Rzeszów - Czwartek, 19.03.2026
Reklama

Wypalał trawę, stracił kontrolę nad żywiołem - interweniowali strażacy

Dodano: 13.03.2026 r. / Redakcja

fot. KMP w Rzeszowie
fot. KMP w Rzeszowie

RZESZÓW. 45-letni mężczyzna został ukarany mandatem za wypalanie suchej trawy. 45-latek w pewnym momencie stracił kontrolę nad żywiołem. Ogień zaczął się rozprzestrzeniać. Konieczna była interwencja strażaków. Rzeszowska Policja przypomina, że podpalanie wyschniętej trawy jest zabronione i karalne.

W środę, dyżurny miejski otrzymał zgłoszenie o pożarze traw na terenie gminy Boguchwała. Skierowani na miejsce zdarzenia funkcjonariusze ustalili, że 45-letni mieszkaniec miejscowości wypalał suchą trawę. - W pewnym momencie, stracił kontrolę nad żywiołem, który z powodu wiatru, zaczął się rozprzestrzeniać – przekazała KMP w Rzeszowie.

Do ugaszenia pożaru wezwano strażaków. 45-latek za popełnione wykroczenie został ukarany mandatem karnym.

Za wypalanie trwa grozi surowa kara

Policja przypomina, że wypalanie traw jest niezgodne z prawem. Od 2 stycznia 2026 roku zgodnie z Ustawą o ochronie przyrody (Art. 124, 130a) obowiązują zaostrzone przepisy, które zakazują wypalania łąk, pastwisk, nieużytków, rowów, pasów przydrożnych, trzcinowisk i szuwarów. Za łamanie tego zakazu grozi areszt, ograniczenie wolności albo grzywna nawet do 30 000 złotych.

Reklama

Zakazują tego również przepisy kodeksu wykroczeń:

art. 82 § 1 "Kto dokonuje czynności, które mogą spowodować pożar, jego rozprzestrzenianie się, utrudnienie prowadzenia się działania ratowniczego lub ewakuacji (...)podlega karze aresztu, grzywny albo karze nagany".

art. 82 § 3 "Kto na terenie lasu, na terenach śródleśnych, na obszarze łąk, torfowisk i wrzosowisk, jak również w odległości do 100 m od nich roznieca ogień poza miejscami wyznaczonymi do tego celu albo pali tytoń, z wyjątkiem miejsc na drogach utwardzonych i miejsc wyznaczonych do pobytu ludzi, podlega karze aresztu, grzywny albo karze nagany".

art. 82 § 4 "Kto wypala trawy, słomę lub pozostałości roślinne na polach w odległości mniejszej niż 100 m od zabudowań, lasów, zboża na pniu i miejsc ustawienia stert lub stogów bądź w sposób powodujący zakłócenia w ruchu drogowym, a także bez zapewnienia stałego nadzoru miejsca wypalania, podlega karze aresztu, grzywny albo karze nagany".

art. 82 § 5 "Kto w inny sposób nieostrożnie obchodzi się z ogniem, podlega karze aresztu, grzywny albo karze nagany".

Reklama

Komentarze

Pozostałe wiadomości z Rzeszowa

Rzeszów

Na stacji Rzeszów Główny testują windy i ruchome schody. Wielka inwestycja na finiszu [ZDJĘCIA]

RZESZÓW. Prace przy przebudowie stacji Rzeszów Główny idą szybciej niż zakładano.

Rzeszów

Tragiczny wypadek w Kamieniu. Nie żyje 85-letnia piesza

RZESZÓW. Po godz. 6:00 w Kamieniu doszło do potrącenia 85-letniej kobiety. Piesza zginęła na miejscu. Wprowadzono ruch wahadłowy.

Rzeszów

Dwoje mieszkańców Rzeszowa oszukanych metodą "na policjanta"

RZESZÓW. 80-letni mężczyzna i 61-letnia kobieta – mieszkańcy Rzeszowa -  padli ofiarą oszustów. Policjanci apelują o rozwagę.

Rzeszów

Obchody Święta Niepodległości w Rzeszowie

RZESZÓW. Ze względu na pandemię, obchody 102. rocznicy odzyskania przez Polskę niepodległości będą miały skromniejszy charakter.

Rzeszów

W rejonie Lisiej Góry powstanie szalet miejski?

RZESZÓW. „W imieniu mieszkańców Rzeszowa, tak licznie wypoczywających na terenach rekreacyjnych w pobliżu Lisiej Góry, proszę o postawienie toalety kontenerowej” – interpeluje radna Miasta Rzeszowa, Danuta Solarz.

Rzeszów

Wiemy, kto wykona oświetlenie świąteczne Rzeszowa

RZESZÓW. Miasto wybrało wykonawcę świątecznego oświetlenia w Rzeszowie.

Rzeszów

Czołowe zderzenie w gminie Trzebownisko. Nie żyje 51-letnia kobieta

RZESZÓW. Do tragicznego wypadku doszło w Łące. W zderzeniu nissana z citroenem, poważnie ranna została kierująca nissanem. Niestety kobieta zmarła w szpitalu.

Rzeszów

Śmiertelny wypadek pod Rzeszowem. Pieszy potrącony przez dwa auta

RZESZÓW. Do wypadku doszło wczoraj w nocy w Nowym Borku. 40-letni pieszy został potrącony przez dwa samochody. Mężczyzna zginął na miejscu.

Reklama