Rzeszów - Niedziela, 05.04.2026
Reklama

Ratusz apeluje do kierowców: opuszczajcie jak najszybciej skrzyżowania

Dodano: 13.09.2019 r.

fot. Archiwum RESinet.pl
fot. Archiwum RESinet.pl

RZESZÓW.  Średnia prędkość przejazdu przez skrzyżowania w Polsce wynosi 25 km/h, w Rzeszowie to jedynie 17 km/h. Ratusz problem z korkami upatruje w kierowcach ociągających się przy opuszczaniu skrzyżowania.

Niecodzienna konferencja miała miejsce w rzeszowskim ratuszu. Władze miasta zorganizowały spotkanie, na którym przedstawiono nagrania z miejskich kamer, m.in. skrzyżowania Sikorskiego -Powstańców oraz Piłsudskiego - Cieplińskiego. Jaki był powód takiego działania ze strony ratusza?

„Ostatnio pojawiają się artykuły, że Rzeszów jest zakorkowany, że coraz gorzej się jeździ itd. Oczywiście wszystko to jest z taką sugestią, że albo to jest wina sygnalizacji, albo w ogóle coś tu w tym wszystkim nie gra. Chcieliśmy przedstawić państwu, że tak naprawdę bardzo dużo zależy też od samych kierowców, jak się poruszamy w ruchu ulicznym, jak startujemy ze skrzyżowań, jakie prędkości rozwijamy, jakie odległości są między samochodami, bo to później bezpośrednio przekłada się na to czy przez skrzyżowanie przejedzie 10 samochodów, czy tylko 5” – wyjaśniał Maciej Chłodnicki, rzecznik prezydenta Rzeszowa.

Następnie zaprezentowano kilka filmów (część umieszczamy pod tekstem), pokazujący zawsze jednego lub dwóch kierowców, którzy przy włączeniu zielonego światła opóźniają moment startu, przez co w konsekwencji przez dane skrzyżowanie nie przejedzie wyżej wspomniane dziesięć samochodów, a jedynie pięć, co zdaniem władz miasta wpływa na wysokie natężenie korków w mieście. Kolejnym powodem jakim usprawiedliwiano wzmożony ruch w Rzeszowie jest rozwój miasta.

„Im większe miasta, więcej ludzi. Więcej zakładów pracy, szkół, żłobków, przedszkoli, teatrów, obiektów sportowych, tym korki są większe – taka jest rzeczywistość. Kiedy wybudujemy jakąś nową ulice nie znaczy to wcale, że będzie mniej korków, bo natychmiast te nowe drogi powodują, że jest przyrost mieszkańców, przyrost wszelkich innych obiektów. Mnie nie przeraża, to że akurat tak się dzieje. Zależy mi przede wszystkim na tym, żeby miasto się rozwijało” – mówił podczas konferencji Tadeusz Ferenc, prezydent miasta.
Reklama
Dlaczego płynne opuszczanie skrzyżowania jest tak ważne tłumaczył kierownik centrum zarządzania ruchem w Rzeszowie, Krzysztof  Łakota: „Nasi kierowcy są swego rodzaju detektorami przejeżdżając przez ok. 800-900 detektorów, które są w jezdni i detektorów nadjezdniowych. Jeżeli kierowcy będą jeździli sprawnie, przy ruszaniu nie będą robili luk na skrzyżowaniach, to więcej samochodów przejedzie, gdyż sygnał zostanie odpowiednio wydłużony. Na każdym skrzyżowaniu wydłużamy sygnał zielony do zapotrzebowania. Jeżeli pojazdu nie ma, luka czasowa jest zamykana po dwóch sekundach”.

Jak widać, problem korków w mieście staje się coraz to większą zmorą kierowców. Przykłady pokazane w ratuszu były zdarzeniami, jakie kamery miejskie zarejestrowały w przeciągu dwóch dni. Śmiało można stwierdzić, że problem korków w mieście nie wynika jedynie z przykładów, jakie zaprezentowały władze miasta, powyższy problem jest jedynie wierzchołkiem góry lodowej, która na nieszczęście mieszkańców nie zamierza stopnieć.

Wiele miast radzi sobie z zatłoczonymi ulicami na różne sposoby, jedni starają się ograniczać ruch w śródmieściach jedynie dla obywateli miast, w Pekinie zdecydowano się na zamknięcie 23 ulic miasta dla przyjezdnych. Sytuacje w Rzeszowie komplikuje sprawa buspasów zabierających kierowcą jeden pas ruchu, który z kolei jest niezbędny z perspektywy mieszkańców korzystających z komunikacji miejskiej. Sprawy nie ułatwiają również nowe inwestycje, których nie poprzedzają dodatkowe inwestycje drogowe.  

Rafał Bolanowski (rafal.bolanowski@resinet.pl)
 
     
Reklama

Komentarze

Pozostałe wiadomości z Rzeszowa

Rzeszów

Rusza rowerowa inwestycja na osiedlu Zalesie. Podpisano umowę

RZESZÓW. Firma Strabag rozbuduje ul. Robotniczą. We wtorek podpisano umowę z wykonawcą. W ramach zadania powstanie m.in. prawie kilometrowa ścieżka rowerowa.

Rzeszów

Rośnie gigant mieszkaniowo-usługowy przy rondzie Pobitno [ZDJĘCIA]

RZESZÓW. W stolicy Podkarpacia powstaje nowoczesny wieżowiec mieszkaniowo-biurowy „Lwowska 33”. Inwestycja realizowana jest tuż przy rondzie Pobitno i będzie stanowić jedną z architektonicznych dominant tej części miasta. Zobaczcie najnowsze zdjęcia z placu...

Rzeszów

Pierwsze statystyki dotyczące ruchu po otwarciu Wisłokostrady. Co się zmieniło?

RZESZÓW. O 14 proc. mniejszy ruch na moście Lwowskim, o 5 proc. na al. Piłsudskiego i ul. Asnyka, 31 proc mniej samochodów na ul. Marszałkowskiej – tak zmieniło się natężenie ruchu w...

Rzeszów

Policyjne kontrole taksówek na aplikację w Rzeszowie. Sprawdzono ponad 50 pojazdów

RZESZÓW. Policjanci wspólnie z przedstawicielami innych służ ponownie przeprowadzili kontrole kierowców wykonujących przewozy osób "na aplikację" w stolicy Podkarpacia. Podczas działań sprawdzono 53 pojazdy, ujawniając 3 wykroczenia.

Rzeszów

Podkarpacki Bazarek. W Rzeszowie powstał punkt z lokalnymi produktami prosto od wytwórców

RZESZÓW. Sery, miody, pieczywo, naturalne kosmetyki – m.in. takie produkty prosto od producentów można kupić w Podkarpackim Bazarku przy spółdzielni Zodiak w Rzeszowie.

Rzeszów

Trzy wypadki i prawie 30 kolizji - bilans weekendu na rzeszowskich drogach

RZESZÓW. W miniony weekend na ulicach Rzeszowa doszło do 3 wypadków, w których obrażenia odniosły 3 osoby. We wszystkich przypadkach poszkodowani to niechronieni uczestnicy ruchu. Policjanci interweniowali również przy 28 kolizjach.

Rzeszów

Dodatkowy dzień na wywóz odpadów na rzeszowskie PSZOKi

RZESZÓW. Punkty Selektywnej Zbiórki Odpadów w Rzeszowie wcześniej niż zwykle weszły w wiosenny tryb pracy. Już od 20 marca czynne są także w piątki.

Rzeszów

Sprzedawali podrobioną odzież na bazarze przy ul. Dworaka. Są już w rękach policji

RZESZÓW. Podrobione koszulki, spodnie, bielizna znanych marek, m.in. takie produkty ujawnili rzeszowscy policjanci na miejskim targowisku w Rzeszowie. W sprawie zatrzymano dwóch obywateli Bułgarii.

Reklama