„Moje życie jest prawdziwym cmentarzem nadziei” – mawia rudowłosa Ania. Przynajmniej do czasu, gdy trafia do domu Maryli i Mateusza, starszego rodzeństwa, które zapragnęło adoptować chłopca. Przyjazd Ani nazwali straszną pomyłką władz sierocińca. Energiczna, pomysłowa i niekiedy teatralna Ania szybko zdobywa serce Mateusza, ale Maryla jest wobec niej bardziej surowa. W końcu to się zmieni. Ania będzie miała prawdziwy dom pełen miłości i przyjaźni.

![Październikowy DKF Klaps: Opowieść o Vivaldim, nowy Ozon i odnowiony „Absolwent” [REPERTUAR]](/image/ext/c/800/520/news/20261002/DRUGIE-ZYCIE_05-1-1.jpg)



![25-lat rzeszowskiego Teatru Przedmieście. Kilka dni świętowania, sporo wydarzeń [PROGRAM]](/image/ext/c/800/520/news/20261001/makbet-fot-dawid-linkowski.jpg)


















