Rzeszów - Wtorek, 10.02.2026
Reklama

Przejechał przez opadające rogatki, uderzył w budynek i uciekł. Był pijany

Dodano: 09.02.2026 r. / Redakcja

Kolizja na ul. Reymonta / fot. KMP w Rzeszowie
Kolizja na ul. Reymonta / fot. KMP w Rzeszowie

RZESZÓW. Blisko 2 promile alkoholu w organizmie miał 33-letni mieszkaniec Rzeszowa, który z dużą prędkością przejechał przez przejazd kolejowy, mimo opadających rogatek, a następnie uderzył w budynek i ogrodzenie prywatnej posesji. Po tym wszystkim uciekł z miejsca zdarzenia. Mężczyzna usłyszał już zarzut kierowania pojazdem w stanie nietrzeźwości.

Zdarzenie miało miejsce w środę, na ul. Reymonta. Z ustaleń policji wynika, że 33-letni mieszkaniec Rzeszowa, jadący toyotą od strony ulicy Konopnickiej, nie zastosował się do sygnalizacji świetlnej i z dużą prędkością wjechał na przejazd kolejowy trakcie opuszczania rogatek. Następnie stracił panowanie nad pojazdem i uderzył w schody budynku przy przejeździe kolejowym oraz w ogrodzenie prywatnej posesji.

Świadkiem całego zdarzenia był przypadkowy mężczyzna, który podszedł do toyoty i zaproponował kierującemu pomoc. Ten jednak odmówił i pieszo oddalił się z miejsca. W związku z tym, że świadek wyczuł od kierowcy alkohol, zadzwonił na numer 112 i poinformował o tym fakcie dyspozytora.

Policjanci rozpoczęli poszukiwania 33-letniergo kierowcy toyoty. Po numerach rejestracyjnych pojazdu, funkcjonariusze ustalili właściciela pojazdu. Dyżurny miejski przekazał informację o zdarzeniu wszystkim patrolom pełniącym tego dnia służbę na terenie miasta.

Reklama

Policjanci z komisariatu w Śródmieściu zorientowali się, że chwilę wcześniej interweniowali w jednym z mieszkań w centrum miasta. Przebywająca w lokalu kobieta skarżyła się, że jej nietrzeźwy znajomy nie chce wyjść z mieszkania. Niechciany gość oddalił się przed przyjazdem funkcjonariuszy.

W związku z tym mundurowi udali się do mieszkania, w którym wcześniej interweniowali, jednak nie zastali w nim poszukiwanego mężczyzny. Chwilę później, zauważyli go wchodzącego do klatki i podjęli wobec niego interwencję.

Po wylegitymowanie, funkcjonariusze ustalili, że to 33-letni właściciel toyoty, uczestniczącej w zdarzeniu na ul. Reymonta. Okazało się że mężczyzna miał blisko 1,8 promila. Mężczyzna przyznał, że wcześniej pił alkohol i spowodował kolizję.

Z uwagi na dolegliwości został przewieziony do szpitala. Następnego dnia usłyszał zarzut kierowania pojazdem w stanie nietrzeźwości, do którego się przyznał. O dalszym losie 33-latka zadecyduje sąd.

Reklama

Komentarze

Pozostałe wiadomości z Rzeszowa

Rzeszów

Skoczkowie do wody ze Stali Rzeszów wywalczyli 22 medale

RZESZÓW. Zarówno w kategorii kobiet, jak i mężczyzn reprezentanci Stali Rzeszów zdominowali zawody w Poznaniu.

Rzeszów

Zatrzymano mężczyznę, grożącego śmiercią prezydentom miast, w tym Tadeuszowi Ferencowi

RZESZÓW. 5 Marca zatrzymany 28-latek został przesłuchany w prokuraturze i usłyszał zarzuty.

Rzeszów

Na Politechnice Rzeszowskiej otwarto nowy żłobek i przedszkole

RZESZÓW. W budynku J Politechniki Rzeszowskiej uroczyście otwarto nowy żłobek i przedszkole. 

Rzeszów

W filiach RDK odbędą się bezpłatne maratony fitness

RZESZÓW. Organizowany z okazji Dnia Kobiet Maraton Fitness jest czterogodzinnym ciągiem treningów.

Rzeszów

Od 5 marca jeden z przystanków na ul. Marszałkowskiej będzie przeniesiony

RZESZÓW. W związku z przebudową zatoki autobusowej, jeden z przystanków znajdujących się na ulicy Marszałkowskiej zostanie przeniesiony.

Rzeszów

Monopoly stworzy rzeszowską edycję gry. Będzie konkurs dla szkół

RZESZÓW. Rzeszowska edycja Monopoly będzie gotowa na jesień.

Rzeszów

Wypadek na drodze krajowej w Krasnem. Jeden z kierowców trafił do szpitala

RZESZÓW. Do zdarzenia doszło na drodze krajowej nr 94.

Reklama