Rzeszów - Sobota, 11.04.2026
Reklama

Zwłoki mieszkańca Rzeszowa w Rezerwacie Prządki. Prokuratura wszczęła śledztwo

Dodano: 10.04.2026 r. / Redakcja

fot. Archiwum RESinet.pl
fot. Archiwum RESinet.pl

RZESZÓW. Prokuratura Rejonowa w Krośnie wszczęła śledztwo w sprawie śmierci mężczyzny, którego zwłoki zostały odnalezione na terenie Rezerwatu Przyrody Prządki w gminie Korczyna.

Jak przekazała w komunikacie dr hab. Marta Kolendowska-Matejczuk, rzecznik prasowy krośnieńskiej prokuratury, zwłoki 46-letniego mieszkańca Rzeszowa zostały ujawnione przez przypadkowych przechodniów w dniu 3 kwietnia około godz. 14:20. Mężczyzna miał ranę postrzałową głowy, a w ręku broń. Wezwany na miejsce lekarz stwierdził zgon.

Krośnieńscy policjanci pod nadzorem prokuratora przeprowadzili na miejscu czynności, mające na celu ustalenie dokładnej przyczyny śmierci mężczyzny.

7 kwietnia 2026 r. Prokuratura Rejonowa w Krośnie wszczęła w tej sprawie śledztwo o czyn z art. 155 kk., czyli nieumyślnego spowodowania śmierci.

Reklama

Komentarze

Pozostałe wiadomości z Podkarpacia

Podkarpacie

22- i 21-latek zatrzymani z haszyszem i marihuaną. Grozi im do 3 lat pozbawienia wolności

MIELEC. Jeden z nich trzymał marihuanę w schowku samochodu, drugi miał haszysz w domu.

Podkarpacie

Brawurowa jazda po alkoholu 24-latka. Policji tłumaczył, że to jego dziewczyna prowadziła

NISKO. Z piątku na sobotę, policjanci otrzymali zgłoszenie o kierowcy renaulta laguny, który szaleje po ulicach Niska.

Podkarpacie

Śmiertelne potrącenie pieszej przez śmieciarkę

SANOK. Do wypadku doszło 7 czerwca przed południem.

Podkarpacie

Ubywa studentów na Podkarpaciu

PODKARPACIE. Największą podkarpacką uczelnią był Uniwersytet Rzeszowski, na którym studiowało 16,3 tys. osób.

Podkarpacie

Coraz częściej wybieramy polskie produkcje filmowe. Wciąż maleje liczba kin na Podkarpaciu

PODKARPACIE. Na jeden seans filmowy w podkarpackich kinach w 2018 roku przypadało 25 widzów.

Podkarpacie

Holendrzy sesję zdjęciową na linii granicy zakończyli z mandatem

PODKARPACIE. Strażnicy graniczni nałożyli na nich 400 zł mandatu.

Reklama