Rzeszów - Piątek, 22.05.2026
Reklama

Przejechał przez opadające rogatki, uderzył w budynek i uciekł. Był pijany

Dodano: 09.02.2026 r. / Redakcja

Kolizja na ul. Reymonta / fot. KMP w Rzeszowie
Kolizja na ul. Reymonta / fot. KMP w Rzeszowie

RZESZÓW. Blisko 2 promile alkoholu w organizmie miał 33-letni mieszkaniec Rzeszowa, który z dużą prędkością przejechał przez przejazd kolejowy, mimo opadających rogatek, a następnie uderzył w budynek i ogrodzenie prywatnej posesji. Po tym wszystkim uciekł z miejsca zdarzenia. Mężczyzna usłyszał już zarzut kierowania pojazdem w stanie nietrzeźwości.

Zdarzenie miało miejsce w środę, na ul. Reymonta. Z ustaleń policji wynika, że 33-letni mieszkaniec Rzeszowa, jadący toyotą od strony ulicy Konopnickiej, nie zastosował się do sygnalizacji świetlnej i z dużą prędkością wjechał na przejazd kolejowy trakcie opuszczania rogatek. Następnie stracił panowanie nad pojazdem i uderzył w schody budynku przy przejeździe kolejowym oraz w ogrodzenie prywatnej posesji.

Świadkiem całego zdarzenia był przypadkowy mężczyzna, który podszedł do toyoty i zaproponował kierującemu pomoc. Ten jednak odmówił i pieszo oddalił się z miejsca. W związku z tym, że świadek wyczuł od kierowcy alkohol, zadzwonił na numer 112 i poinformował o tym fakcie dyspozytora.

Policjanci rozpoczęli poszukiwania 33-letniergo kierowcy toyoty. Po numerach rejestracyjnych pojazdu, funkcjonariusze ustalili właściciela pojazdu. Dyżurny miejski przekazał informację o zdarzeniu wszystkim patrolom pełniącym tego dnia służbę na terenie miasta.

Reklama

Policjanci z komisariatu w Śródmieściu zorientowali się, że chwilę wcześniej interweniowali w jednym z mieszkań w centrum miasta. Przebywająca w lokalu kobieta skarżyła się, że jej nietrzeźwy znajomy nie chce wyjść z mieszkania. Niechciany gość oddalił się przed przyjazdem funkcjonariuszy.

W związku z tym mundurowi udali się do mieszkania, w którym wcześniej interweniowali, jednak nie zastali w nim poszukiwanego mężczyzny. Chwilę później, zauważyli go wchodzącego do klatki i podjęli wobec niego interwencję.

Po wylegitymowanie, funkcjonariusze ustalili, że to 33-letni właściciel toyoty, uczestniczącej w zdarzeniu na ul. Reymonta. Okazało się że mężczyzna miał blisko 1,8 promila. Mężczyzna przyznał, że wcześniej pił alkohol i spowodował kolizję.

Z uwagi na dolegliwości został przewieziony do szpitala. Następnego dnia usłyszał zarzut kierowania pojazdem w stanie nietrzeźwości, do którego się przyznał. O dalszym losie 33-latka zadecyduje sąd.

Reklama

Komentarze

Pozostałe wiadomości z Rzeszowa

Rzeszów

Dwie firmy zainteresowane rewitalizacją Ogrodu Miejskiego przy ul. Dąbrowskiego

RZESZÓW. Ratusz na inwestycje zarezerwował 6 770 000,00 zł.

Rzeszów

Nad Wisłokiem zebrano ok. 100 worków śmieci. Znamy statystyki akcji

RZESZÓW. Podczas wielkiego sprzątania 30 wolontariuszy zebrało ok. 100 worków śmieci.

Rzeszów

Ile mandatów za spalanie śmieci wystawiono w 2019 roku w Rzeszowie?

RZESZÓW. W 2019 roku licznik mandatów zatrzymał się na czterech przypadkach.

Rzeszów

Znamy wykonawców zainteresowanych remontem kładki nad al. J. Piłsudskiego

RZESZÓW. Ratusz na remont kładki zarezerwował w budżecie miasta 128 tys. zł.

Rzeszów

Powstała pierwsza Rada Uniwersytetu Rzeszowskiego. W jej skład wchodzi siedmiu członków

RZESZÓW. Przewodniczącym Rady Uczelni I kadencji został Wit Karol Wojtowicz.

Rzeszów

Przy ul. Warszawskiej powstaną ekrany dźwiękochłonne? Ratusz: nie ma jeszcze decyzji

RZESZÓW. O podjęcie inwestycji zwrócił się radny PiS, Marcin Fijołek.

Reklama