Rzeszów - Wtorek, 07.07.2026
Reklama

IMPREZY I WYDARZENIA W RZESZOWIE

Ula Dzwonik - nieoczywisTA CZĘŚĆ ZAPISU
07 Lip

Ula Dzwonik - nieoczywisTA CZĘŚĆ ZAPISU

Piątek, 26.06.2026 - Niedziela, 30.08.2026

NieoczywisTA CZĘŚĆ ZAPISU – kalejdoskop Uli Dzwonik

Wyobraźmy sobie statyczny obraz. Wszystkie jego elementy mają swoje miejsce, swój porządek. I nagle, obraz zaczyna się obracać, zmiany nabierają tempa. Nie można już ich zatrzymać. Widzimy ciąg następujących po sobie zdarzeń i nieuchronność zmian. Powtarzalność i niepowtarzalność współistnieją, tworząc hipnotyzującą głębię.

Jak w kalejdoskopie.

Po każdym obrocie elementy obrazu, choć czasami te same, są już w innym miejscu, w innym kolorze, w całkiem innej konstelacji.

Tak mogłabym opisać moje wrażenia przy pierwszym kontakcie z obrazami Uli Dzwonik.

Tyle że w jej obrazach nie są to kawałki szkła czy plastiku, jak wewnątrz kalejdoskopu. Nie przypomina to beztroskiej zabawy. W kalejdoskopie Uli Dzwonik widzimy postaci, a raczej symboliczne figury ze zdeformowanymi proporcjami (ich twarze są zawsze pozbawione indywidualnych cech), psy, dłonie z małymi paluszkami (trochę dziecinne, trochę straszne), wstążki, pasy, geometryczne kształty.

To malarstwo na pierwszy rzut oka dekoracyjne, wysmakowane w kolorze. Można byłoby powiedzieć – kobiece (cokolwiek to znaczy).

Nic bardziej mylnego. Po chwili uwagi, po wyostrzeniu wzroku na poszczególne elementy obrazów dostrzegamy, że w ruchu ich kompozycji, w układzie poszczególnych podmiotów zawarta jest treść. Podpowiadają nam ją pełne sprzeczności tytuły: Daleka bliskość, Tłumienie, Niepokojąco pogodny dzień, Ra-dość, Nieoczywista nić porozumienia, Niestabilna stabilność. Nasza strefa dobrego samopoczucia drastycznie się kurczy, prawda?

Interpretacja warstwy treściowej obrazów Uli przyprawia o gęsią skórkę. Wyłaniająca się narracja jest dramatyczna, pełna hałasu i poczucia bezradności. Tu wszystko ma znaczenie: i użyte elementy/figury, i ich układy oraz nieprzypadkowo użyty kolor. Jest krzyk, jest dotyk, jest szum wirujących elementów, jest TĘSKNOTA.

Dla mnie obrazy te są mocno sensualne i działają na różne zmysły. Obok koloru, plam i linii pojawiają się też dźwięki, np. w obrazach Przestrzenie odgłosu I i II, ale na swój sposób można je wysłyszeć w każdym kolejnym obrazie. Może z wyjątkiem prac „Suma oddechów II i III”. Tu panuje cisza. Nie ma człowieka. Nie ma hałasu. Ale to tylko epizod. Nabieramy powietrza w płuca i biegniemy dalej.

W warstwie formalnej w obrazach Uli Dzwonik jest dużo gestu, który w niektórych pracach jest tak nawarstwiony, że staje się niesłyszalny. Przestrzeń często traktowana jest przez malarkę umownie, często to perspektywa kulisowa, wynikająca z nałożenia „kalek” poszczególnych scen i różnych sposobów artykulacji. Trochę jak zapis światów równoległych, które nie mogą się spotkać. Czasem pojawia się realny, przestrzenny przedmiot rzucający cień na powierzchnię obrazu, co pokazuje kolejny, tym razem realny wymiar.

Obrazy Uli Dzwonik, wbrew pierwszemu wrażeniu, nie są łatwą rzeczywistością. Są jakby dla siebie samych zaskakująco trudne. Nie mam wątpliwości, że to odbicie świata wewnętrznego malarki. To wynik wnikliwej obserwacji subiektywnej rzeczywistości, odbicie intymnych przeżyć, uczuć, lęków, nieśmiałej radości. Wszystkie te elementy, jak w kalejdoskopie przemieszane, znajdują swoje miejsce w kompozycjach malarskich Uli Dzwonik, tworząc jedną z kolejnych części tego nieoczywistego ZAPISU.

Joanna Trzcińska


U L A D Z W O N I K artystka wizualna, uprawiająca malarstwo i rysunek. Urodzona w 1973 r. w Zduńskiej Woli. Absolwentka Akademii Sztuk Pięknych we Wrocławiu. Dyplom z wyróżnieniem otrzymała w pracowni malarstwa prof. Andrzeja Klimczaka-Dobrzanieckiego w 1998 r. Autorka kilkudziesięciu wystaw indywidualnych. Ma na swoim koncie udział w ponad 150 wystawach zbiorowych /Europa; Azja; Ameryka Płn. i Płd./ Laureatka GRAND PRIX V Triennale Polskiego Malarstwa Współczesnego /2019/ oraz Grand Prix Międzynarodowego Biennale Obrazu QUADROART /2016/. Otrzymała Nagrodę Fundacji im. I.J. Paderewskiego w Krakowie i nagrodę specjalną Palm Art Award w Lipsku. Finalistka V i VI Ogólnopolskiego Konkursu Malarskiego im. L. Wyczółkowskiego 2022; 2024. Obecna w rankingu polskich artystów współczesnych KOMPAS SZTUKI /2008; 2010; 2012; 2013/ oraz w niemieckim Art Compass /2015/. Członkini rady programowej Fundacji Promocji Sztuki ART AFFERA. Jej prace znajdują się w galeriach, muzeach i zbiorach prywatnych w kraju i za granicą.

Godziny otwarcia | wtorek – niedziela | 10:00 – 18:00

Oprawa graficzna wystawy | Katarzyna Rumińska

Pozostałe wydarzenia w: Biuro Wystaw Artystycznych

Reklama