Rzeszów - Piątek, 13.02.2026
Reklama

Przejechał przez opadające rogatki, uderzył w budynek i uciekł. Był pijany

Dodano: 09.02.2026 r. / Redakcja

Kolizja na ul. Reymonta / fot. KMP w Rzeszowie
Kolizja na ul. Reymonta / fot. KMP w Rzeszowie

RZESZÓW. Blisko 2 promile alkoholu w organizmie miał 33-letni mieszkaniec Rzeszowa, który z dużą prędkością przejechał przez przejazd kolejowy, mimo opadających rogatek, a następnie uderzył w budynek i ogrodzenie prywatnej posesji. Po tym wszystkim uciekł z miejsca zdarzenia. Mężczyzna usłyszał już zarzut kierowania pojazdem w stanie nietrzeźwości.

Zdarzenie miało miejsce w środę, na ul. Reymonta. Z ustaleń policji wynika, że 33-letni mieszkaniec Rzeszowa, jadący toyotą od strony ulicy Konopnickiej, nie zastosował się do sygnalizacji świetlnej i z dużą prędkością wjechał na przejazd kolejowy trakcie opuszczania rogatek. Następnie stracił panowanie nad pojazdem i uderzył w schody budynku przy przejeździe kolejowym oraz w ogrodzenie prywatnej posesji.

Świadkiem całego zdarzenia był przypadkowy mężczyzna, który podszedł do toyoty i zaproponował kierującemu pomoc. Ten jednak odmówił i pieszo oddalił się z miejsca. W związku z tym, że świadek wyczuł od kierowcy alkohol, zadzwonił na numer 112 i poinformował o tym fakcie dyspozytora.

Policjanci rozpoczęli poszukiwania 33-letniergo kierowcy toyoty. Po numerach rejestracyjnych pojazdu, funkcjonariusze ustalili właściciela pojazdu. Dyżurny miejski przekazał informację o zdarzeniu wszystkim patrolom pełniącym tego dnia służbę na terenie miasta.

Reklama

Policjanci z komisariatu w Śródmieściu zorientowali się, że chwilę wcześniej interweniowali w jednym z mieszkań w centrum miasta. Przebywająca w lokalu kobieta skarżyła się, że jej nietrzeźwy znajomy nie chce wyjść z mieszkania. Niechciany gość oddalił się przed przyjazdem funkcjonariuszy.

W związku z tym mundurowi udali się do mieszkania, w którym wcześniej interweniowali, jednak nie zastali w nim poszukiwanego mężczyzny. Chwilę później, zauważyli go wchodzącego do klatki i podjęli wobec niego interwencję.

Po wylegitymowanie, funkcjonariusze ustalili, że to 33-letni właściciel toyoty, uczestniczącej w zdarzeniu na ul. Reymonta. Okazało się że mężczyzna miał blisko 1,8 promila. Mężczyzna przyznał, że wcześniej pił alkohol i spowodował kolizję.

Z uwagi na dolegliwości został przewieziony do szpitala. Następnego dnia usłyszał zarzut kierowania pojazdem w stanie nietrzeźwości, do którego się przyznał. O dalszym losie 33-latka zadecyduje sąd.

Reklama

Komentarze

Pozostałe wiadomości z Rzeszowa

Rzeszów

Związek Gmin PKS ma nowoczesne zaplecze techniczne

Przy bazie PKS w Rzeszowie wybudowano halę zaplecza technicznego wraz z częścią biurowo - socjalną, o powierzchni ponad 1000 m.

Rzeszów

Europejskie Forum Rolnicze w Jasionce odwołane w związku z rozprzestrzenianiem się koronawirusa

​Jedno z najważniejszych wydarzeń w branży rolno-spożywczej zostało odwołane w związku z rozprzestrzenianiem się COVID-19. Organizatorzy wydali oświadczenie.

Rzeszów

Policjantka z Rzeszowa pomogła potrąconemu 12-latkowi

RZESZÓW. Będąca przed służbą policjantka z rzeszowskiej komendy udzieliła pomocy 12-letniemu chłopcu, który został potrącony przez samochód na oznakowanym przejściu dla pieszych.

Rzeszów

Butelkomaty zbyt kosztowne dla miasta

RZESZÓW. Powraca sprawa montażu w mieście automatów na zużyte butelki plastikowe. Tym razem głos w tej sprawie zabrała radna Prawa i Sprawiedliwości.

Rzeszów

Zakończono przebudowę letniego pałacu Lubomirskich

RZESZÓW. Trwające od ponad 5 lat prace konserwatorskie zostały zakończone. Letni pałac Lubomirskich przy al. Pod Kasztanami został ostatecznie odrestaurowany.

Rzeszów

Zmarła kobieta potrącona wczoraj na ul. Lubelskiej

RZESZÓW. Nie udało się uratować życia kobiety potrąconej wczoraj na przejściu dla pieszych na ul. Lubelskiej. Pomimo podjętych działań przez lekarzy, kobieta zmarła dziś w nocy w szpitalu.

Rzeszów

Policyjny Black Hawk nad Rzeszowem

RZESZÓW. W ostatnich dniach, zainteresowanie części mieszkańców wzbudził niecodzienny widok na rzeszowskim niebie.

Rzeszów

WSPiA apeluje do studentów i pracowników "o ostrożność i nieuleganie panice"

RZESZÓW. „Zachowaj ostrożność, nie panikuj” - WSPiA Rzeszowska Szkoła Wyższa wystosowała apel do studentów i pracowników, w związku z koronawirusem.

Reklama