PODKARPACIE. Na łańcuckim odcinku autostrady A4 bus z sześcioma obywatelami Ukrainy uderzył w bariery energochłonne i dachował. Dwie osoby, w tym kierowca, trafiły do szpitala. Do zdarzenia doszło w środę około godz. 17:00 na pasie w kierunku Rzeszowa.
Z ustaleń policji wynika, że kierujący busem marki Mercedes 56-latek stracił panowanie nad pojazdem i uderzył w bariery energochłonne. Samochód przewrócił się na bok. Podróżowało nim sześć osób, w tym dziecko. Do szpitala trafili kierowca oraz jedna z pasażerek. Kierowca był trzeźwy.
Jako pierwsi pomocy udzielili żołnierze z Wojskowej Straży Pożarnej z 23 Bazy Lotnictwa Taktycznego oraz z wojskowej karetki z 21 Brygady Strzelców Podhalańskich, którzy przejeżdżali tamtędy w kolumnie.
Do wypadku skierowano kilkudziesięciu funkcjonariuszy straży pożarnych, w tym z KP PSP Łańcut, KP PSP Przeworsk, OSP Budy Łańcuckie oraz OSP Korniaktów Północny. Strażacy zabezpieczyli miejsce zdarzenia, pomogli ratownikom w udzialenieu pomocy poszkodowanymi spradzili, czy w pojeździe nia ma innych osób.
Przez kilka godzin, autostrada w kierunku Rzeszowa była zablokowana.
Policjanci wyjaśniają szczegółowe okoliczności tego wypadku.
Komentarze
Zaloguj się aby móc dodać komentarz