Rzeszów - Czwartek, 02.04.2026
Reklama

Przejechał przez opadające rogatki, uderzył w budynek i uciekł. Był pijany

Dodano: 09.02.2026 r. / Redakcja

Kolizja na ul. Reymonta / fot. KMP w Rzeszowie
Kolizja na ul. Reymonta / fot. KMP w Rzeszowie

RZESZÓW. Blisko 2 promile alkoholu w organizmie miał 33-letni mieszkaniec Rzeszowa, który z dużą prędkością przejechał przez przejazd kolejowy, mimo opadających rogatek, a następnie uderzył w budynek i ogrodzenie prywatnej posesji. Po tym wszystkim uciekł z miejsca zdarzenia. Mężczyzna usłyszał już zarzut kierowania pojazdem w stanie nietrzeźwości.

Zdarzenie miało miejsce w środę, na ul. Reymonta. Z ustaleń policji wynika, że 33-letni mieszkaniec Rzeszowa, jadący toyotą od strony ulicy Konopnickiej, nie zastosował się do sygnalizacji świetlnej i z dużą prędkością wjechał na przejazd kolejowy trakcie opuszczania rogatek. Następnie stracił panowanie nad pojazdem i uderzył w schody budynku przy przejeździe kolejowym oraz w ogrodzenie prywatnej posesji.

Świadkiem całego zdarzenia był przypadkowy mężczyzna, który podszedł do toyoty i zaproponował kierującemu pomoc. Ten jednak odmówił i pieszo oddalił się z miejsca. W związku z tym, że świadek wyczuł od kierowcy alkohol, zadzwonił na numer 112 i poinformował o tym fakcie dyspozytora.

Policjanci rozpoczęli poszukiwania 33-letniergo kierowcy toyoty. Po numerach rejestracyjnych pojazdu, funkcjonariusze ustalili właściciela pojazdu. Dyżurny miejski przekazał informację o zdarzeniu wszystkim patrolom pełniącym tego dnia służbę na terenie miasta.

Reklama

Policjanci z komisariatu w Śródmieściu zorientowali się, że chwilę wcześniej interweniowali w jednym z mieszkań w centrum miasta. Przebywająca w lokalu kobieta skarżyła się, że jej nietrzeźwy znajomy nie chce wyjść z mieszkania. Niechciany gość oddalił się przed przyjazdem funkcjonariuszy.

W związku z tym mundurowi udali się do mieszkania, w którym wcześniej interweniowali, jednak nie zastali w nim poszukiwanego mężczyzny. Chwilę później, zauważyli go wchodzącego do klatki i podjęli wobec niego interwencję.

Po wylegitymowanie, funkcjonariusze ustalili, że to 33-letni właściciel toyoty, uczestniczącej w zdarzeniu na ul. Reymonta. Okazało się że mężczyzna miał blisko 1,8 promila. Mężczyzna przyznał, że wcześniej pił alkohol i spowodował kolizję.

Z uwagi na dolegliwości został przewieziony do szpitala. Następnego dnia usłyszał zarzut kierowania pojazdem w stanie nietrzeźwości, do którego się przyznał. O dalszym losie 33-latka zadecyduje sąd.

Reklama

Komentarze

Pozostałe wiadomości z Rzeszowa

Rzeszów

656 zł – oto średnia cena OC w Rzeszowie

RZESZÓW. W Rzeszowie średnia składka spadła aż o 3,5%.

Rzeszów

Unieważniono przetarg na modernizację Podziemnej Trasy Turystycznej

RZESZÓW. Przetarg został unieważniony z prostej przyczyny: oferta wykonawcy przekracza wymagania finansowe miasta o prawie 10 mln zł.

Rzeszów

14 lutego na Podpromiu odbędą się Podkarpackie Targi Pracy

RZESZÓW. Organizatorem targów pracy jest Biuro Karier Wyższej Szkoły Informatyki i Zarządzania w Rzeszowie.

Rzeszów

Sky&More 2019, czyli o przyszłości branży lotniczej. Eksperci spotkają się w Rzeszowie 30 maja

RZESZÓW. Kongres Sky&More 2019 organizowany jest pod patronatem Związku Regionalnych Portów Lotniczych.

Rzeszów

Kolejny przetarg na przebudowę czterech dużych skrzyżowań w Rzeszowie do unieważnienia?

RZESZÓW. Prawdopodobnie przetarg zostanie unieważniony i powtórzony.

Rzeszów

Miasto zajmie się dylatacją oraz nawierzchnią wiaduktu Śląskiego

RZESZÓW. W budżecie miasta na ten cel zarezerwowano ok. 1,1 mln zł. 

Reklama