Rzeszów - Piątek, 20.03.2026
Reklama

Rośliny kotewki zabezpieczone. Kolejny etap to transport sprzętu do odmulenia rzeszowskiego zalewu

Dodano: 27.09.2019 r.

fot. ViC / RESinet.pl
fot. ViC / RESinet.pl
RZESZÓW. Trwają przygotowania do transportu sprzętu do odmulania rzeszowskiego zalewu. Trudności w ulokowaniu sprzętu stanowią jego gabaryty. Co ciekawe maszyna posiada zdolność poruszania się nawet w bardzo płytkiej wodzie i chodzenia po lądzie dzięki unikalnym szczudłom.

Końcem lipca doszło do oficjalnego podpisania umowy na odmulenie zalewu. Koszt prac, jakie należy wykonać, wynosi 49,7 mln zł, z czego aż 42,2 mln zł pochodzi z unijnych środków Programu Operacyjnego Infrastruktura i Środowisko. Zgodnie z pomiarami batymetrycznymi dna, do wydobycia w I etapie prac jest 500 tys. m3 osadu. Kolejny etap wiąże się z wydobyciem ok. 180 tys. m3 osadu.

Zaznaczmy również, że zasadnicze prace będą prowadzone w okresie od października do lutego. Prace związane z odmuleniem w pierwszym etapie potrwają ok. 3 lat, począwszy od br. Prace będą wykonywane przy użyciu m.in. refulera, urządzeń do zbierania trzcinowisk oraz kontenerów do odwodnienia, które mają pomóc w neutralizowaniu nieprzyjemnego zapachu osadu.

Zanim jednak wykonawca mógł przejść do „brudnej roboty”, należało zadbać o rośliny będące pod ochroną, toteż 4 września br. prace rozpoczęło się przenoszenie ze zbiornika rzeszowskiego roślin kotewki. Roślina została zebrana przed rozpoczęciem  zasadniczych prac odmuleniowych. Dodajmy, że odmuleniem zajmuje się konsorcjum krajowych firm: EFB Partner Jerzy Kruczyński z Serocka oraz Przedsiębiorstwem Budownictwa Wodnego S.A. z Warszawy.

27 września Państwowe Gospodarstwo Wodne Wody Polskie informuje, że powyższe prace, związane z zabezpieczeniem rośliny dobiegły końca i czas na kolejny etap. Już w pierwszych dniach października br. na zalewie pojawią się specjalistyczne maszyny, które w ramach Etapu I przedsięwzięcia do września 2022 roku oczyszczą i odmulą zalew na odcinku od granicy z obszarem Natura 2000 do stopnia wodnego. W chwili obecnej Wykonawca robót przygotowuje się do relokacji ciężkiego sprzętu pływającego na teren zbiornika z  odległości blisko 350 kilometrów. 
Reklama
Wykonawca dokonał już przeglądu technicznego maszyn i urządzeń w swoich bazach  sprawdzając działanie wszystkich podzespołów. Równocześnie dopełnione zostały ostatnie formalności związane z uzyskaniem zgody od administratorów dróg  publicznych. Ze względu na duże gabaryty maszyn będą transportowane  w kilku częściach zestawami niskopodwoziowymi. Jednak sam transport to nie wszystko, bowiem z uwagi na położenie zbiornika w terenie miejskim, Wykonawca robót musiał precyzyjnie wybrać miejsce zwodowania maszyn na czaszę zbiornika.

Według  zapewnień wykonawcy  w  pierwszej kolejności już  w pierwszym tygodniu października do Rzeszowa dotrze sprzęt typu  Watermaster Classic do usuwania roślinności wodnej. Zadaniem tej maszyny będzie usunięcie trzcinowisk ze strefy przybrzeżnej. Maszyna ta posiada zdolność poruszania się nawet w bardzo płytkiej wodzie i chodzenia po lądzie dzięki unikalnym szczudłom.

Źródło: Państwowe Gospodarstwo Wodne Wody Polskie
Reklama

Komentarze

Pozostałe wiadomości z Rzeszowa

Rzeszów

Nowi najemcy w CH Plaza Rzeszów. Otwarto nowy korytarz

RZESZÓW. 315 mkw powierzchni zajęła nowa drogeria Hebe otwarta w CH Plaza Rzeszów.

Rzeszów

Zatrucie tlenkiem węgla. 48-latkowi pomógł brat

RZESZÓW. Przed nami okres jesienno-zimowy, a co się z tym wiąże kolejny sezon grzewczy. 

Rzeszów

Ostatni test siatkarzy Resovii przez startem sezonu

RZESZÓW. Siatkarze Asseco Resovii kończą serię gier kontrolnych przed nowym sezonem w PlusLidze. 

Rzeszów

Otwarcie nowego marketu remontowo-budowlanego w mieście

RZESZÓW. Leroy Merlin otwiera swój 65. sklep w Polsce. 

Rzeszów

Unieważniono przetarg dot. systemu monitorującego bezpieczeństwo na skrzyżowaniach

RZESZÓW. Mowa o inteligentnym systemie rejestrującym przejazd przez skrzyżowania na czerwonych świetle wraz z rejestracją i analizą danych.

Rzeszów

Jezdnia na ul. Kochanowskiego będzie miała trzy pasy ruchu

RZESZÓW. Przetarg ma ruszyć w przyszłym roku.

Rzeszów

Tadeusz Ferenc zwraca się do prezesa PKS-u, by zajął się „szkaradnymi” autobusami i dworcem autobusowym

RZESZÓW. O fatalnym stanie autobusów MKS-u pisali mieszkańcy Zabrza, przebywający w Rzeszowie.

Rzeszów

Temat korków w mieście na najbliższej sesji Rady Miasta. Pomysły zaprezentują radni PiS

RZESZÓW. Dwie propozycje już wcześniej przedstawiało Podkarpackie Stowarzyszenie Miłośników Komunikacji.

Reklama