Rzeszów - Piątek, 23.01.2026
Reklama

Prokuratura wszczęła śledztwo w sprawie śmierci dwójki nastolatków. Nowe fakty

Dodano: 13.10.2025 r. / Redakcja

fot. Archiwum KMP w Rzeszowie
fot. Archiwum KMP w Rzeszowie

RZESZÓW. Ruszyło śledztwo w sprawie śmierci nastolatków, którzy zaginęli w piątek i byli poszukiwani przez służby. Ich ciała odnaleziono w sobotę w rejonie budowy Wisłokostrady. Wstępne ustalenia wskazują, że mogło dojść do samobójstwa.

W piątek rano, 10 października 2025 r., 14-letnia Maja z Rzeszowa oraz 15-letni Wiktor z powiatu sanockiego opuścili swoje miejsca zamieszkania w celu udania się do szkoły, do której jednak nie dotarli. Od momentu zaginięcia telefony nastolatków były nieaktywne. Wieczorem rodzice zaginionych zgłosili sprawę na policję. Służby rozpoczęły intensywne poszukiwania, w których uczestniczyli policjanci, strażacy oraz ratownicy z psami ze Stowarzyszenia Cywilnych Zespołów Ratowniczych z Psami (STORAT).

Niestety, poszukiwania zakończyły się tragicznie. Ciała nastolatków odnaleziono w sobotę (11 października) po południu na terenach zielonych w rejonie ulicy Chłędowskiego w Rzeszowie, w pobliżu budowy Wisłokostrady.

– Na miejscu ujawnienia zwłok, pod nadzorem prokuratora, przeprowadzono czynności procesowe, w tym szczegółowe oględziny oraz zabezpieczenie śladów kryminalistycznych i dowodów rzeczowych. Zabezpieczono również urządzenia elektroniczne należące do zmarłych, które zostaną poddane szczegółowej analizie w celu ustalenia okoliczności zdarzenia – przekazał Krzysztof Ciechanowski, rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Rzeszowie.

Reklama

Prokurator zdecydował o zabezpieczeniu zwłok do dalszych badań. We wtorek, 14 października, w Katedrze Medycyny Sądowej Uniwersytetu Jagiellońskiego w Krakowie przeprowadzona zostanie sekcja zwłok, która pozwoli ustalić bezpośrednią przyczynę śmierci nastolatków.

Na podstawie zebranego dotychczas materiału dowodowego rzeszowska prokuratura wskazała możliwą przyczynę zgonu. – Wstępne ustalenia wskazują, że przyczyną ich śmierci były działania o charakterze samobójczym – poinformował Krzysztof Ciechanowski.

Ze względu na dobro prowadzonego postępowania oraz prawnie chronione interesy pokrzywdzonych i ich rodzin, prokuratura nie udziela dalszych informacji w sprawie.


Reklama

Komentarze

Pozostałe wiadomości z Rzeszowa

Rzeszów

Uważajmy na oszustów. Stosują m.in. metodę "na tarczę antykryzysową"

RZESZÓW, POLSKA. Ministerstwo finansów informuje o nowych sposobach oszustwa. Dotyczą one metody „na tarczę antykryzysową” oraz smsów dot. zadłużenia na mikrorachunku podatkowym.

Rzeszów

Radni "za" poszerzeniem Rzeszowa

RZESZÓW.  Na pierwszej „wirtualnej” sesji Rady Miasta, rajcy Rzeszowa opowiedzieli się za przyłączaniem podrzeszowskich sołectw. 

Rzeszów

Policjanci kontrolują miejsca wypoczynku mieszkańców Rzeszowa

RZESZÓW. W związku z obowiązującymi od 25 marca ograniczeniami dotyczącymi przemieszczania się, rzeszowscy policjanci kontrolują przestrzeń publiczną miasta oraz nadają komunikaty z radiowozów o obowiązujących obostrzeniach. 

Rzeszów

W weekend zmiana czasu na letni. Jak pojadą linie nocne?

RZESZÓW. W związku ze zmianą czasu, w nocy z 28 na 29 marca 2020r. zmianie ulegną godziny jazdy dwóch nocnych linii autobusów miejskich.

Rzeszów

Targowisko przy ul. Dworaka będzie zamknięte

RZESZÓW. W związku z nowymi obostrzeniami rządu w związku z pandemią koronawirusa zdecydowano, że targowisko miejsce będzie nieczynne.

Rzeszów

Urząd Miasta, firmy i instytucje w Rzeszowie zgaszą światło podczas "Godziny dla Ziemi"

RZESZÓW. 28 marca o godzinie 20.30 miliony ludzi na całym świecie zgaszą światło podczas symbolicznej Godziny dla Ziemi WWF.

Rzeszów

Miasto przekaże 500 tys. zł na pomoc dla Szpitala Miejskiego

RZESZÓW. Z wielu stron płynie pomoc dla Szpitala Miejskiego w Rzeszowie.

Rzeszów

Rodząca zgłosiła się do szpitala Pro Familia z mężem objętym kwarantanną

RZESZÓW. Dużą nieodpowiedzialnością wykazała się kobieta w ciąży, która przychodząc do szpitala specjalistycznego Pro Familia wraz z mężem, zataiła fakt, że ten jest objęty kwarantanną. Szpital zamierza zgłosić sprawę do prokuratury.

Reklama