Rzeszów - Piątek, 27.03.2026
Reklama

Wzrasta liczba „niebieskich kart” w Rzeszowie. Ofiarami najczęściej padają kobiety

Dodano: 28.03.2019 r.

fot. Pixabay
fot. Pixabay
RZESZÓW. Z danych posiadanych przez rzeszowską Policję wynika, że w stosunku do 2017 roku wzrasta w Rzeszowie ilość rozpoczętych procedur niebieskich kart. Przykładowo w 2018 roku mieliśmy 244 przypadków wszczęcia procedury.

Na wstępie warto zaznaczyć, że procedura niebieskiej karty może zostać zainicjowana przez Policję oraz Miejski Ośrodek Pomocy Społecznej. Dotyczy członków rodzin dotkniętych problemem przemocy w rodzinie.

Założenie niebieskiej karty nie jest równoznaczne ze złożeniem zawiadomienia o popełnieniu przestępstwa, lecz może służyć jako dowód procesowy. W praktyce rozpoczęcie procedury jest informacją dla służb i opieki społecznej, że w rodzinie dochodzi do aktów przemocy, przez co służby zobowiązane są do podjęcia działań.

Dane jakimi dysponuje rzeszowska Policja nie napawają optymizmem. W 2017 roku założono w mieście 223 niebieskich kart, natomiast rok później ta liczba wzrasta do 244. Najczęściej ofiarami przemocy padają kobiety, w roku 2017 zanotowano 189 takich przypadków, w 2018 roku liczba wzrosła do 207.
Reklama
„Nie znam statystyk w tym zakresie ale myślę, że najczęściej występuje przemoc fizyczna” – wyjaśnia podinspektor Wacław Sudoł, zastępca Komendanta Miejskiego Policji w Rzeszowie.

Dodatkowo, poza otwartymi procedurami niebieskiej karty liczba osób podejrzanych, że są dotknięte przemocą wynosi 241 w 2017 roku i 263 rok później. Dodatkowo z danych wynikających z prowadzonych procedur wynika, że w 2017 roku poszkodowanych było 22 mężczyzn i 30 małoletnich, a w 2018 roku 27 mężczyzn i 29 małoletnich.

Podinspektor Wacław Sudoł wyjaśniał, że zwiększająca się liczba nie jest spowodowana tym, że społeczeństwo jest coraz bardziej agresywne, lecz wiąże się ze zwiększającą się świadomością społeczeństwa: „Na pewno wzrasta ilość niebieskich kart, bo tych zgłoszeń mamy więcej. To świadomość rośnie. Sąsiedzi częściej reagują”.

Reklama

Komentarze

Pozostałe wiadomości z Rzeszowa

Rzeszów

Niecodzienna akcja strażaków z OSP Słocina. Odnaleźli kosztowny aparat słuchowy dziecka

RZESZÓW. Dużą kreatywnością i pomysłowością wykazali się strażacy z Ochotniczej Straży Pożarnej w Słocinie. Pomogli wyciągnąć ze stawu aparat słuchowy chłopca o wartości 150 tys zł.

Rzeszów

Międzynarodowy sukces studentów z Legendary Rover Team Politechniki Rzeszowskiej

RZESZÓW. Projekt marsjańskiego drona stworzony przez członków Legendary Rover Team, zdobył pierwsze miejsce na międzynarodowych zawodów IPAS Challenge.

Rzeszów

60 mln zł z Ministerstwa Sportu na Podkarpackie Centrum Lekkiej Atletyki

RZESZÓW. Dwie duże rzeszowskie inwestycje uzyskają wsparcie finansowe z Ministerstwa Kultury, Dziedzictwa Narodowego i Sportu. Chodzi o Podkarpackie Centrum Lekkiej Atletyki oraz basen przy ul. Matuszczaka.

Rzeszów

Areszt dla 41-latka z Rzeszowa za udostępnianie treści pedofilskich

RZESZÓW. Mężczyzna usłyszał już prokuratorskie zarzuty, a sąd tymczasowo aresztował go na 3 miesiące.

Rzeszów

Ruszyła rekrutacja na Politechnice Rzeszowskiej. Do wyboru 30 kierunków

RZESZÓW. Ponad 6000 miejsc dla przyszłych studentów przygotowała Politechnika Rzeszowska. Nabór już się rozpoczął. Uczelnia oferuje 30 kierunków studiów na 7 wydziałach.

Rzeszów

W rzeszowskim ratuszu wręczono medale za długoletnie pożycie małżeńskie

RZESZÓW. Była to pierwsza taka uroczystość od początku pandemii.

Rzeszów

Nowe rośliny i drzewa w Rzeszowie za ponad 300 tys. zł

RZESZÓW. Miasto podpisało umowę na rewitalizację pasów zieleni rozdzielających drogi w Rzeszowie oraz miejskich terenów zielonych. Koszt inwestycji to ponad 300 tys. zł. Prace potrwają do połowy lipca.

Rzeszów

W Rzeszowie powstanie pierwszy naturalistyczny plac zabaw

​RZESZÓW. Miasto zrealizuje kolejne pomysły mieszkańców, zgłoszone w ramach projektu  „Rzeszów to MY” realizowanego przez Urban Lab. Jednym z nich jest pierwszy w Rzeszowie naturalistyczny plac zabaw.

Reklama