Rzeszów - Środa, 29.07.2026
Reklama

Niematerialny skarb – strój rzeszowiaków, czyli rańtuch na głowie i łoktusza na ramiona

Dodano: 04.09.2019 r.

fot. Archiwum RESinet.pl
fot. Archiwum RESinet.pl
RZESZÓW. Rzecz o tym, jak na co dzień ubierali się kiedyś mieszkańcy Rzeszowa i okolic, co to takiego czepiec i sukieniak, i kiedy mężczyźni i kobiety mogli je otrzymać oraz co z tym wszystkim mają wspólnego ówcześni mieszkańcy wsi Budziwój.

W swoim pierwotnym założeniu najstarsze stroje rzeszowiaków inspirowane były ubiorem szlachty, miały być wyrazem wysokich aspiracji społecznych mieszkańców najbogatszych wsi. Początkowo stroje nosiły wiele znamion ubioru Lasowiaków, zamieszkujących obręb Puszczy Sandomierskiej. W późniejszych latach do ubioru rzeszowiaków weszły materiały fabryczne, takie jak tiule, adamaszki i tkaniny jedwabne, ale naszą modową podróż zaczniemy nieco przyziemnie, od codziennego ubioru.

Na co dzień

Strój chłopów składał się z długiej lnianej koszuli wypuszczonej na „portki” i przepasanej paskiem. Na głowie mężczyźni nosili słomiany kapelusz wykonany z żytniej plecionki, a w chłodniejsze dni zakładali płótniankę. Na nogach mieli buty z cholewką lub „chodaki”. Strój kobiet to lniana koszula, spódnica lub fartuch, zapaska, rańtuch na głowie, kamizelka (zwana również płachtą) oraz łaktusza na ramiona.

Wyżej wymienione stroje były przypisane głównie osobom niezbyt zamożnym. Bogatsi mieszkańcy rzeszowskiego regionu zakładali kapelusze podszywane czerwonym suknem. W okresie zimowym zakładano robione na drutach magierki z wełny, a w okresie prawdziwych mrozów ubierano czarne czapy z baraniego futra.

Strój od święta

Od święta, jak potocznie mówimy m.in. na niedzielę, mężczyźni ubierali na siebie szyte koszule z dobrze wybielonego lnu lub po prostu z bawełny. Warto dodać, że koszule świąteczne były gęsto marszczone, często ozdobione atłaskowym lub angielskim haftem, głównie przy mankietach i kołnierzyku. Gacie były najczęściej wykonane z płótna, natomiast te które były noszone na wierzchu (wszystko zależało od pogody) były przeważnie szyte z lepszego materiału. Do tego wszystkiego zakładano buty „oficery”, sukmane z brązowego sukna i oczywiście kapelusz,  w tym przypadku koloru czarnego, ozdabiany często pawimi piórami przy tasiemce. Młodzi mężczyźni do stroju świątecznego zakładali pas krakowski. W stroju rzeszowskim obowiązywały dwa typy obuwia - polskie i węgierskie. Buty polskie miały zgrabniejszy kształt i noszono je raczej w dni świąteczne. Buty węgierskie były zwieńczone wysokim, podbijanym podkówkami obcasami.

Z dwóch rodzajów materiału składały się z kolei koszule kobiece do stroju świątecznego. Górną ich część tworzono z cienkiego samodziału lnianego, zaś dolną ze zwykłego samodziału lnianego. Koszule miały okrągły, wykładany kołnierzyk albo mały dekolt. Wzdłuż krawędzi dekoltu, na mankietach, kołnierzykach i czasami na rękawach wyszywano wzory haftem atłaskowym i angielskim - były to zwykle motywy kwiatowe. Do haftowania używano najczęściej nici białych, w późniejszym czasie w grę wchodziły również nici niebieskie i czerwone. Pod koniec XIX w. zaczęto nosić gorsety szyte z aksamitu, sznurowane lub zapinane na haftki. Na początku były czarne, później zdecydowano się na inne kolory: granatowy i czerwony. Gorset był lekko dopasowany w talii, od pasa biegły tacki opadające na biodra. Gorsety zdobione były drobnymi naszyciami przy krawędziach, ze srebrnych cekinów lub metalowego sznurka.
Reklama
W późniejszym okresie do ozdabiania zaczęto wykorzystywać kolorowe cekiny. Z czasem modny stał się haft koralikowy, między który wplatano kolorowy haft płaski. W okresie pierwszej wojny światowej gorsety były mocno zdobione. Za kobiecy kaftan służyła katanka zapinana na szklane guziki. Do jej uszycia wykorzystywano materiały bawełniane i wełniane. Katanki z batystu i płótna ozdabiano haftem angielskim i atłaskowym.

Jak widać kobiecy strój to świat detali, a powyższe informacje to nie koniec ciekawych nowinek. Pozostała nam jeszcze sprawa obuwia. Do stroju świątecznego kobiety ubierały buty polskie, zakończone niższą cholewką niż w przypadku butów męskich. Dodatkowym elementem były jedwabne wstążki do zawiązywania korali, a ich końce opadały z tyłu, sięgając aż do kolan. Ozdobne wstążki przypinano też do katanki i gorsetu. Wstążki wplatano też w warkocze. Najcenniejszą biżuterią były naszyjniki wykonane z prawdziwych korali, do których przypinano talary z wizerunkiem Matki Boskiej i krzyże ze srebra.

Pierwsze sukieniaki i czepce

Sukieniaki kojarzone są głównie ze strojem rzeszowskim, a najczęstszym ich kolorem jest niebieski. Pierwszy z nich mężczyzna otrzymywał przed swoim ślubem. Starsze wersje szyto z płótna. Nogawki zwężone od kolan wpuszczano w buty i minimalnie wyciągano na cholewy. Kawalerowie i młodzi mężczyźni ozdabiali spodnie oblamówkami, które pokrywano ściegiem Janina bądź żółtym haftem. Kamizelki szyto z, fabrycznego płótna. Co ciekawe, sukieniaki i kamizelki, jako pierwsi zaczęli nosić mieszkańcy wioski Budziwój. Ich stroje inspirowane były ma kurtkach i spodniach noszonych przez XIX-w. powstańców. 

Pierwszą rzeczą jakie kobiety otrzymywały w dniu ślubu był czepiec, od tego czasu stawał się on dla nich codziennym nakryciem głowy. Przy ubieraniu czepca włosy wkładano w obręcz hamełki, którą ściągano na czubek głowy. Włosy podzielone na dwie części skręcano wokół dwóch pasków materiału przyczepionych do hamełki. Taki styl ułożenia włosów i materiału okręcano wokół obręczy, a całość przypinano do włosów za pomocą szpilek. Na czubku głowy tworzył się wtedy okrągły koczek, na który zakładano czepek albo niewielką chustkę, zdobioną haftem angielskim lub atłaskowym. Chustka była trójkątna, czepek miał kształt podkowy. Czepek wykonany był z prążkowanej bawełny albo z gładkiego materiału jedwabnego, który ozdabiano koralikami i cekinami. Tylko przy skromniejszych uroczystościach kobieta mogła sobie pozwolić na zdjęcie chustki i odsłonięcie całego czepka.


Artykuł powstał w oparciu o "Gminny program opieki nad zabytkami miasta Rzeszowa na lata 2017 - 2020".
 
Rafał Bolanowski (rafal.bolanowski@resinet.pl)

 

Reklama

Komentarze

Pozostałe wiadomości z Rzeszowa

Rzeszów

Wojewódzkie Obchody Święta Policji w Rzeszowie. Będą utrudnienia w ruchu

RZESZÓW. W czwartek 16 lipca przed Podkarpackim Urzędem Wojewódzkim odbędą się Wojewódzkie Obchody Święta Policji. Kierowcy muszą liczyć się z zamknięciem części ulic w centrum miasta — pierwsze ograniczenia wejdą w życie...

Rzeszów

3 wypadki, 3 osoby ranne – podsumowanie weekendu na dogach Rzeszowa i powiatu

RZESZÓW. W miniony weekend na ulicach Rzeszowa i powiatu rzeszowskiego doszło do trzech wypadków, w których ranne zostały trzy osoby. W ciągu trzech dni policjanci odnotowali również 14 kolizji. Zatrzymano czterech nietrzeźwych...

Rzeszów

Ważny krok w kierunku budowy Kliniki Onkologii w Świlczy

RZESZÓW. Realizacja jednej z największych inwestycji medycznych na Podkarpaciu wchodzi w kolejny etap. Uniwersytecki Szpital Kliniczny w Rzeszowie (USK) podpisał umowę na przygotowanie dokumentacji dla Kliniki Onkologii w Świlczy. Wartość kontraktu wynosi...

Rzeszów

Kolizja na ul. Przemysłowej. Sprawca uciekł, był pijany

RZESZÓW. Kierujący Renaultem z ponad 2,7 promila alkoholu w organizmie najechał na tył innego auta na ul. Przemysłowej w Rzeszowie, a następnie odjechał z miejsca zdarzenia. Sprawcę zatrzymano w innej części miasta...

Rzeszów

Utrudnienia na autostradzie A4 pod Rzeszowem. Z ciężarówki wypadł duży ładunek

Wielka część turbiny wiatrowej wypadła z naczepy na autostradzie A4 pod Rzeszowem. Do zdarzenia doszło w nocy, przed godziną 3:00, na odcinku między węzłami Rzeszów Północ a Rzeszów Wschód. Zablokowany został zjazd...

Rzeszów

Kolejne prace konserwatorskie na Cmentarzu Starym przy ul. Targowej

RZESZÓW. Miasto wyda około 50 tys. zł na przeprowadzenie kolejnych prac konserwatorskich na najstarszym cmentarzu w Rzeszowie. Zarząd Zieleni Miejskiej zwrócił się do mieszkańców o pomoc w odtwarzaniu pierwotnego wyglądu zabytkowych nagrobków.

Rzeszów

Upamiętnią ofiary rzezi wołyńskiej. W piątek marsz w Rzeszowie

RZESZÓW. W piątek, 10 lipca 2026 r. przez centrum Rzeszowa przejdzie marsz upamiętniający ofiary ludobójstwa dokonanego przez nacjonalistów ukraińskich wobec mniejszości polskiej. Organizatorem wydarzenia jest Polskie Stowarzyszenie Wolne Podkarpacie.

Rzeszów

Ranił nożem syna konkubiny. Mieszkaniec Rzeszowa aresztowany na trzy miesiące

RZESZÓW. 35-letni mieszkaniec Rzeszowa, który ranił nożem 23-latka, spędzi najbliższe trzy miesiące w areszcie tymczasowym. Napastnikowi grozi kara nawet do 20 lat pozbawienia wolności.

Reklama