Rzeszów - Środa, 11.02.2026
Reklama

Przejechał przez opadające rogatki, uderzył w budynek i uciekł. Był pijany

Dodano: 09.02.2026 r. / Redakcja

Kolizja na ul. Reymonta / fot. KMP w Rzeszowie
Kolizja na ul. Reymonta / fot. KMP w Rzeszowie

RZESZÓW. Blisko 2 promile alkoholu w organizmie miał 33-letni mieszkaniec Rzeszowa, który z dużą prędkością przejechał przez przejazd kolejowy, mimo opadających rogatek, a następnie uderzył w budynek i ogrodzenie prywatnej posesji. Po tym wszystkim uciekł z miejsca zdarzenia. Mężczyzna usłyszał już zarzut kierowania pojazdem w stanie nietrzeźwości.

Zdarzenie miało miejsce w środę, na ul. Reymonta. Z ustaleń policji wynika, że 33-letni mieszkaniec Rzeszowa, jadący toyotą od strony ulicy Konopnickiej, nie zastosował się do sygnalizacji świetlnej i z dużą prędkością wjechał na przejazd kolejowy trakcie opuszczania rogatek. Następnie stracił panowanie nad pojazdem i uderzył w schody budynku przy przejeździe kolejowym oraz w ogrodzenie prywatnej posesji.

Świadkiem całego zdarzenia był przypadkowy mężczyzna, który podszedł do toyoty i zaproponował kierującemu pomoc. Ten jednak odmówił i pieszo oddalił się z miejsca. W związku z tym, że świadek wyczuł od kierowcy alkohol, zadzwonił na numer 112 i poinformował o tym fakcie dyspozytora.

Policjanci rozpoczęli poszukiwania 33-letniergo kierowcy toyoty. Po numerach rejestracyjnych pojazdu, funkcjonariusze ustalili właściciela pojazdu. Dyżurny miejski przekazał informację o zdarzeniu wszystkim patrolom pełniącym tego dnia służbę na terenie miasta.

Reklama

Policjanci z komisariatu w Śródmieściu zorientowali się, że chwilę wcześniej interweniowali w jednym z mieszkań w centrum miasta. Przebywająca w lokalu kobieta skarżyła się, że jej nietrzeźwy znajomy nie chce wyjść z mieszkania. Niechciany gość oddalił się przed przyjazdem funkcjonariuszy.

W związku z tym mundurowi udali się do mieszkania, w którym wcześniej interweniowali, jednak nie zastali w nim poszukiwanego mężczyzny. Chwilę później, zauważyli go wchodzącego do klatki i podjęli wobec niego interwencję.

Po wylegitymowanie, funkcjonariusze ustalili, że to 33-letni właściciel toyoty, uczestniczącej w zdarzeniu na ul. Reymonta. Okazało się że mężczyzna miał blisko 1,8 promila. Mężczyzna przyznał, że wcześniej pił alkohol i spowodował kolizję.

Z uwagi na dolegliwości został przewieziony do szpitala. Następnego dnia usłyszał zarzut kierowania pojazdem w stanie nietrzeźwości, do którego się przyznał. O dalszym losie 33-latka zadecyduje sąd.

Reklama

Komentarze

Pozostałe wiadomości z Rzeszowa

Rzeszów

Miasto decyduje się na sprzedaż ponad 110 letniej kamienicy

RZESZÓW. Koszt jej przebudowy jest za duży dla miasta, choć początkowo planowano jej remont.

Rzeszów

Zlikwidowano nielegalną wytwórnie tytoniu. Zatrzymano dwóch rzeszowiaków

RZESZÓW. Trzy osoby zostały zatrzymane i usłyszały zarzuty popełnienia przestępstwa skarbowego.

Rzeszów

W Rzeszowie rozmawiano o budowie drogi S19 na odcinku Rzeszów-Babica

RZESZÓW. Ogłoszenie przetargu na realizację planowane jest w III kwartale br.

Rzeszów

Motocykl promujący Rzeszów znajdzie się w nowojorskim salonie Harleya-Davidsona

RZESZÓW. Oficjalna premiera motocykla będzie miała miejsce 9 maja w salonie Harley-Davidson of New York City.

Rzeszów

Negatywna opinia wojewody ws. przyłączenia do Rzeszowa ośmiu sołectw

RZESZÓW. Wojewoda podkarpacki na konferencji prasowej poinformowała o opinii wydanej względem poszerzenia granic Rzeszowa.

Rzeszów

Ratusz wciąż ma problemy ze znalezieniem wykonawcy remontu kładki nad al. Piłsudskiego

RZESZÓW. Ratusz ponownie unieważnia przetarg związany z remontem okrągłej kładki nad al. Piłsudskiego.

Rzeszów

Politechnika Rzeszowska rozpoczyna współprace z dwoma firmami. Będą kolejne programy stażowe

RZESZÓW. Fabryka Farb i Lakierów Śnieżka SA to firma z ponad 35-letnim doświadczeniem na rynku chemii budowlanej.

Reklama