Rzeszów - Poniedziałek, 06.04.2026
Reklama

Przejechał przez opadające rogatki, uderzył w budynek i uciekł. Był pijany

Dodano: 09.02.2026 r. / Redakcja

Kolizja na ul. Reymonta / fot. KMP w Rzeszowie
Kolizja na ul. Reymonta / fot. KMP w Rzeszowie

RZESZÓW. Blisko 2 promile alkoholu w organizmie miał 33-letni mieszkaniec Rzeszowa, który z dużą prędkością przejechał przez przejazd kolejowy, mimo opadających rogatek, a następnie uderzył w budynek i ogrodzenie prywatnej posesji. Po tym wszystkim uciekł z miejsca zdarzenia. Mężczyzna usłyszał już zarzut kierowania pojazdem w stanie nietrzeźwości.

Zdarzenie miało miejsce w środę, na ul. Reymonta. Z ustaleń policji wynika, że 33-letni mieszkaniec Rzeszowa, jadący toyotą od strony ulicy Konopnickiej, nie zastosował się do sygnalizacji świetlnej i z dużą prędkością wjechał na przejazd kolejowy trakcie opuszczania rogatek. Następnie stracił panowanie nad pojazdem i uderzył w schody budynku przy przejeździe kolejowym oraz w ogrodzenie prywatnej posesji.

Świadkiem całego zdarzenia był przypadkowy mężczyzna, który podszedł do toyoty i zaproponował kierującemu pomoc. Ten jednak odmówił i pieszo oddalił się z miejsca. W związku z tym, że świadek wyczuł od kierowcy alkohol, zadzwonił na numer 112 i poinformował o tym fakcie dyspozytora.

Policjanci rozpoczęli poszukiwania 33-letniergo kierowcy toyoty. Po numerach rejestracyjnych pojazdu, funkcjonariusze ustalili właściciela pojazdu. Dyżurny miejski przekazał informację o zdarzeniu wszystkim patrolom pełniącym tego dnia służbę na terenie miasta.

Reklama

Policjanci z komisariatu w Śródmieściu zorientowali się, że chwilę wcześniej interweniowali w jednym z mieszkań w centrum miasta. Przebywająca w lokalu kobieta skarżyła się, że jej nietrzeźwy znajomy nie chce wyjść z mieszkania. Niechciany gość oddalił się przed przyjazdem funkcjonariuszy.

W związku z tym mundurowi udali się do mieszkania, w którym wcześniej interweniowali, jednak nie zastali w nim poszukiwanego mężczyzny. Chwilę później, zauważyli go wchodzącego do klatki i podjęli wobec niego interwencję.

Po wylegitymowanie, funkcjonariusze ustalili, że to 33-letni właściciel toyoty, uczestniczącej w zdarzeniu na ul. Reymonta. Okazało się że mężczyzna miał blisko 1,8 promila. Mężczyzna przyznał, że wcześniej pił alkohol i spowodował kolizję.

Z uwagi na dolegliwości został przewieziony do szpitala. Następnego dnia usłyszał zarzut kierowania pojazdem w stanie nietrzeźwości, do którego się przyznał. O dalszym losie 33-latka zadecyduje sąd.

Reklama

Komentarze

Pozostałe wiadomości z Rzeszowa

Rzeszów

Na pracowników szpitala „na górce” czekają podwyżki. Zapowiadają się także dwie duże inwestycje

RZESZÓW. Dwie duże inwestycje mają mieć miejsce w  Klinicznym Szpitalu Wojewódzkim nr 2 w przyszłym roku.

Rzeszów

Asseco Resovia Rzeszów kończy rok zwycięstwem

RZESZÓW. MVP spotkania został Bartłomiej Lemański.

Rzeszów

Wypadek przy rondzie Kuronia w Rzeszowie

RZESZÓW. Utrudniania w ruchu trwały do ok. godz. 14.00.

Rzeszów

Podmiejska Kolej Aglomeracyjna. Jest przetarg na budowę punktu obsługi technicznej

RZESZÓW. W rejonie stacji Rzeszów Staroniwa powstanie punkt obsługi technicznej wraz z niezbędnym zapleczem.

Rzeszów

Hasłem styczniowego Orszaku Trzech Króli: „Cuda, cuda ogłaszają” [FOTO]

RZESZÓW. 6 stycznia 2020 roku ulicami Rzeszowa przejdzie Orszak Trzech Króli.

Rzeszów

Pięć osób w rękach rzeszowskiej Policji. Wprowadzali do obrotu papierosy bez akcyzy

RZESZÓW. Przestępcy wprowadzili do obrotu łącznie 4.681.000 sztuk nielegalnych papierosów.

Rzeszów

Jak Asseco Resovia Rzeszów zakończy rok?

RZESZÓW. Rzeszowianie plasują się na 9. miejscu.

Reklama