RZESZÓW. Policjanci z Wydziału do walki z Przestępczością Ekonomiczną Komendy Wojewódzkiej Policji w Rzeszowie, pod nadzorem Prokuratury Okręgowej w Rzeszowie, prowadzą śledztwo w sprawie kradzieży ponad miliona złotych z rachunków bankowych co najmniej dwóch klientów. Funkcjonariusze zatrzymali 48-letnią pracownicę jednego z banków, mieszkankę Rzeszowa, która miała dokonać 127 nieuprawnionych transakcji.
Proceder miał miejsce od 3 października 2023 roku do 21 lutego 2026 roku. Jak ustalili śledczy, podejrzana - po przejęciu narzędzi do autoryzacji przelewów klientów - zrealizowała szereg transakcji, które zakwalifikowano jako kradzież z włamaniem. Łączna kwota wyprowadzonych środków to nie mniej niż 1 041 602 złote.
Kobieta przelewała pieniądze na rachunki bankowe prowadzone na rzecz swojej matki, do których miała dostęp. Policjanci ustalili również, że mieszkanka Rzeszowa posiadała, używała, ukrywała i transferowała środki pochodzące z przestępstwa, realizując liczne transakcje między kontami, nad którymi sprawowała faktyczną kontrolę. Z tych pieniędzy spłacała i zawierała kolejne pożyczki gotówkowe w parabankach, co mogło utrudnić stwierdzenie ich przestępczego pochodzenia oraz wykrycie.
W miniony piątek kobieta usłyszała zarzuty. - W dniu 24 kwietnia 2026 roku kobieta została doprowadzona do Prokuratury Okręgowej w Rzeszowie, gdzie przedstawiono jej zarzuty popełnienia przestępstw z art. 279 § 1 Kodeksu karnego (kradzież z włamaniem) oraz art. 299 § 1 Kodeksu karnego (pranie pieniędzy) - przekazał Krzysztof Ciechanowski, rzecznik prasowy rzeszowskiej prokuratury.
Mieszkanka Rzeszowa przyznała się do winy i złożyła wyjaśnienia. Wobec podejrzanej zastosowano środki zapobiegawcze w postaci poręczenia majątkowego, zakazu opuszczania kraju oraz dozoru policyjnego. Grozi jej do 10 lat pozbawienia wolności.
Komentarze
Zaloguj się aby móc dodać komentarz