Rzeszów - Czwartek, 25.06.2026
Reklama

39-letni Karol z Podkarpacia walczy o powrót do życia. Rodzina prosi o pomoc w sfinansowaniu rehabilitacji

Dodano: 18.06.2026 r. / Redakcja

39-letni Karol z Podkarpacia walczy o powrót do życia. Rodzina prosi o pomoc w sfinansowaniu rehabilitacji / fot. Materiały prywatne rodziny
39-letni Karol z Podkarpacia walczy o powrót do życia. Rodzina prosi o pomoc w sfinansowaniu rehabilitacji / fot. Materiały prywatne rodziny

PODKARPACIE. Jeszcze kilka miesięcy temu Karol był pełnym energii 39-latkiem — pasjonatem wędkarstwa, człowiekiem, który bezinteresownie pomagał innym. Dziś uczy się wszystkiego od nowa, jak małe dziecko. Po serii dramatycznych powikłań jego jedyną realną szansą na powrót do sprawności jest kosztowna neurorehabilitacja, na którą rodziny nie stać. Bliscy zwracają się o pomoc do ludzi dobrej woli.

Cztery dni śpiączki i lawina powikłań

Wszystko zaczęło się 30 stycznia. Karol stracił przytomność w domu i upadł, uderzając głową o podłogę. W szpitalu lekarze stwierdzili obrzęk mózgu. Przez cztery dni mężczyzna pozostawał w śpiączce.

Po wybudzeniu potrafił jedynie poruszać oczami — bez logicznego kontaktu z otoczeniem. Na tym jednak trudności się nie skończyły. W trakcie hospitalizacji doszło u niego do zachłystowego zapalenia płuc, a towarzyszące mu niedotlenienie uszkodziło kolejne, kluczowe obszary mózgu.

Gdy udało się opanować zapalenie płuc, pojawiło się następne zagrożenie życia — sepsa. Ciężki stan jeszcze bardziej obciążył układ nerwowy i pogłębił uszkodzenia.

„W lutym był bez jakiegokolwiek kontaktu"

Po trzech miesiącach walki o życie Karol mierzy się z konsekwencjami, które odebrały mu mowę, zdolność samodzielnego jedzenia, poruszania się i swobodnego kontaktu z rodziną.

— W lutym tego roku był „roślinką", bez jakiegokolwiek kontaktu. Obecnie, dzięki ogromnej woli życia, potrafi usiąść w szpitalnym łóżku, rozpoznaje rodzinę, ale wciąż ma ograniczony kontakt logiczny — nie potrafi wykonać prostego polecenia, na przykład podnieść ręki — opowiada Beata, żona Karola.

Reklama

Mężczyzna wymaga stałej opieki i żywienia przez PEG (przezskórną gastrostomię). Lekarze nie mają wątpliwości: jedyną drogą, by mózg mógł odbudować uszkodzenia i odzyskać utracone funkcje, jest intensywna, specjalistyczna neurorehabilitacja.

Kosztowna neurorehabilitacja

Szansą na w miarę normalne życie jest turnus neurorehabilitacji w prywatnym ośrodku. Koszt to około 25 tysięcy złotych miesięcznie — kwota, której rodzina nie jest w stanie udźwignąć samodzielnie.

— My jako rodzina nie jesteśmy w stanie sami zawalczyć o jego zdrowie i opłacić takiej rehabilitacji. Tylko pomoc ludzi dobrej woli pozwoli mu wrócić do sprawności. Bez tego jego aktywne do tej pory życie zmieni się w leżenie w łóżku do końca dni — mówi Beata.

Jak pomóc

Każda wpłata i każde udostępnienie zbiórki przybliża Karola do rozpoczęcia leczenia i przejścia tej długiej, trudnej drogi po sprawność.

LINK DO WSPARCIA ZBIÓRKI

— Dziękujemy za każdą wpłatę, każde udostępnienie zbiórki i każdą pomoc, która umożliwi Karolowi leczenie — przekazuje rodzina.

Reklama

Komentarze

Pozostałe wiadomości z Rzeszowa

Rzeszów

Nowi najemcy w CH Plaza Rzeszów. Otwarto nowy korytarz

RZESZÓW. 315 mkw powierzchni zajęła nowa drogeria Hebe otwarta w CH Plaza Rzeszów.

Rzeszów

Zatrucie tlenkiem węgla. 48-latkowi pomógł brat

RZESZÓW. Przed nami okres jesienno-zimowy, a co się z tym wiąże kolejny sezon grzewczy. 

Rzeszów

Ostatni test siatkarzy Resovii przez startem sezonu

RZESZÓW. Siatkarze Asseco Resovii kończą serię gier kontrolnych przed nowym sezonem w PlusLidze. 

Rzeszów

Otwarcie nowego marketu remontowo-budowlanego w mieście

RZESZÓW. Leroy Merlin otwiera swój 65. sklep w Polsce. 

Rzeszów

Unieważniono przetarg dot. systemu monitorującego bezpieczeństwo na skrzyżowaniach

RZESZÓW. Mowa o inteligentnym systemie rejestrującym przejazd przez skrzyżowania na czerwonych świetle wraz z rejestracją i analizą danych.

Rzeszów

Jezdnia na ul. Kochanowskiego będzie miała trzy pasy ruchu

RZESZÓW. Przetarg ma ruszyć w przyszłym roku.

Rzeszów

Tadeusz Ferenc zwraca się do prezesa PKS-u, by zajął się „szkaradnymi” autobusami i dworcem autobusowym

RZESZÓW. O fatalnym stanie autobusów MKS-u pisali mieszkańcy Zabrza, przebywający w Rzeszowie.

Rzeszów

Temat korków w mieście na najbliższej sesji Rady Miasta. Pomysły zaprezentują radni PiS

RZESZÓW. Dwie propozycje już wcześniej przedstawiało Podkarpackie Stowarzyszenie Miłośników Komunikacji.

Reklama