PODKARPACIE. To ważna wiadomość dla kierowców z Podkarpacia i turystów jadących w Bieszczady. GDDKiA otworzyła oferty i wybrała najkorzystniejszą w przetargu na dokumentację dla rozbudowy odcinka DK28 między Długiem a Sanokiem. Nowa trasa ma połączyć obwodnice Sanoka i Miejsca Piastowego, a przy tym skrócić czas przejazdu i odciążyć okoliczne miejscowości.
Najkorzystniejszą ofertę, wartą ponad 3,6 mln zł, złożyło Biuro Projektowo-Badawcze Dróg i Mostów Transprojekt Warszawa. Jeśli nie będzie odwołań, GDDKiA podpisze umowę z wykonawcą.
Firma będzie miała 26 miesięcy na przygotowanie całej dokumentacji. W tym czasie powstanie m.in. studium techniczno-ekonomiczno-środowiskowe i materiały potrzebne do uzyskania decyzji środowiskowej. Na tym etapie wyznaczony zostanie dokładny przebieg nowej drogi.
Plan zakłada budowę około 6 kilometrów nowej trasy, która ominie miejscowości Długie, Pisarowce i Nowosielce. Dodatkowo przebudowane mają zostać około 2 kilometry obecnej DK28 w Czerteżu i Zabłotcach.
Nowy odcinek będzie miał duże znaczenie dla całego regionu. Połączy obwodnicę Sanoka z planowaną obwodnicą Miejsca Piastowego i drogą ekspresową S19. Dzięki temu poprawi się dojazd do Bieszczad, a Sanok i okolice zyskają lepsze połączenie z główną siecią dróg.
Dziś ten fragment DK28 przebiega przez zwarte zabudowania, z licznymi skrzyżowaniami, przejściami dla pieszych i zjazdami do posesji. To powoduje korki, spowalnia ruch i obniża bezpieczeństwo. Problemem jest też przejazd kolejowy w Pisarowcach, który dodatkowo utrudnia przejazd.
Po wybudowaniu nowej drogi ruch tranzytowy ma zostać wyprowadzony z centrów miejscowości. To oznacza mniej samochodów, mniej hałasu i większe bezpieczeństwo mieszkańców. Skorzystają też kierowcy, bo podróż w stronę Sanoka i Bieszczad ma być szybsza i wygodniejsza.
Komentarze
Zaloguj się aby móc dodać komentarz