Rzeszów - Wtorek, 07.04.2026
Reklama

Przejechał przez opadające rogatki, uderzył w budynek i uciekł. Był pijany

Dodano: 09.02.2026 r. / Redakcja

Kolizja na ul. Reymonta / fot. KMP w Rzeszowie
Kolizja na ul. Reymonta / fot. KMP w Rzeszowie

RZESZÓW. Blisko 2 promile alkoholu w organizmie miał 33-letni mieszkaniec Rzeszowa, który z dużą prędkością przejechał przez przejazd kolejowy, mimo opadających rogatek, a następnie uderzył w budynek i ogrodzenie prywatnej posesji. Po tym wszystkim uciekł z miejsca zdarzenia. Mężczyzna usłyszał już zarzut kierowania pojazdem w stanie nietrzeźwości.

Zdarzenie miało miejsce w środę, na ul. Reymonta. Z ustaleń policji wynika, że 33-letni mieszkaniec Rzeszowa, jadący toyotą od strony ulicy Konopnickiej, nie zastosował się do sygnalizacji świetlnej i z dużą prędkością wjechał na przejazd kolejowy trakcie opuszczania rogatek. Następnie stracił panowanie nad pojazdem i uderzył w schody budynku przy przejeździe kolejowym oraz w ogrodzenie prywatnej posesji.

Świadkiem całego zdarzenia był przypadkowy mężczyzna, który podszedł do toyoty i zaproponował kierującemu pomoc. Ten jednak odmówił i pieszo oddalił się z miejsca. W związku z tym, że świadek wyczuł od kierowcy alkohol, zadzwonił na numer 112 i poinformował o tym fakcie dyspozytora.

Policjanci rozpoczęli poszukiwania 33-letniergo kierowcy toyoty. Po numerach rejestracyjnych pojazdu, funkcjonariusze ustalili właściciela pojazdu. Dyżurny miejski przekazał informację o zdarzeniu wszystkim patrolom pełniącym tego dnia służbę na terenie miasta.

Reklama

Policjanci z komisariatu w Śródmieściu zorientowali się, że chwilę wcześniej interweniowali w jednym z mieszkań w centrum miasta. Przebywająca w lokalu kobieta skarżyła się, że jej nietrzeźwy znajomy nie chce wyjść z mieszkania. Niechciany gość oddalił się przed przyjazdem funkcjonariuszy.

W związku z tym mundurowi udali się do mieszkania, w którym wcześniej interweniowali, jednak nie zastali w nim poszukiwanego mężczyzny. Chwilę później, zauważyli go wchodzącego do klatki i podjęli wobec niego interwencję.

Po wylegitymowanie, funkcjonariusze ustalili, że to 33-letni właściciel toyoty, uczestniczącej w zdarzeniu na ul. Reymonta. Okazało się że mężczyzna miał blisko 1,8 promila. Mężczyzna przyznał, że wcześniej pił alkohol i spowodował kolizję.

Z uwagi na dolegliwości został przewieziony do szpitala. Następnego dnia usłyszał zarzut kierowania pojazdem w stanie nietrzeźwości, do którego się przyznał. O dalszym losie 33-latka zadecyduje sąd.

Reklama

Komentarze

Pozostałe wiadomości z Rzeszowa

Rzeszów

Piesi potrąceni na pasach. Wszyscy trafili do szpitala

RZESZÓW. Potrącenia miały miejsce na ul. Warszawskiej, ul. Leszka Czarnego oraz na ul. Lwowskiej. 

Rzeszów

Z Rzeszowa do Tunezji. Nowy kierunek czarterowy

Rzeszów. Nowe połączenie rusza 11 czerwca.

Rzeszów

Trwa kompletowanie dokumentacji przed rozpoczęciem budowy mostu łączącego Rzeszów z Boguchwałą

RZESZÓW. Projekt zakłada budowę mostu oraz sieci połączeń drogowych.

Rzeszów

W lutym rozpoczną się konsultacje ws. zmiany granic

RZESZÓW. Konsultacje będą trwały do 21 lutego 2020 r.

Rzeszów

Sprawą nastolatków, którzy strzelali do księży, zajmie się Sąd Rodzinny

RZESZÓW. Zatrzymano  dwóch nastolatków, którzy w ubiegłym tygodniu strzelali do księży podczas wizyty duszpasterskiej. 

Rzeszów

Będzie protest przeciwko budowie wieżowca przy ul. Podwisłocze. Organizatorem jest rada osiedla

RZESZÓW. Protest przeciwko rozpoczęciu inwestycji odbędzie się 1 lutego br. 

Rzeszów

Mieszkańcy przeciwko budowie drogi łączącej Al. Kopisto z ul. Wierzbową

RZESZÓW. Aktualnie pod petycją podpisało się 295 osób.

Rzeszów

Zmarł były wiceprezydent Rzeszowa. Miał 69 lat

RZESZÓW. Ratusz o śmierci Franciszka Kosiorowskiego, byłego wiceprezydenta Rzeszowa, został poinformowany w niedziele.

Reklama