Rzeszów - Środa, 29.04.2026
Reklama

5-letni Kacper z Podkarpacia walczy z ciężką chorobą. Trwa zbiórka na kosztowną terapię genową

Dodano: 27.04.2026 r. / Redakcja

Kacper Koszałka / zdjęcie ze strony zbiórki
Kacper Koszałka / zdjęcie ze strony zbiórki

PODKARPACIE. Pięcioletni Kacper Koszałka zmaga się z dystrofią mięśniową Duchenne’a (DMD) – ciężką, postępującą chorobą genetyczną, która prowadzi do stopniowego zaniku mięśni i przedwczesnej śmierci. Jedyną szansą na zatrzymanie jej rozwoju jest kosztowna terapia genowa za granicą. Trwa zbiórka środków na leczenie chłopca.

Obecnie na koncie znajduje się 250 182 zł, co stanowi zaledwie 2,04 proc. potrzebnej kwoty. Do osiągnięcia celu brakuje jeszcze ponad 11,9 mln zł. Zebrane pieniądze mają pokryć koszty terapii genowej w Dubaju, a także przelotu, pobytu i późniejszej rehabilitacji chłopca.

Pierwsze niepokojące objawy pojawiły się już w niemowlęctwie. U Kacpra stwierdzono obniżone napięcie mięśniowe, a kolejne badania potwierdziły najgorsze – diagnozę DMD. Choroba powoduje uszkodzenie genu odpowiedzialnego za produkcję dystrofiny, białka niezbędnego do prawidłowego funkcjonowania mięśni. W efekcie organizm dziecka stopniowo traci siłę, a w przyszłości choroba prowadzi do utraty możliwości chodzenia, a nawet oddychania.

Już dziś chłopiec szybciej się męczy, ma problemy z poruszaniem się i coraz częściej odczuwa ból. Bez leczenia jego stan będzie się systematycznie pogarszał.

– „Każdego dnia widzimy, jak choroba postępuje. Z tygodnia na tydzień synek ma coraz mniej sił. Szybciej się męczy, nie nadąża za rówieśnikami. Coraz częściej skarży się na ból nóg, przewraca się… To dla nas niewyobrażalnie trudne patrzeć, jak jego dzieciństwo zostaje mu odbierane.” – piszą rodzice Kacpra na stronie internetowej zbiórki w serwisie SiePomaga.pl.
Jak podkreślają, czas odgrywa kluczową rolę – im wcześniej zostanie wdrożone leczenie, tym większa szansa na spowolnienie choroby i poprawę jakości życia dziecka.

Reklama

Rodzina nie jest jednak w stanie samodzielnie sfinansować terapii, której koszt sięga kilkunastu milionów złotych. Dlatego zwracają się o pomoc do ludzi dobrej woli.

– „Robimy wszystko, co w naszej mocy… Ale sami nie jesteśmy w stanie zebrać środków na leczenie i lot do Dubaju… Każda wpłata, każde udostępnienie daje nam nadzieję” – apelują rodzice.

LINK DO ZBIÓRKI: www.siepomaga.pl/kacperek-koszalka


Reklama

Komentarze

Pozostałe wiadomości z Podkarpacia

Podkarpacie

Nowy konsultant wojewódzki w dziedzinie chirurgii dziecięcej

PODKARPACIE. Wojewoda podkarpacki Teresa Kubas-Hul powołała na pięcioletnią kadencję konsultanta wojewódzkiego w dziedzinie chirurgii dziecięcej. Po raz kolejny został nim lek. med. Jerzy Machowski, które pełnił tę funkcję w latach 2019 –...

Podkarpacie

Do łańcuckiego zamku wracają ułańskie pokazy turniejowe

ŁAŃCUT. Do Muzeum-Zamku w Łańcucie powracają pokazy turniejowe, realizowane przez Stowarzyszenie Konna Straż Ochrony Przyrody i Tradycji im. 20 Pułku Ułanów. Najbliższe wydarzenie już w dniach 11 i 12 maja.

Podkarpacie

Poranny wypadek na DW877 w Biedaczowie. 1 osoba w szpitalu

PODKARPACIE. Dziś rano, na DW877 w Biedaczowie zderzyły się dwa samochody. W wypadku ucierpiał 40-letni kierowca, który został przewieziony do szpitala.

Podkarpacie

Jechał autostradą A4 pod prąd, nie miał uprawnień

PODKARPACIE. 57-letni mieszkaniec Stalowej Woli odpowie przed sądem za rażące naruszenie przepisów drogowych. Mężczyzna jechał skuterem na autostradzie A4 pod prąd. Okazało się również, że nie posiadał uprawnień do kierowania pojazdami.

Podkarpacie

Utrudnienia na moście Olchowieckim w Sanoku. 88-latek wjechał w barierę energochłonną

SANOK. 88-letni kierowca opla, najprawdopodobniej zasłabł i wjechał barierę energochłonną na moście Olchowieckim w Sanoku. Wprowadzono ruch wahadłowy.

Podkarpacie

Tragiczny wypadek na DW871 w Stalach. Nie żyje 49-letni motocyklista

PODKARPACIE. W miejscowości Stale doszło do zderzenia motocyklisty z samochodem osobowym. Kierujący jednośladem zginął na miejscu.

Podkarpacie

Przyjechała po piwo na stację paliw. Była tak pijana, że miała problem z wyjazdem

PODKARPACIE. 3,5 promila wydmuchała 51-letnia kobieta, która przyjechała na stację benzynową po piwo, a gdy chciała odjechać, nie była w stanie wrzucić biegu. Grozi jej kara do 3 lat pozbawienia wolności.

Reklama