Rzeszów - Czwartek, 19.03.2026
Reklama

Policzono zwierzynę w poł.-wsch. Polsce. Mamy 40,5 tys. saren, 551 żubrów i 1,8 tys. dzików

Dodano: 15.05.2019 r.

fot. Regionalna Dyrekcja Lasów Państwowych w Krośnie
fot. Regionalna Dyrekcja Lasów Państwowych w Krośnie
PODKARPACIE. Tegoroczna inwentaryzacja zwierzyny wykazała, że w południowo-wschodniej Polsce bytuje m.in. blisko 14 tys. jeleni, 40,5 tys. saren oraz ponad 500 łosi. Tych ostatnich jest ponad dwa razy więcej niż jeszcze pięć lat temu. Żyje tu również m.in. 551 żubrów, ponad 230 niedźwiedzi, przeszło 600 wilków, 200 rysi, 230 żbików oraz prawie 11 tys. bobrów.

Tegoroczną inwentaryzację przeprowadzono używając różnych metod dla sprawdzenia wyników. Oprócz wyników całorocznej obserwacji dokumentowanej przez nadleśnictwa i koła łowieckie,  używano też teledetekcji z użyciem samolotów oraz zdjęć z kamer termowizyjnych i fotopułapek. W efekcie np. żubry można  było policzyć z dokładnością do sztuki. W sierpniu ubiegłego roku odbyła się też akcja „letnie obserwacje zwierzyny”, prowadzona przez myśliwych i leśników.

Wyniki pokazują, że ustabilizowała się liczebność lisów na poziomie około 9 tys.; sześć lat temu było ich 10,3 tys. Dzików jest 1,8 tys., dwa lata temu było ich 6,5 tys. To skutek redukcji związanej z wystąpieniem afrykańskiego pomoru świń na terenie kraju.

Dość licznie w Podkarpackich lasach występują również mniejsze drapieżniki. Kun leśnych i domowych jest 5,3 tys., a borsuków 2,8 tys., 1,5 tys. jenotów i tchórzy 2,3 tys. Po raz pierwszy zinwentaryzowano pojedyncze osobniki szakala złocistego na terenie nadleśnictw: Głogów, Leżajsk, Lutowiska i Ustrzyki Dolne. W nadleśnictwach Strzyżów i Leżajsk obserwowano też pojedyncze szopy pracze. Leśnicy doliczyli się także 23,2 tys. bażantów i 15,2 tys. zajęcy i 8 tys. kuropatw.

„Nasze lasy są jedną z najważniejszych krajowych ostoi zwierzyny, ale o ich przyrodniczej wartości decyduje obecność pozostających pod ścisłą ochroną największych drapieżników łącznie z niedźwiedziem, wilkiem, rysiem i żbikiem, a także silne stada żubrów żyjących dziko w Bieszczadach” - zaznacza Grażyna Zagrobelna, dyrektor krośnieńskiej Regionalnej Dyrekcji Lasów Państwowych.
Reklama
Liczebność stad żubrów wzrosła z 487 do 551 osobników, czyli do poziomu dotychczas nienotowanego. Dokładne ustalenie liczby tych zwierząt było możliwe dzięki prowadzonemu od 2007 r. monitoringowi dzikich stad na terenie nadleśnictw bieszczadzkich oraz analizy zapisów z fotopułapek.

Celem corocznej inwentaryzacji prowadzonej w nadleśnictwach we współpracy z kołami łowieckimi jest przede wszystkim ocena stanu zwierzyny łownej, ale przy tej okazji dokonuje się też szacowania liczebności zwierząt chronionych.

„Należy pamiętać, że pożywieniem chronionych drapieżców są przede wszystkim przedstawiciele gatunków łownych, jak jeleń, sarna i dzik, dlatego godzenie wszystkich uwarunkowań gospodarki łowieckiej z celami ochrony przyrody to zadanie priorytetowe dla zachowania pełnej różnorodności biologicznej naszych lasów” - dodała dyrektor Zagrobelna.

Wzrost liczebności drapieżników wpływa na populacje zwierząt łownych, wiele z nich ginie też w kolizjach drogowych. Co roku notuje się setki takich przypadków. Przykładowo w sezonie 2016/17 zarejestrowano łącznie upadki 380 jeleni, 470 saren i 40 dzików, natomiast w mijającym sezonie 2018/19 w podobnych zdarzeniach życie straciło 620 jeleni, 1100 saren i 90 dzików.

Z kolei duża liczebność zwierzyny płowej w lasach krośnieńskiej RDLP świadczy z jednej strony o dobrej kondycji lasów, ale też mocno wpływa na koszty prowadzenia upraw leśnych i rolnych, gdyż  duże stada jeleniowatych potrafią dokonać sporych zniszczeń. 
 
W tym roku nadleśnictwa RDLP w Krośnie wydadzą blisko 3,4 mln zł na chemiczne i mechaniczne zabezpieczenie sadzonek przed zwierzyną na powierzchni łącznej 6338 ha.  Do tego dochodzi grodzenie części upraw, które będzie kosztowało 2,16 mln zł; w 2019 r. planuje się ogrodzić 387 ha upraw.

Źródło: Regionalna Dyrekcja Lasów Państwowych w Krośnie
Reklama

Komentarze

Pozostałe wiadomości z Podkarpacia

Podkarpacie

Szybszy dojazd w Bieszczady. Wybrano wykonawcę dokumentacji rozbudowy DK28

PODKARPACIE. To ważna wiadomość dla kierowców z Podkarpacia i turystów jadących w Bieszczady. GDDKiA otworzyła oferty i wybrała najkorzystniejszą w przetargu na dokumentację dla rozbudowy odcinka DK28 między Długiem a Sanokiem. Nowa...

Podkarpacie

Tragiczny pożar niedaleko Brzozowa. Zginęła kobieta

PODKARPACIE. 90-letnia kobieta zginęła w pożarze domu jednorodzinnego w miejscowości Orzechówka niedaleko Brzozowa.

Podkarpacie

Rusza budowa II etapu obwodnicy Sanoka. Zmiany na DK28 i DK84

PODKARPACIE. Od 10 marca na DK28 i DK84 obowiązuje tymczasowa organizacja ruchu. Zmiany wprowadzona w związku z rozpoczęciem prac przy budowie II etapu obwodnicy Sanoka.

Podkarpacie

Najwyższa w Polsce estakada powstaje na Podkarpaciu. Na jakim etapie jest budowa obiektu? [ZDJĘCIA]

PODKARPACIE. Powstająca na odcinku drogi ekspresowej S19 Babica-Jawornik estakada ES 26 będzie największym tego typu obiektem drogowym w Polsce. Jej filary osiągną 80 metrów wysokości. Pod artykułem możecie zobaczyć najnowsze zdjęcia z...

Podkarpacie

Powstanie ponad 11-kilometrowa ścieżka rowerowa wzdłuż DW 867 na Roztoczu

PODKARPACIE. Firma Strabag zaprojektuje, a następnie wybuduje ponad 11-kilometrową drogę dla pieszych i rowerów. Trasa powstanie wzdłuż drogi wojewódzkiej nr 867 między Basznią Dolną a Horyńcem Zdrojem. Podkarpacki Zarząd Dróg Wojewódzkich podpisał...

Podkarpacie

Pożar willi w obiekcie wypoczynkowym w Bieszczadach

PODKARPACIE. 13 zastępów straży pożarnych gasiło pożar jednej z willi wypoczynkowej w Trójcy w powiecie bieszczadzkim. Łącznie w akcji brało udział ponad 50 strażaków. W pożarze nikt nie ucierpiał.

Podkarpacie

14 firm zainteresowanych wykonaniem dokumentacji dla S74 w woj. podkarpackim

Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad otworzyła oferty w przetargu na wykonanie elementów Koncepcji programowej wraz z pełnym rozpoznaniem geologicznym pod budowę drogi ekspresowej S74 na odcinku Opatów - Nisko. Wykonaniem dokumentacji...

Podkarpacie

Policyjny pościg za młodym kierowcą. Miał 200 km/h na liczniku, ponad 1,3 promila i był pod wpływem narkotyków

PODKARPACIE. Po krótkim pościgu, jarosławscy policjanci zatrzymali 20-letniego kierowcę Seata, który nie zatrzymał się do kontroli i zaczął uciekać, pędząc z prędkością blisko 200 km/h. 20-latek zakończył niebezpieczną jazdę dachując na posesji...

Reklama