Rzeszów - Piątek, 04.09.2026
Reklama

GDDKiA ogłosiła przetarg na dokończenie S19 Domaradz – Krosno. Oferty do 12 października

Dodano: 04.09.2026 r. / Redakcja

fot. GDDKiA
fot. GDDKiA

PODKARPACIE. Cztery miesiące po zerwaniu umowy z Mostostalem Warszawa GDDKiA szuka nowego wykonawcy 12,5-kilometrowego odcinka drogi ekspresowej S19 między węzłami Domaradz i Krosno. Firmy mają czas na złożenie ofert do 12 października. Zwycięzca dostanie 29 miesięcy na dokończenie zadania.

Projektuj i buduj, ale bez projektowania od zera


Zamówienie realizowane będzie w formule „Projektuj i buduj", jednak zakres prac projektowych jest mocno ograniczony. Inwestycja ma już decyzję ZRID, czyli pozwolenie na budowę, wydaną przez Wojewodę Podkarpackiego 22 lipca 2025 roku.

Nowy wykonawca opracuje projekty wykonawcze i będzie mógł wprowadzić optymalizacje w dokumentacji — pod warunkiem zgodności z obowiązującymi decyzjami, w szczególności z decyzją środowiskową.

Zakres robót


Powstanie 12,5 km drogi ekspresowej o przekroju dwujezdniowym, z dwoma pasami ruchu w każdym kierunku. Do wykonania są obiekty inżynierskie, dodatkowe jezdnie obsługujące tereny przyległe oraz para Miejsc Obsługi Podróżnych Zagórze po obu stronach trasy.

W zakresie znalazły się także infrastruktura dla pieszych i rowerzystów, urządzenia bezpieczeństwa ruchu, przejścia dla zwierząt, ekrany akustyczne i przeciwolśnieniowe, system zarządzania ruchem, przebudowa kolidujących dróg i sieci, odwodnienie oraz nasadzenia zieleni. Wykonawca usunie też inwazyjne gatunki roślin, w tym rdestowca japońskiego.

Osobnym zadaniem będzie rozbiórka i ocena stanu nieodebranych robót poprzedniego wykonawcy. Część z nich, po badaniach, może zostać wykorzystana ponownie.

Do 29-miesięcznego terminu nie wlicza się okresów zimowych od 1 grudnia do 31 marca.

Dlaczego zerwano poprzednią umowę

GDDKiA odstąpiła od umowy z Mostostalem Warszawa 14 maja tego roku, z winy wykonawcy. Jak podaje Dyrekcja, firma wprowadziła zmiany projektowe niezgodne z decyzją środowiskową, co opóźniło projektowanie i uzyskiwanie decyzji administracyjnych. Spółka nie zastosowała się też do wezwania do podjęcia i kontynuowania prac, a publicznie deklarowała brak zamiaru dalszej realizacji kontraktu.

Inwentaryzacja placu budowy została zakończona, teren przejęto od Mostostalu w lipcu. Ostateczne rozliczenie kontraktu z poprzednim wykonawcą trwa równolegle do postępowania przetargowego i — jak zapewnia GDDKiA — nie wpłynie na dalszą realizację inwestycji.

Zabezpieczanie terenu

Po zerwaniu umowy GDDKiA przejęła roboty zabezpieczające, których nie wykonał poprzedni wykonawca. 13 sierpnia podpisano umowę na nawierzchnię asfaltową bajpasu drogi gminnej — ul. Morawskiej w Iskrzyni; prace już trwają. 17 sierpnia zawarto umowę na kontynuację monitoringu geotechnicznego osuwisk w obrębie budowy.

Trwa też przetarg na zabezpieczenie samego placu budowy. Oferty otwarto 20 sierpnia, umowa ma zostać podpisana jeszcze w sierpniu.

Podwykonawcy czekają na 16,9 mln zł


Po odstąpieniu od umowy do GDDKiA wpłynęło 15 wniosków podwykonawców o bezpośrednią zapłatę, na łączną kwotę około 16,9 mln zł. Cztery rozpatrzono pozytywnie — na około 4 mln zł. Cztery odrzucono, jeden wycofano, jeden wstrzymano, w dwóch przypadkach GDDKiA poprosiła o uzupełnienie dokumentacji, trzy są w trakcie weryfikacji.

Reklama


Reklama

Komentarze

Pozostałe wiadomości z Podkarpacia

Podkarpacie

Śmiertelne potrącenie pieszej przez śmieciarkę

SANOK. Do wypadku doszło 7 czerwca przed południem.

Podkarpacie

Ubywa studentów na Podkarpaciu

PODKARPACIE. Największą podkarpacką uczelnią był Uniwersytet Rzeszowski, na którym studiowało 16,3 tys. osób.

Podkarpacie

Coraz częściej wybieramy polskie produkcje filmowe. Wciąż maleje liczba kin na Podkarpaciu

PODKARPACIE. Na jeden seans filmowy w podkarpackich kinach w 2018 roku przypadało 25 widzów.

Podkarpacie

Holendrzy sesję zdjęciową na linii granicy zakończyli z mandatem

PODKARPACIE. Strażnicy graniczni nałożyli na nich 400 zł mandatu.

Podkarpacie

Wypadek skoczków spadochronowych. Prawdopodobną przyczyną mógł być zawał

PODKARPACIE. Dwóch mężczyzn w wieku 48 i 41 lat zostało zabranych do szpitala.

Podkarpacie

Zatrzymano dwóch nietrzeźwych kierowców. Jeden spowodował wypadek, drugi nie miał prawa jazdy

PODKARPACIE. Za jazdę „na podwójnym gazie” mężczyźni odpowiedzą przed sądem.

Reklama