RZESZÓW. Fabryka Nestlé w Rzeszowie obchodzi w tym roku jubileusz stulecia. Zakład, którego historia sięga 1926 r., przeszedł przez dekady imponującą transformację — z lokalnego przedsiębiorstwa w jeden z kluczowych ośrodków produkcyjnych Nestlé w Europie. Dziś łączy zaawansowaną produkcję żywności dla niemowląt i małych dzieci (m.in. marek Gerber i Bobo Frut) z działalnością badawczo-rozwojową. Zatrudnia ponad 300 osób, zaopatruje rynek polski, eksportuje produkty do ponad 30 krajów i blisko współpracuje z lokalnymi dostawcami oraz rolnikami.
Droga do globalnej sieci była długa. Po wojnie „Alima" stała się Rzeszowskimi Zakładami Przetwórstwa Owocowo-Warzywnego, a w 1968 roku ruszyła tu produkcja soków Bobo Frut. W 1992 roku zakład — jako jeden z pierwszych w Polsce — sprywatyzowano i przejął go Gerber. Gdy w 2007 roku Gerber dołączył do Nestlé, rzeszowska fabryka weszła w skład największej firmy spożywczej świata.
Mimo globalnych właścicieli zakład pozostaje mocno osadzony w regionie. Średni staż pracy przekracza tu 18 lat, a z fabryką od pokoleń związane są lokalne rodziny i rolnicy. Co roku trafia tu 5–6 tys. ton owoców i warzyw, głównie z polskich gospodarstw. Obecnie świeże jabłka i marchew dostarcza 28 gospodarstw o łącznej powierzchni 1500 ha — część z nich współpracuje z fabryką od ponad pół wieku, dziś już w trzecim pokoleniu.
Rzeszowski zakład jest jednym z najważniejszych ośrodków Nestlé w kategorii Nutrition & Health w Europie. W 2025 roku wyprodukowano tu blisko 11 tys. ton żywności dla najmłodszych — ponad 300 produktów 14 marek. W ostatnich pięciu latach koncern zainwestował w fabrykę niemal 100 mln złotych, m.in. w cyfryzację, kontrolę jakości i rozwiązania proekologiczne; zakład korzysta wyłącznie z energii ze źródeł odnawialnych. Częścią fabryki jest też Europejskie Centrum Laboratoryjne NQAC, obsługujące ponad 150 zakładów i klientów Nestlé na świecie.
— Jakość produktów dla najmłodszych zaczyna się na długo przed produkcją — już na polu i w sadzie. Dlatego tak ważne są dla nas długofalowe relacje z rolnikami. To inwestycja w przyszłość rolnictwa, bezpieczeństwo żywności i kolejne dekady rozwoju regionu — mówi Yuliia Halytska, dyrektor fabryki Nestlé w Rzeszowie.
Po stu latach zakład pozostaje jednym z filarów przemysłu spożywczego na Podkarpaciu i ważnym ogniwem globalnej produkcji żywności dla dzieci.
Komentarze
Zaloguj się aby móc dodać komentarz