyć dzieła. Kilka błędów na początku czwartej partii, nieskończone ataki, błędy i nieporozumienia na siatce i Visła wypracowała sobie sporą przewagę. W ataku brylował Michał Filip, który wraz z nowymi kolegami doprowadził do tie-breaka.
W tym lepiej rozpoczęli rzeszowianie, ale proste błędy plus dobra gra Michała Filipa w ataku spowodowały, że Asseco Resovia zaliczyła kolejną porażkę, a do Rzeszowa wróciła tylko z jednym punktem.
 

Źródło: Asseco Resovia Rzeszów
Reklama

Komentarze

Pozostałe wiadomości z Rzeszowa

Rzeszów

Korekty w świątecznych kursach autobusów MPK

RZESZÓW. Zarząd Transportu Miejskiego wprowadził korekty do okołoświątecznego rozkładu jazdy autobusów komunikacji miejskiej. 

Rzeszów

Do Rzeszowa dotarł pierwszy autobus na gaz

RZESZÓW. 60 autobusów gazowych Autosan zasili tabor MPK w Rzeszowie. Pierwszy z nich już został dostarczony.

Rzeszów

W święta zmiany terminu odbioru odpadów

RZESZÓW. MPGK Rzeszów poinformowało o zmianach terminów odbioru odpadów komunalnych w okresie Świąt Wielkanocnych.

Rzeszów

Pędził 208 km/h na rzeszowskim odcinku DK97

RZESZÓW. Rzeszowska grupa SPEED ponownie w akcji.

Rzeszów

W Rzeszowie kolejne przypadki łamania zakazów. 500 zł mandatu za spotkanie przy Lisiej Górze

RZESZÓW. W ciągu dwóch dni bieżącego tygodnia, rzeszowscy policjanci interweniowali 18 razy.

Rzeszów

Koronawirus. Studenci WSIiZ otrzymają wsparcie

RZESZÓW. Wyższa Szkoła Informatyki i Zarządza w Rzeszowie zaoferowała pomoc socjalną dla studentów. 

Rzeszów

2,5 promila miał kierowca ujęty przez świadka na ul. Krakowskiej

RZESZÓW. 46-letni mieszkaniec powiatu rzeszowskiego, uniemożliwił kontynowanie jazdy pijanemu kierowcy peugeota. 

Rzeszów

Dostał 500 zł mandatu za bieganie nad Wisłokiem

RZESZÓW. Ponad 30 razy interweniowali rzeszowscy policjanci w miniony weekend w związku ze zgłoszeniem naruszeń obowiązujących ograniczeń.

Reklama