PODKARPACIE. Nietypową interwencję podjęli policjanci z Leżajska. Na drzewie, na jednej z posesji w Brzyskiej Woli, znajdował się dziki kot. Okazało się, że jest to serwal, który niedawno uciekł z hodowli. Funkcjonariusze dotarli do właściciela i powiadomili go o odnalezieniu jego zwierzęcia.
Zgłoszenie trafiło do dyżurnego Komendy Powiatowej Policji w Leżajsku w środę, 14 października, rano. Zgłaszający poinformował, że na drzewie na jednej z posesji siedzi duży, dziki kot.
Skierowania na miejsce policjanci potwierdzili, że na drzewie rzeczywiście jest zwierzę. Po wyglądzie ocenili, że to najpewniej serwal, który niedawno uciekł z hodowli w powiecie niżańskim.
Mundurowi odnaleźli ogłoszenie o zaginięciu zwierzęcia i skontaktowali się z właścicielem. Mężczyzna przyjechał do Brzyskiej Woli, potwierdził, że to jego serwal, i bezpiecznie go zabezpieczył.
Właściciel dzikiego kota został pouczony za niezachowanie ostrożności przy trzymaniu zwierzęcia, co stanowi wykroczenie z art. 77 § 1 Kodeksu wykroczeń.













![Tak będzie wyglądać biblioteka WiMBP w Millenium Hall. Otwarcie 19 października [ZDJĘCIA]](/image/ext/c/800/520/news/20261014/wimbp-millenium-hall-13.jpg)





















![Budowa kładki nad rzeką Strug na osiedlu Drabinianka [październik 2026]](/image/ext/c/740/490/foto/20261015/kladka-drabinianka-15.jpg)
![Budowa 17-piętrowego wieżowca przy rondzie Pobitno - Lwowska 33 [październik 2026]](/image/ext/c/740/490/foto/20261013/17-pietrowy-wiezowiec-67.jpg)





Komentarze
Zaloguj się aby móc dodać komentarz