Rzeszów - Sobota, 18.07.2026
Reklama

Czy w Rzeszowie powstanie całkowicie nowy i kryty skatepark? Są takie plany

Dodano: 19.02.2020 r.

fot. Archiwum RESinet.pl
fot. Archiwum RESinet.pl
RZESZÓW. Szkółka sportów ekstremalnych z Rzeszowa chce stworzyć kryty skatepark. Problemem lokalizacja i koszty utrzymania obiektu. Oficjalnym powodem braku zadaszenia nad obiektem przy ul. Podpromie są wysokie koszty jego montażu.

W Rzeszowie funkcjonuje jeden skatepark przy ul. Podpromie, którym zarządza Rzeszowski Ośrodek Sportu i Rekreacji. Problemem jest jednak okres, w którym „riderzy” mogą z niego korzystać i nie chodzi tutaj o regulamin obiektu, który by w jakikolwiek sposób ograniczał dostęp, a o zagospodarowanie przestrzeni, gdyż skatepark nie jest zadaszony, co w znacznym stopniu utrudnia użytkownikom jazdę w okresie jesienno-zimowym. Mało kto ma ochotę na jazdę wyczynową przy ujemnych temperaturach.

Co z funkcjonującym dotychczas zadaszeniem?

Co prawda w ubiegłych latach rozkładano duży namiot nad obiektem, jednak w tym roku tego typu „udogodnień” zabrakło. Jaki jest powód takich działań? „Wykonawcy za zadaszenie obiektu życzyli sobie za dużo pieniędzy. Chodzi przede wszystkim o ceny” – odpowiada Maciej Chłodnicki, rzecznik prasowy prezydenta Rzeszowa.

Warto dodać, że zadaszenie, które pierwszy raz zostało zamontowane w 2015 roku powstało w ramach pierwszego Rzeszowskiego Budżetu Obywatelskiego i kosztowało ponad 700 tys. zł. Od wiosny 2017 roku zadaszenie nie zostało ponownie rozłożone.

Lekiem na całe zło może być kryty skatepark, o którego powstanie zabiega działająca w Rzeszowie szkółka sportów ekstremalnych „SK8 School”: „Poszukiwaliśmy przestrzeni o minimalnej powierzchni 250m2. Poszukiwania miejsca trwały 5 miesięcy, kilka lokalizacji się znalazło. Na chwilę obecną liczymy, że uda nam się stworzyć kryty skatepark na przyszły sezon zimowy (październik-marzec)” – mówi Mirosław Tajchman ze szkółki.

Przestrzeń nie jest największym problemem

Wiemy również, że udało im się odnaleźć odpowiednią przestrzeń w centrum miasta w porozumieniu z jej właścicielem. Realizację projektu uniemożliwiła jedna ze spółdzielni mieszkaniowych: „Udało nam się porozumieć w właścicielem pewnej przestrzeni, która idealnie nadawała się do planowanego celu. Niestety na drodze stanęła jedna ze spółdzielni mieszkaniowych, która przyblokowała projekt” - wyjaśnia Mirosław Tajchman.
Reklama
Największym problemem nie jest jednak lokalizacja, a koszt utrzymania hali, które zdaniem pomysłodawców projektu mogą być wyższe od szacunkowych przychodów, w związku z czym niezbędny będzie sponsor. Warto zaznaczyć, że sporty uprawiane na tego typu obiektach, należą do dyscyplin olimpijskich.

„Naszym celem było stworzenie miejsca dostępnego dla wszystkich, gdzie cena za wejście będzie na tyle przystępna, aby każdego było stać na opłacenie (10zł wejście jednorazowe/200zł karnet miesięczny). Według naszych szacunków koszt miesięczny to 12 000 zł/brutto. Niestety przedsiębiorcy w Polsce, związani z interesującymi nas sportami nie są zainteresowani. Mimo licznych kontaktów rodziców, których pociechy uczęszczają na nasze zajęcia, nie znaleźliśmy chętnych inwestorów spoza środowiska” – dodaje Tajchman.

ROSIR-owi montaż się nie opłaca

Jak widać w całej sprawie jest dużo niewiadomych, jednak zapału do działania nie brakuje, zważywszy na to, że tematem krytego skateparku zajmują sięludzie z pasją, którzy od wielu lat działają w branży i przekonują, że zainteresowanie tym sportem w Rzeszowie jest bardzo duże: „Ludzi jeżdżących na deskorolce, rolkach, BMX-ach i hulajnodze jest w Rzeszowie bardzo wielu” – podsumowuje Mirosław Tajchman.

Nieoficjalnie udało nam się dowiedzieć, że sprawa z zadaszeniem istniejącego obiektu komplikuje sam ROSIR. Jaki jest powód ich działań? Zapewne finansowy, gdyż skatepark jest ich jedynym obiektem, z którego nie są pobierane żadne profity, a rozkładanie zadaszenia kosztuje.

 
Rafał Bolanowski (rafal.bolanowski@resinet.pl)
 

Reklama

Komentarze

Pozostałe wiadomości z Rzeszowa

Rzeszów

Kolejne prace konserwatorskie na Cmentarzu Starym przy ul. Targowej

RZESZÓW. Miasto wyda około 50 tys. zł na przeprowadzenie kolejnych prac konserwatorskich na najstarszym cmentarzu w Rzeszowie. Zarząd Zieleni Miejskiej zwrócił się do mieszkańców o pomoc w odtwarzaniu pierwotnego wyglądu zabytkowych nagrobków.

Rzeszów

Upamiętnią ofiary rzezi wołyńskiej. W piątek marsz w Rzeszowie

RZESZÓW. W piątek, 10 lipca 2026 r. przez centrum Rzeszowa przejdzie marsz upamiętniający ofiary ludobójstwa dokonanego przez nacjonalistów ukraińskich wobec mniejszości polskiej. Organizatorem wydarzenia jest Polskie Stowarzyszenie Wolne Podkarpacie.

Rzeszów

Ranił nożem syna konkubiny. Mieszkaniec Rzeszowa aresztowany na trzy miesiące

RZESZÓW. 35-letni mieszkaniec Rzeszowa, który ranił nożem 23-latka, spędzi najbliższe trzy miesiące w areszcie tymczasowym. Napastnikowi grozi kara nawet do 20 lat pozbawienia wolności.

Rzeszów

Ruszyły zapisy na pieszą pielgrzymkę na Jasną Górę

RZESZÓW. Trwają zapisy na 49. Rzeszowską Pieszą Pielgrzymkę na Jasną Górę. Organizatorzy zapraszają zarówno tych, którzy chcą pokonać całą trasę, jak i osoby wybierające formę sztafetową.

Rzeszów

Naprawy kanalizacji w Rzeszowie bez wykopów i bez utrudnień. MPWiK postawiło na nowoczesny sprzęt

RZESZÓW. Robot do czyszczenia kanalizacji i technologia utwardzania rur światłem UV – to dwa nowe urządzenia, które trafiły do rzeszowskich wodociągów. Miejskie Przedsiębiorstwo Wodociągów i Kanalizacji zapowiada, że dzięki nim awarie sieci...

Rzeszów

Śmiertelny wypadek na al. Sikorskiego. Motocyklista zginął na miejscU

RZESZÓW. Policjanci pod nadzorem prokuratury wyjaśniają okoliczności tragicznego wypadku, do którego doszło na al. Sikorskiego w Rzeszowie. Kierujący citroenem zderzył się z motocyklem. 36-letni motocyklista zginął na miejscu.

Rzeszów

Pożar mieszkania przy ul. Twardowskiego. Dwie osoby w szpitalu, ogień prawdopodobnie od hulajnogi

RZESZÓW. Policjanci wyjaśniają okoliczności pożaru, do którego dziś rano przy ul. Jana Twardowskiego w Rzeszowie. Dwie osoby przebywające w mieszkaniu trafiły do szpitala, jednak ich obrażenia nie są poważne.

Rzeszów

Nietypowy autobus na ulicach Rzeszowa. MPK rozpoczęło testy nowego elektryka

RZESZÓW. Wyglądem przypomina tramwaj, ale jeździ jak autobus. Na ulice miasta wyjechał elektryczny Irizar ieTram 12. Pojazd będzie testowany do 24 lipca na różnych liniach.

Reklama