RZESZÓW. Nowe mini-ronda na rzeszowskim osiedlu Słocina mają poprawić bezpieczeństwo i upłynnić ruch w tej części Rzeszowa. Jeśli zdadzą egzamin, Prezydent Konrad Fijołek nie wyklucza kolejnych tego typu inwestycji w mieście, na innych skrzyżowaniach.
W lutym informowaliśmy o przetargu na wybór firmy, która wykona mini ronda na osiedlu Słocina. Postępowanie zakończyło się wyborem oferty Przedsiębiorstwa Robót Drogowo-Mostowych z Piotrkowa Trybunalskiego. Umowa z wykonawcą została podpisana we wtorek w rzeszowskim ratuszu.
- Wprowadzenie tych nowych rozwiązań to efekt rozmów z przedstawicielami rady osiedla Słocina, na czele z radnym Rafałem Kuligiem. Mini-ronda wprowadzamy testowo. Będziemy obserwowali, jak wpłynęły na ruch, zbierali opinie od mieszkańców na ich temat. Jeśli sprawdzą się, nie wykluczamy, że takie rozwiązania pojawią się na innych rzeszowskich skrzyżowaniach – mówi Konrad Fijołek, Prezydent Rzeszowa.
Mini ronda będa miały średnicę 3 metry. Będą wykonane z wulkanizowanej gumy, w kolorystyce czarno-czerwonej, z antypoślizgową nawierzchnią oraz elementami odblaskowymi (biała taśma i szklane oczko). Zakres prac obejmuje dostawę kompletnych elementów wraz z ich montażem.
Pierwsze z nich powstanie na skrzyżowaniu ulic Słocińskiej, Św. Rocha, Wieniawskiego, Powstańców Śląskich i Powstańców Wielkopolskich, drugie na skrzyżowaniu ulic Paderewskiego i Powstańców Wielkopolskich.
Zgodnie z zapisami umowy, prace mają być realizowane w godzinach nocnych, a na czas ich prowadzenia wykonawca ma zapewnić osoby do ręcznego kierowania ruchem.
Artur Gernand z Kancelarii Prezydenta Rzeszowa zapewnił, że miasto będzie informować mieszkańców o dokładnym terminie montażu rond i ewentualnych utrudnieniach z tym związanych.
Koszt inwestycji wynosi 84 tys. zł. Zgodnie z deklaracją wykonawcy, nowe mini-ronda mają być gotowe do połowy czerwca br.
Komentarze
Zaloguj się aby móc dodać komentarz