Kolizja na skrzyżowaniu ulic Batalionów Chłopskich i Dąbrowskiego. Sprawca miał ponad 3 promile
Dodano: 21.04.2022 r.
fot. KMP Rzeszów
RZESZÓW. Wczoraj na skrzyżowaniu ulicy Batalionów Chłopskich z ulicą Dąbrowskiego doszło do kolizji. Kierujący oplem 28-latek najechał na tył renaulta. Okazało się, że miał ponad 3 promile alkoholu w organizmie. Mężczyzna został zatrzymany przez pełniących służbę żołnierzy.
Do kolizji doszło około godz. 10.30. Na miejscu policjanci zastali uczestników zdarzenia oraz świadków. Ze wstępnych ustaleń funkcjonariuszy wynika, że kierujący oplem combo, 28-letni mieszkaniec Tomaszowa Lubelskiego, jadąc lewym pasem ruchu ulicą Batalionów Chłopskich najechał na tył renaulta. Kierowca renaulta, 43-letni mieszkaniec Rzeszowa zatrzymał się na czerwonym świetle na skrzyżowaniu z ul. Dąbrowskiego. Świadkami zdarzenia byli będący w służbie żołnierze. Gdy poczuli od kierowcy opla alkohol, zabrali mu kluczyki, uniemożliwiając dalszą jazdę i wezwali na miejsce funkcjonariuszy.
Badanie trzeźwości uczestników kolizji wykazało, że 28-letni kierowca opla był pijany. Miał ponad 3 promile alkoholu w organizmie. Mężczyźnie zatrzymano prawo jazdy, a on sam trafił do izby wytrzeźwień.
Za kierowanie samochodem w stanie nietrzeźwości grozi mu kara nawet do 2 lat pozbawienia wolności.
RZESZÓW. Na dziedzińcu siedziby oddziału PGE Dystrybucja i centrali PGE Obrót odsłonięty został obelisk z tablicą upamiętniającą 40. rocznicę powstania NSZZ „Solidarność” oraz 100 –lecie urodzin św. Jana Pawła II.
RZESZÓW. 28-letni mieszkaniec Rzeszowa, podejrzany o włamania do piwnic został zatrzymany przez policję. Mężczyzna kradł elektronarzędzia, które następnie sprzedawał. Usłyszał trzy zarzuty.
RZESZÓW. Od początku lipca br. dziennikarze programu 2 Polskiego Radia podróżują po Polsce, aby przedstawiać relacje z ciekawych i pięknych zakątków naszego kraju. Bohaterem najbliższego odcinka cyklu będzie stolica Podkarpacia.
RZESZÓW. Kilkanaście tysięcy złotych od dwóch mieszkanek Rzeszowa wyłudzili przestępcy podający się za policjantów. Niestety, poszkodowane zgłosiły sprawę na komisariat już po fakcie.
Komentarze
Zaloguj się aby móc dodać komentarz