Rzeszów - Sobota, 12.09.2026
Reklama

Niematerialny skarb – strój rzeszowiaków, czyli rańtuch na głowie i łoktusza na ramiona

Dodano: 04.09.2019 r.

fot. Archiwum RESinet.pl
fot. Archiwum RESinet.pl
RZESZÓW. Rzecz o tym, jak na co dzień ubierali się kiedyś mieszkańcy Rzeszowa i okolic, co to takiego czepiec i sukieniak, i kiedy mężczyźni i kobiety mogli je otrzymać oraz co z tym wszystkim mają wspólnego ówcześni mieszkańcy wsi Budziwój.

W swoim pierwotnym założeniu najstarsze stroje rzeszowiaków inspirowane były ubiorem szlachty, miały być wyrazem wysokich aspiracji społecznych mieszkańców najbogatszych wsi. Początkowo stroje nosiły wiele znamion ubioru Lasowiaków, zamieszkujących obręb Puszczy Sandomierskiej. W późniejszych latach do ubioru rzeszowiaków weszły materiały fabryczne, takie jak tiule, adamaszki i tkaniny jedwabne, ale naszą modową podróż zaczniemy nieco przyziemnie, od codziennego ubioru.

Na co dzień

Strój chłopów składał się z długiej lnianej koszuli wypuszczonej na „portki” i przepasanej paskiem. Na głowie mężczyźni nosili słomiany kapelusz wykonany z żytniej plecionki, a w chłodniejsze dni zakładali płótniankę. Na nogach mieli buty z cholewką lub „chodaki”. Strój kobiet to lniana koszula, spódnica lub fartuch, zapaska, rańtuch na głowie, kamizelka (zwana również płachtą) oraz łaktusza na ramiona.

Wyżej wymienione stroje były przypisane głównie osobom niezbyt zamożnym. Bogatsi mieszkańcy rzeszowskiego regionu zakładali kapelusze podszywane czerwonym suknem. W okresie zimowym zakładano robione na drutach magierki z wełny, a w okresie prawdziwych mrozów ubierano czarne czapy z baraniego futra.

Strój od święta

Od święta, jak potocznie mówimy m.in. na niedzielę, mężczyźni ubierali na siebie szyte koszule z dobrze wybielonego lnu lub po prostu z bawełny. Warto dodać, że koszule świąteczne były gęsto marszczone, często ozdobione atłaskowym lub angielskim haftem, głównie przy mankietach i kołnierzyku. Gacie były najczęściej wykonane z płótna, natomiast te które były noszone na wierzchu (wszystko zależało od pogody) były przeważnie szyte z lepszego materiału. Do tego wszystkiego zakładano buty „oficery”, sukmane z brązowego sukna i oczywiście kapelusz,  w tym przypadku koloru czarnego, ozdabiany często pawimi piórami przy tasiemce. Młodzi mężczyźni do stroju świątecznego zakładali pas krakowski. W stroju rzeszowskim obowiązywały dwa typy obuwia - polskie i węgierskie. Buty polskie miały zgrabniejszy kształt i noszono je raczej w dni świąteczne. Buty węgierskie były zwieńczone wysokim, podbijanym podkówkami obcasami.

Z dwóch rodzajów materiału składały się z kolei koszule kobiece do stroju świątecznego. Górną ich część tworzono z cienkiego samodziału lnianego, zaś dolną ze zwykłego samodziału lnianego. Koszule miały okrągły, wykładany kołnierzyk albo mały dekolt. Wzdłuż krawędzi dekoltu, na mankietach, kołnierzykach i czasami na rękawach wyszywano wzory haftem atłaskowym i angielskim - były to zwykle motywy kwiatowe. Do haftowania używano najczęściej nici białych, w późniejszym czasie w grę wchodziły również nici niebieskie i czerwone. Pod koniec XIX w. zaczęto nosić gorsety szyte z aksamitu, sznurowane lub zapinane na haftki. Na początku były czarne, później zdecydowano się na inne kolory: granatowy i czerwony. Gorset był lekko dopasowany w talii, od pasa biegły tacki opadające na biodra. Gorsety zdobione były drobnymi naszyciami przy krawędziach, ze srebrnych cekinów lub metalowego sznurka.
Reklama
W późniejszym okresie do ozdabiania zaczęto wykorzystywać kolorowe cekiny. Z czasem modny stał się haft koralikowy, między który wplatano kolorowy haft płaski. W okresie pierwszej wojny światowej gorsety były mocno zdobione. Za kobiecy kaftan służyła katanka zapinana na szklane guziki. Do jej uszycia wykorzystywano materiały bawełniane i wełniane. Katanki z batystu i płótna ozdabiano haftem angielskim i atłaskowym.

Jak widać kobiecy strój to świat detali, a powyższe informacje to nie koniec ciekawych nowinek. Pozostała nam jeszcze sprawa obuwia. Do stroju świątecznego kobiety ubierały buty polskie, zakończone niższą cholewką niż w przypadku butów męskich. Dodatkowym elementem były jedwabne wstążki do zawiązywania korali, a ich końce opadały z tyłu, sięgając aż do kolan. Ozdobne wstążki przypinano też do katanki i gorsetu. Wstążki wplatano też w warkocze. Najcenniejszą biżuterią były naszyjniki wykonane z prawdziwych korali, do których przypinano talary z wizerunkiem Matki Boskiej i krzyże ze srebra.

Pierwsze sukieniaki i czepce

Sukieniaki kojarzone są głównie ze strojem rzeszowskim, a najczęstszym ich kolorem jest niebieski. Pierwszy z nich mężczyzna otrzymywał przed swoim ślubem. Starsze wersje szyto z płótna. Nogawki zwężone od kolan wpuszczano w buty i minimalnie wyciągano na cholewy. Kawalerowie i młodzi mężczyźni ozdabiali spodnie oblamówkami, które pokrywano ściegiem Janina bądź żółtym haftem. Kamizelki szyto z, fabrycznego płótna. Co ciekawe, sukieniaki i kamizelki, jako pierwsi zaczęli nosić mieszkańcy wioski Budziwój. Ich stroje inspirowane były ma kurtkach i spodniach noszonych przez XIX-w. powstańców. 

Pierwszą rzeczą jakie kobiety otrzymywały w dniu ślubu był czepiec, od tego czasu stawał się on dla nich codziennym nakryciem głowy. Przy ubieraniu czepca włosy wkładano w obręcz hamełki, którą ściągano na czubek głowy. Włosy podzielone na dwie części skręcano wokół dwóch pasków materiału przyczepionych do hamełki. Taki styl ułożenia włosów i materiału okręcano wokół obręczy, a całość przypinano do włosów za pomocą szpilek. Na czubku głowy tworzył się wtedy okrągły koczek, na który zakładano czepek albo niewielką chustkę, zdobioną haftem angielskim lub atłaskowym. Chustka była trójkątna, czepek miał kształt podkowy. Czepek wykonany był z prążkowanej bawełny albo z gładkiego materiału jedwabnego, który ozdabiano koralikami i cekinami. Tylko przy skromniejszych uroczystościach kobieta mogła sobie pozwolić na zdjęcie chustki i odsłonięcie całego czepka.


Artykuł powstał w oparciu o "Gminny program opieki nad zabytkami miasta Rzeszowa na lata 2017 - 2020".
 
Rafał Bolanowski (rafal.bolanowski@resinet.pl)

 

Reklama

Komentarze

Pozostałe wiadomości z Rzeszowa

Rzeszów

Kolejny samolot z poszkodowanymi w wypadku na Węgrzech wylądował w Jasionce

RZESZÓW. Wczoraj po południu na lotnisku w Jasionce wylądował samolot z kolejnymi 12 osobami poszkodowanymi w tragicznym wypadku autokaru na Węgrzech. Pacjenci trafili do trzech rzeszowskich szpitali.

Rzeszów

Pięć firm zainteresowanych rozbudową ul. Senatorskiej

RZESZÓW. Pięć firm złożyło swoje oferty w przetargu na rozbudowę ul. Senatorskiej na osiedlu Budziwój. Wykonawcę najprawdopodobniej poznamy jeszcze tego lata. – W ramach tej inwestycji przebudujemy blisko półkilometrowy odcinek drogi, od...

Rzeszów

Ciało mężczyzny w rzeszowskiej Żwirowni. Policja ustala tożsamość

RZESZÓW. Zwłoki mężczyzny znaleziono w zbiorniku wodnym przy ul. Kwiatkowskiego w Rzeszowie. Policjanci pod nadzorem prokuratora ustalają tożsamość zmarłego oraz przyczyny i okoliczności jego śmierci.

Rzeszów

Rzeszów znów ostatni w Rankingu miast przyjaznych kierowcom

RZESZÓW. Poznaliśmy wyniki najnowszego rankingu miast przyjaznych kierowcom, przygotowanego przez Oponeo.pl i Yanosik. W dziesiątej edycji zestawienia uwzględniono 19 największych polskich miast. Rzeszów trzeci rok z rzędu zajął ostatnie miejsce wśród miast...

Rzeszów

Trwa rozbudowa rzeszowskiej oczyszczalni ścieków. "Wydajność wzrośnie o około 25 proc."

RZESZÓW. Trwa rozbudowa oczyszczalni ścieków — części jednej z największych inwestycji Rzeszowa ostatnich lat i zarazem największego przedsięwzięcia w historii Miejskiego Przedsiębiorstwa Wodociągów i Kanalizacji. W nowym osadniku przeprowadzono już pierwsze próbne...

Rzeszów

Kolizja czterech pojazdów, w tym autobusu MPK na rondzie Rodziny Ulmów

RZESZÓW. Dziś rano na rondzie Rodziny Ulmów w Rzeszowie doszło do kolizji czterech pojazdów - trzech samochodów osobowych oraz autobusu komunikacji miejskiej. Mimo że w zderzeniu uczestniczyły cztery pojazdy, nikt nie został...

Rzeszów

W Jasionce wylądował samolot z poszkodowanymi w wypadku autokaru na Węgrzech

RZESZÓW. Specjalny rządowy samolot z osobami poszkodowanymi w wypadku autokaru na Węgrzech wylądował w poniedziałek wieczorem na lotnisku w Jasionce. Do kraju wróciło 21 uczestników pielgrzymki. Pięcioro z nich karetki przewiozły do...

Rzeszów

Rzeszowscy policjanci skontrolowali ponad 1700 kierowców

RZESZÓW. Trzech nietrzeźwych uczestników ruchu wyeliminowali z dróg policjanci z Komendy Miejskiej Policji w Rzeszowie podczas akcji „Trzeźwy Poranek". W ramach wzmożonych kontroli funkcjonariusze sprawdzili stan trzeźwości ponad 1700 kierujących.

Reklama