Rzeszów - Czwartek, 19.02.2026
Reklama

36-latek zabił swojego ojca. Grozi mu kara dożywocia

Dodano: 16.10.2020 r.

fot. Archiwum KWP Rzeszów
fot. Archiwum KWP Rzeszów
RZESZÓW. 36-letni mieszkaniec Rzeszowa usłyszał zarzut zabójstwa swojego 57-letniego ojca. Grozi mu kara dożywotniego pozbawienia wolności.

8 października br. w jednym z bloków przy ul. Krakowskiej znaleziono ciało 57-letniego mieszkańca Rzeszowa. Lekarz stwierdził jego zgon. Obrażenia mężczyzny wskazywały, że do śmierci przyczyniły się osoby trzecie. Decyzją prokuratora ciało zabezpieczono do dalszych badań. W sprawie zatrzymano 36-letniego syna zmarłego, który mógł mieć związek ze śmiercią ojca.

Przypuszczenia potwierdziły się. Sekcja zwłok 57-latka wykazała, iż przyczyną zgonu było wykrwawienie spowodowane użyciem narzędzia ostrego.

36-letni mężczyzna przyznał się do winy. Mężczyzna usłyszał zarzut zabójstwa. Sąd Rejonowy w Rzeszowie, na wniosek Prokuratury, zastosował 3-miesięczny areszt dla podejrzanego.

Mężczyźnie grozi kara pozbawienia wolności na czas nie krótszy od lat 8 lub nawet kara dożywocia.

 
Reklama

Komentarze

Pozostałe wiadomości z Rzeszowa

Rzeszów

Areszt tymczasowy dla sprawcy wypadku na ul. Krakowskiej. Grozi mu do 12 lat pozbawienia wolności

RZESZÓW. 20-letniemu Kacprowi I. grozi do 12 lat pozbawienia wolności.

Rzeszów

Osoby głuche nie pojadą za darmo komunikacją miejską, „gdyż przepisy prawa nie dają podstawy”?

RZESZÓW. Petycja trafiła do Komisji Skarg, Wniosków i Petycji Rady Miasta Rzeszowa.

Rzeszów

Szykuje się zmiana na stanowisku skarbnika Rzeszowa

RZESZÓW. Nowym skarbnikiem zostanie Jacek Mróz.

Rzeszów

W sobotę gala boksu na Stadionie Miejskim

RZESZÓW. 6 lipca 2019 r. o godz. 18 na Stadionie Miejskim w Rzeszowie odbędzie się Gala "KnockOut Boxing Night 7: Różański vs. Izu".

Rzeszów

Przy 10 drzewach w mieście znajdą się specjalne tabliczki

RZESZÓW. Do akcji zostało już wytypowanych 10 drzew w różnych częściach Rzeszowa.

Rzeszów

Prezydent Rzeszowa murem za wodnym placem zabaw. Spotkanie z mieszkańcami wciąż aktualne

RZESZÓW. Miało być szybko i sprawnie, a koniec końców może wyjść zgoła inaczej. 

Reklama