Rzeszów - Sobota, 07.02.2026
Reklama

Tragedia w Głogowie Małopolskim. 37-latek ofiarą czadu

Dodano: 02.02.2026 r. / Redakcja

fot. KMP w Rzeszowie
fot. KMP w Rzeszowie

GŁOGÓW MAŁOPOLSKI. Najprawdopodobniej zaczadzenie było przyczyną śmierci 37-letniego mieszkańca Głogowa Małopolskiego. Mężczyznę znalazł w łazience najbliższy członek rodziny. Interweniujący na miejscu strażacy stwierdzili podwyższone stężenie tlenku węgla w pomieszczeniu.

Do zdarzenia doszło w sobotę, przed godz. 19:00. Pracujący na miejscu policjanci ustalili, że leżącego w łazience 37-latka znalazł najbliższy członek rodziny. Mężczyzna był reanimowany przez ratowników medycznych. Niestety, jego życia nie udało się uratować. Z pomiarów wykonanych przez strażaków wynikało, że w pomieszczeniu było podwyższone stężenie tlenku węgla.

Decyzją prokuratora ciało 37-latka zostało zabezpieczone do badań.

„Cichy zabójca” - policja przypomina

Reklama

Policja apeluje o zachowanie ostrożności, przypominając, że tlenek węgla stanowi śmiertelne zagrożenie dla zdrowia i życia. Nie bez przyczyny nazywany jest „cichym zabójcą” – jest bezwonny, bezbarwny i niewyczuwalny dla człowieka, nie powoduje łzawienia oczu ani podrażnień. W zależności od stężenia może wywoływać zawroty i bóle głowy, prowadzić do utraty przytomności, a w skrajnych przypadkach do śmierci.

Najczęstszą przyczyną ulatniania się czadu, a tym samym zatruć tlenkiem węgla, są niesprawne lub niewłaściwie drożne przewody kominowe, wentylacyjne, spalinowe oraz dymowe. Źródłem zagrożenia mogą być również wadliwe instalacje lub nieprawidłowo działające urządzenia grzewcze.

Oto kilka wskazówek, które mogą zmniejszyć niebezpieczeństwo zatrucia tlenkiem węgla:

• zapewnijmy prawidłową wentylację pomieszczeń;
• stosujmy drzwi i okna z funkcją mikrowentylacji;
• nigdy nie zasłaniajmy kratek wentylacyjnych;
• z pomocą fachowców dokonujmy okresowych przeglądów instalacji kominowej, wentylacyjnej i urządzeń grzewczych;
• nie spalajmy niczego w zamkniętych, niewentylowanych pomieszczeniach; zainstalujmy czujniki czadu.

Źródło: KMP w Rzeszowie
Reklama

Komentarze

Pozostałe wiadomości z Rzeszowa

Rzeszów

Tadeusz Ferenc zrezygnował ze stanowiska prezydenta Rzeszowa

RZESZÓW. Po 18 latach, Tadeusz Ferenc zrezygnował z funkcji prezydenta miasta Rzeszowa. Jako swojego potencjalnego następcę zaproponował Marcina Warchoła.

Rzeszów

Pijany 26-latek z Rzeszowa kradzionym autem pojechał do Łańcuta. Usłyszał zarzuty

RZESZÓW. 26-letni mieszkaniec Rzeszowa, który wspólnie z kolegą, wybrał się na wycieczkę do Łańcuta kradzionym samochodem, dodatkowo będąc pod wpływem alkoholu, usłyszał trzy zarzuty. Grozi mu do 5 lat więzienia.

Rzeszów

Podpisano umowę na budowę Rzeszowskiego Centrum Komunikacyjnego

RZESZÓW. Miasto podpisało umowę z firmą Budimex na realizację Rzeszowskiego Centrum Komunikacyjnego. Wartość inwestycji to blisko 74 mln zł.

Rzeszów

Na Stadionie Miejskim zaczynają montować nowe słupy oświetleniowe

RZESZÓW. Przebudowa Stadionu Miejskiego Stal na ostatniej prostej. Wykonawca rozpoczyna montaż nowego oświetlenia. Wszystkie prace mają zakończyć się do 25 lutego br.

Rzeszów

Z Wisłoka wyłowiono ciało zaginionej mieszkanki Rzeszowa

RZESZÓW. Poszukiwania zaginionej 63-letniej mieszkanki Rzeszowa trwały 6 tygodni. W poniedziałek jej ciało znaleziono w Wisłoku na terenie powiatu łańcuckiego. Rodzina potwierdziła tożsamość kobiety.

Rzeszów

Ruszyły konsultacje ws. zmiany granic Rzeszowa

RZESZÓW. W poniedziałek 8 lutego rozpoczęły się konsultacje z mieszkańcami Rzeszowa, dotyczące poszerzenia miasta. Konsultacje potrwają do końca lutego.

Rzeszów

Na razie nie zamkną ul. Siemieńskiego. Rozkład jazdy autobusów bez zmian

RZESZÓW. „W związku z obfitymi opadami śniegu zaplanowane na poniedziałek, na godz. 12:00, zamknięcie dla ruchu odcinka ul. Siemieńskiego w Rzeszowie zostało przesunięte.”

Rzeszów

Zaginął 25-letni Mariusz Michalik. Policja prosi o pomoc

RZESZÓW. Policjanci z wydziału kryminalnego rzeszowskiej komendy poszukują zaginionego Mariusza Michalika. 25-latek w styczniu wyszedł z mieszkania przy ul. Grabskiego i od tamtej pory nikt go nie widział. Nie nawiązał też z...

Reklama