Rzeszów - Środa, 01.04.2026
Reklama

Skoczy z iglicy Olszynki Park, aby wspomóc zbiórkę dla chorego 5-letniego Krystiana

Dodano: 01.04.2026 r. / Redakcja

fot. Kadr z filmu ze skokiem z Olszynki Park w 2024 roku / RESinet.pl
fot. Kadr z filmu ze skokiem z Olszynki Park w 2024 roku / RESinet.pl

RZESZÓW. Adrian Bartecki, znany w sieci pod pseudonimem e.xtremalny ponownie skoczy ze spadochronem z najwyższego budynku mieszkalnego w Polsce. Tym razem akcja odbędzie się w konkretnym celu – chodzi o pomoc 5-letniemu Krystianowi, który walczy o życie, a jedyną szansą na jego uratowanie jest kosztowna terapia w Stanach Zjednoczonych.

Adrian Bartecki, miłośnik sportów ekstremalnych, profesjonalny skoczek BASE, finalista programu telewizyjnego Ninja Warrior, tym razem dokona niezwykłego wyczynu w szczytnym celu.

22–23 maja wykona spektakularny skok BASE z samego czubka iglicy budynku Olszynki Park w centrum Rzeszowa. Celem akcji jest pomoc 5-letniemu Krystianowi ze Straszęcina na Podkarpaciu w walce o życie.

Lek za 16 milionów jedyną nadzieją dla Krystiana

Chłopiec choruje na dystrofię mięśniową Duchenne'a, rzadką chorobę genetyczną, objawiającą się postępującym zanikiem mięśni. Jedyną szansą na spowolnienie postępu choroby chłopca jest kosztowna terapia genowa w Stanach Zjednoczonych. Koszt leczenia to aż 16 milionów złotych. Rodzice 5-latka zdecydowali się poprosić o pomoc w zbiórce kwoty, która pomoże uratować jego życie i zorganizowali internetową zbiórkę na ten cel. Wsparcia można dokonać na stronie: https://www.siepomaga.pl/krystian Na koncie zbiórki jest obecnie ponad 2,9 mln zł, a to oznacza że potrzeba jeszcze ponad 13 mln zł, dlatego każda kwota ma znaczenie.

„Są dzieci, którym udało już zebrać się tę niewyobrażalną kwotę... Są już po terapii genowej, żyją... Krystian może być jednym z nich. Nie mamy prawa się poddać. Bez Waszej pomocy nie mamy jednak szans... Będziemy wdzięczni za każdą złotówkę, każde słowo wsparcia” – piszą rodzice Krystiana.

Skok Adriana Barteckiego z najwyższego budynku mieszkalnego w Polsce nie będzie pierwszym w jego historii. Sportowiec dokonał już tego wyczynu we wrześniu 2024 roku. Nagranie z tamtego wydarzenia możecie zobaczyć poniżej.

Reklama

Misja iglica: Gra o wszystko

Aby nagłośnić zbiórkę i pomoc dla Krystiana, powstał specjalny, krótkometrażowy film akcji pt. Misja iglica: Gra o wszystko. Sceny do filmu nakręcone zostały przez profesjonalną ekipę filmową z udziałem kaskaderów – wszystko w kontrolowanych warunkach. Video możecie zobaczyć poniżej:

Base jumping to ekstremalny sport polegający na skokach ze spadochronem z obiektów stałych – budynków, anten, mostów i klifów. Nazwa BASE pochodzi od angielskich określeń tych miejsc: Building, Antenna, Span, Earth. To jedna z najbardziej niebezpiecznych dyscyplin sportowych, przyciągająca osoby poszukujące silnych wrażeń.


Reklama

Komentarze

Pozostałe wiadomości z Rzeszowa

Rzeszów

Tadeusz Ferenc pojedzie na pogrzeb prezydenta Gdańska. W Ratuszu wystawią księgę kondolencyjną

RZESZÓW. „To jest trudne do wyobrażenia, to się nigdy nie powinno zdarzyć” – czytamy w liście kondolencyjnym do żony.

Rzeszów

Rada Miasta Rzeszowa ma dwie nowe radne

RZESZÓW. Nowymi członkiniami Rady Miasta Rzeszowa zostały Danuta Szyszka i Krystyna Stachowska.

Rzeszów

Śródmieście Północ i Śródmieście Południe będą jednym osiedlem

RZESZÓW. Radni dostosowali się do wyników konsultacji z mieszkańcami i uchwałę przyjęto.

Rzeszów

Od lutego nowe rodzaje biletów autobusowych w Rzeszowie

RZESZÓW. Radni zaakceptowali pomysł Zarządu Transportu Miejskiego wprowadzający trzy rodzaje nowych biletów.

Rzeszów

Dach trybuny wschodniej Stadionu Miejskiego do remontu

RZESZÓW. Przetarg wystartował 10 stycznia br. Otwarcie ofert odbędzie się 25 stycznia.

Rzeszów

Światełko dla Pawła Adamowicza na rzeszowskim Rynku. Dzisiaj o 20.00

RZESZÓW. Akcja ma się odbyć 14 stycznia o godzinie 20.00 na rzeszowskim Rynku.

Rzeszów

List wsparcia Tadeusza Ferenca do prezydenta Gdańska

RZESZÓW. Tadeusz Ferenc wysyła list wsparcia do Pawła Adamowicza.

Rzeszów

Mając 2 promile dojechał z Rzeszowa do Sanoka. Wpadł, bo nie zatrzymał się przed znakiem „Stop”

RZESZÓW. 26-latek został zatrzymany w policyjnym areszcie do czasu wytrzeźwienia.

Reklama