Rzeszów - Piątek, 18.09.2026
Reklama

Asseco Resovia Rzeszów pokonuje GKS Katowice w pierwszym spotkaniu

Dodano: 02.04.2019 r.

fot. Asseco Resovia Rzeszów
fot. Asseco Resovia Rzeszów
RZESZÓW. W pierwszym pojedynku o 7. miejsce w PlusLidze w sezonie 2018/19 zwycięstwo odnieśli rzeszowianie. Statuetkę MVP otrzymał Thibault Rossard. Rewanż 6 kwietnia w Katowicach.

Poniedziałkowe spotkanie lepiej otworzyli katowiczanie, którzy dzięki skutecznym blokom zbudowali sobie pięciopunktową przewagę (2:7). Seria zagrywek Kawiki Shojiego przysporzyła sporo problemów przyjmującym rywali i dałą wynik 7:8. Po chwili w polu serwisowym zameldował się Thibault Rossard dając pierwsze prowadzenie rzeszowskiej drużynie (12:10). Od tego momentu na parkiecie trwała wyyrównana walka punkt za punkt (17:17). Przy wyniku 21:21 w polu zagrywki pojawił się David Smith, dzięki któremu gospodarze odskoczyli na dwa „oczka”. Do końca partii inicjatywy nie oddali rzeszowianie, a decydujący punkt padł po ataku Bartłomieja Lemańskiego (25:22).

Początek drugiej odsłony był wyrównany, a zespoły wymieniały się mocnymi atakami (6:6). Po raz kolejny z serwisami amerykańskiego rozgrywającego nie radzili sobie zawodnicy GKS-u, dzięki czemu rosła przewaga gospodarzy (9:6). Z minuty na minutę powiększała się przewaga rzeszowskiej drużyny (15:11). Nie do zatrzymania na środku siatki byli Bartłomiej Lemański i David Smith pewnie kończąc swoje akcje (19:14). W końcówce lepiej spisywali się podopieczni Gheorghe Cretu, którzy cieszyli się z wygranej w drugiej odsłonie po ataku Jakuba Jarosza (25:18).
Reklama
Trzeci set, podobnie jak poprzedni, rozpoczął się od walki punkt za punkt (8:8). W kolejnych minutach utrzymywał się wynik remisowy (14:14). Dopiero wejście w pole serisowe Thibaulta Rossarda i seria kontrataków Rafała Buszka dały dwa „oczka” przewagi rzeszowianom (16:14). Systematycznie rosło prowadzenie Asseco Resovii. Pewnie swoje akcje kończyli Jakub Jarosz i Bartłomiej Lemański (20:16), proste błędy popełniali z kolei katowiczanie. Ostatnie piłki spotkania należały do zespołu Asseco Resovii, który pewnie wygrał 3:0.

Drugie spotkanie rozegrane zostanie w hali Szopienice, 6 kwietnia o godz. 20:30. Ewentualny trzeci mecz odbędzie się w stolicy Podkarpacia.

Źródło: Asseco Resovia Rzeszów
Reklama

Komentarze

Pozostałe wiadomości z Rzeszowa

Rzeszów

Atak na kontrolerki ZTM. Nagroda za pomoc w identyfikacji sprawcy

RZESZÓW. Zarząd Transportu Miejskiego wyznaczył nagrodę dla osoby, która pomoże w zidentyfikowaniu sprawcy, który zaatakował dwie kontrolerki biletów. Sprawa została zgłoszona na Policję.

Rzeszów

Wspólne kontrole Policji i sanepidu w Rzeszowie

RZESZÓW. Czy mieszkańcy Rzeszowa przestrzegają obowiązujących ograniczeń wprowadzonych w związku z pandemią? Policja i pracownicy sanepidu sprawdzają.

Rzeszów

Ulica Lisa-Kuli już przejezdna

RZESZÓW. Zakończyła się modernizacja ul. Lisa Kuli. Wykonawca miał czas do końca sierpnia, jednak prace udało się zrealizować przed terminem.

Rzeszów

Będą dwie nowe ulice w Rzeszowie? We wtorek zdecydują radni

RZESZÓW. Podczas najbliższej sesji radni zdecydują o nadaniu nazw dwóm ulicom - ul. ks. Andrzeja Rabija, na osiedlu Krakowska-Południe oraz ul. Jana Welca na osiedlu Staromieście.

Rzeszów

W powiecie rzeszowskim utonęły dwie osoby

Policja apeluje o rozwagę i ostrożność podczas wypoczynku nad wodą. W minioną niedzielę w powiecie rzeszowskim utonęły dwie młode osoby – 22-latka z powiatu lubaczowskiego oraz 30-latek z powiatu rzeszowskiego.

Rzeszów

Gdzie w Rzeszowie kupisz worki na odpady zielone?

RZESZÓW. Trzy punkty stacjonarne oraz automaty, to miejsca w których można zaopatrzyć się w worki na odpady zielone.

Rzeszów

ZTM ponownie wyłącza "ciepły guzik" w autobusach

RZESZÓW. W związku ze wzrostem zakażeń w województwie podkarpackim, ZTM ponownie zawiesiło funkcję „ciepłego guzika” w autobusach miejskich.

Rzeszów

Tragedia na A4 w Bratkowicach. Zginął 35-letni mężczyzna

Policjanci wyjaśniają okoliczności piątkowego wypadku na A4 w Bratkowicach. 35-letni obywatel Białorusi została śmiertelnie potrącony przez kierowcę fiata.

Reklama