Rzeszów - Czwartek, 25.06.2026
Reklama

43-letni kierowca uszkodził cztery auta na osiedlu Baranówka. Był pijany i poszukiwany

Dodano: 18.06.2026 r. / Redakcja

fot. KMP w Rzeszowie
fot. KMP w Rzeszowie

RZESZÓW. Prawie 2,4 promila alkoholu w organizmie, najprawdopodobniej brak uprawnień do kierowania i list gończy — z takim bagażem 43-latek wsiadł za kierownicę peugeota i na jednym z parkingów na osiedlu Baranówka uszkodził cztery zaparkowane samochody. Mężczyzna spędził noc w policyjnej izbie zatrzymań, a po wytrzeźwieniu trafił prosto do zakładu karnego.

Zgłoszenie wpłynęło do dyżurnego miejskiego w piątek o godz. 23.30. Naoczny świadek - funkcjonariusz Oddziału Prewencji Policji w Rzeszowie - poinformował, że na parkingu przy ul. Broniewskiego kierujący peugeotem uszkodził stojące tam pojazdy. Mężczyzna powiadomił służby, a przybyłym na miejsce mundurowym z ruchu drogowego przekazał rysopis sprawcy i wskazał kierunek, w którym ten się oddalił.

Policjanci szybko namierzyli mężczyznę odpowiadającego rysopisowi — niedaleko miejsca zdarzenia. 43-latek miał rozcięty łuk brwiowy i był wyraźnie pijany. Badanie stanu trzeźwości wykazało, że miał w organizmie 2,38 promila alkoholu.

Weryfikacja danych mężczyzny ujawniła kolejne problemy. Okazało się, że nie figuruje on w Centralnej Ewidencji Kierowców, co może oznaczać, że w ogóle nie posiada uprawnień do kierowania pojazdami. Co więcej, 43-latek był poszukiwany przez mielecką komendę — miał trafić do zakładu karnego i odbyć karę pozbawienia wolności.

Reklama

Mężczyzna został zatrzymany i noc spędził w policyjnej izbie zatrzymań. Po wytrzeźwieniu trafił do zakładu karnego.

Śledczy z wydziału ds. wykroczeń i przestępstw w ruchu drogowym rzeszowskiej komendy miejskiej ustalili, że na parkingu uszkodzone zostały cztery samochody — dwa fordy, mazda oraz opel. Uszkodzenia polegały głównie na zarysowaniu powłoki lakierniczej, a właściciele wycenili straty na kwoty rzędu kilkuset złotych każda.

Policjanci nadal gromadzą materiał dowodowy i sprawdzają, czy 43-latek posiada prawo jazdy. Jeśli potwierdzi się, że go nie ma, mężczyzna odpowie nie tylko za prowadzenie pojazdu w stanie nietrzeźwości, ale również za kierowanie bez uprawnień. Nie uniknie także odpowiedzialności za spowodowaną kolizję.


Źródło: KMP w Rzeszowie
Reklama

Komentarze

Pozostałe wiadomości z Rzeszowa

Rzeszów

Zakończono budowę drogi na osiedlu Staromieście [ZDJĘCIA]

RZESZÓW. 4,2 mln zł kosztowała rozbudowa ulicy Welca na osiedlu Staromieście. Wykonawcą inwestycji jest firma Eurovia. Prace zostały już zakończone.

Rzeszów

W pierwszy weekend sierpnia utrudnienia w ruchu na ulicach Rzeszowa

RZESZÓW. W najbliższy weekend, w związku z dwoma wydarzeniami, które odbędą się w centrum Rzeszowa, mogą wystąpić utrudnienia w ruchu oraz opóźnienia w kursowaniu autobusów MPK.

Rzeszów

Rzeszowska fontanna wymaga pilnego remontu. Zamkną ją na kilka dni

RZESZÓW. Przez trzy dni rzeszowska fontanna multimedialna będzie nieczynna. Powodem jest konieczność przeprowadzenia pilnego remontu atrakcji.

Rzeszów

Ustalono tożsamość mężczyzny, który utonął w Żwirowni

RZESZÓW. Policjanci ustalili tożsamość mężczyzny, którego ciało wyłowiono ze zbiornika wodnego przy ul. Kwiatkowskiego. To 35-letni mieszkaniec powiatu rzeszowskiego.

Rzeszów

Zabytkowy Jelcz wraca na ulice Rzeszowa

RZESZÓW. Po krótkiej przerwie, która miała miejsce w ubiegły weekend, wracają wakacyjne przejażdżki zabytkowym Jelczem z przewodnikiem po Rzeszowie.

Rzeszów

Miejskie kąpielisko przy ul. Kwiatkowskiego ponownie otwarte

RZESZÓW. Woda jest już przydatna do kąpieli.

Rzeszów

Zwłoki mężczyzny na Żwirowni. Policja prosi o pomoc w identyfikacji

RZESZÓW. Policjanci Wydziału Kryminalnego Komendy Miejskiej Policji w Rzeszowie zwrócili się z prośbą o pomoc w identyfikacji zwłok mężczyzny, które zostały wyłowione ze zbiornika wodnego przy ul. Kwiatkowskiego.

Rzeszów

Wypadek na al. Wyzwolenia. Samochód potrącił dwoje dzieci

RZESZÓW. Na przejściu dla pieszych na al. Wyzwolenia, kierująca bmw potraciła dwoje dzieci w wieku 11 i 7 lat. W wyniku doznanych obrażeń dziewczynka i chłopiec trafili do szpitala.

Reklama