Rzeszów - Środa, 28.01.2026
Reklama

Mistrz i Małgorzata [RECENZJA]

Dodano: 05.04.2019 r. / Rafał

Gdyby tak muzyka mogła zostać idealnie odzwierciedlona słowami, muzyczny motyw przewodni spektaklu Cezarego Ibera, jego transowe brzmienie pobudzające ostrością jest dopełnieniem tego co zobaczą widzowie, kiedy po raz pierwszy przed ich oczami stanie świta Wolanda.

Zanim jednak w pełni zabrniemy do świata nadrealizmu Bułhakowa i skradzionej głowy Berlioza, na kilka krótkich chwil zatrzymajmy się przy aranżacji sceny. Cechuje ją przede wszystkim dynamizm i symbolika o dość wystudzonym wydźwięku, co w przełożeniu na całokształt przedstawienia pozostawia dużą dozę swobody działającej z korzyścią na doznania odbiorcy. Opisywany zabieg może wynikać w głównej mierze z mnogości poruszanych wątków, ale o tym później.

Na deskach „Siemaszki”  pojawia się konstrukcja przypominająca szklaną wystawę. Została ona umieszczona na końcu sceny i służy jako tymczasowy dom tytułowego Mistrza, co w połączeniu z odpowiednio prowadzonym światłem staje się dla publiczności sferą, po części wyjętą z pozostałej części sceny, bezsprzecznie dodając do całej historii sentymentalną nutę utraconej przeszłości, która notabene zostaje uzupełniona aktorstwem i tonem głosu Adama Mężyka.

Czas przejść do zasadniczej części całej opowieści. Arcydzieło Michaiła Bułhakowa cechuje mnogość wątków i symboli, pod tym względem „Mistrz i Małgorzata” w interpretacji Ibera nie ustępuje pola pierwowzorowi. Reżyser sumiennie przywołuje znaczną część wątków w sposób zhermetyzowany, pozwalając poznać smak każdego z nich i robi to na tyle hipnotyzująco, że nie sposób nie odnieść wrażenia zaginanej czasoprzestrzeni, bo choć całość trwa ponad trzy godziny, to i tak czas przecieka przez palce, a sam spektakl ani na moment nie traci pierwotnej esencji, skupiającej uwagę widza.

Co należy wyraźnie zaznaczyć, to fakt że mamy do czynienia zarówno z wątkiem moskiewskim, który dzieli spektakl na dwie części: pierwsza poświęcona perypetią Wolanda i druga skupiająca w sobie szczegółowo wątek miłosny Mistrza i Małgorzaty oraz wątek jerozolimski przedstawiający historie „graną” przez lalki. W trakcie scenicznej żonglerki wątkami, klimat każdej z nich wyróżnia się wyraziście, kiedy na scenie pojawia się Woland, natychmiastowo pojawia się swego rodzaju nadnaturalne szaleństwo, gdy mowa o Mistrzu i Małgorzacie dopada nas realizm i tęsknotę, a w przypadku Poncjusza Piłata czuć po prostu historyczny patos.

Dla wszystkich fanów rosyjskiej mody lat 30. XX wieku mam złą wiadomość: w spektaklu Siemaszki została ona ograniczona do minimum i jest w tym pewien klucz. Nie sposób nie oprzeć się wrażeniu, że dialogi, gesty i w końcu sama gra aktorska jest niejako odzwierciedleniem ich ubioru. Mówiąc w skrócie symbolizuje daną interpretacje osobowości.

Pozwolę sobie ponownie nawiązać do podziału spektaklu na dwie części. Wrażenia jakie pozostawia po sobie pierwsza część są niebywale barwne i żywe, zresztą źródłem tych odczuć jest w głównej mierze kreacja Wolanda, granego gościnnie przez Krzysztofa Boczkowskiego, na co dzień występującego we Wrocławskim Teatrze Współczesnym. Możemy zatem stwierdzić śmiało, że na rzeszowskiej scenie pojawia się prawdziwy szatan, z całą swoją złowrogą chytrością i magnetycznym uśmiechem. Towarzyszy mu świta, w której mimowolnie wyczuwamy pewną więź, która istnieje również pomiędzy kreacjami literackimi Bułhakowa.

W drugiej części scena w głównej mierze należała do „naszej” Małgorzaty i choć dobrze znana rzeszowskiej publiczności Dagny Cipora swoją grą przywołała wiele nostalgicznych westchnień, prezentując bezsprzecznie spójność pomiędzy kreacją sceniczną i literacką, to w dalszej części, kiedy ukazana jest jej relacja z Wolandem, kiedy na scenie pojawia się zupełna nagość, pojawia się również przeświadczenie, że do pełnej swobody niezbędnym może okazać się czas spędzony „w roli”. Nie zmienia to jednak tego, że Małgorzacie należą się owacje na stojąco, chapeau bas!

Rafał Bolanowski

 

Reklama

Komentarze

Pozostałe wiadomości

Aktualności

RDK otwiera sale wystawiennicze dla lokalnych artystów. Możesz zaprezentować swoją twórczość

Rzeszowski Dom Kultury otwiera sale dla lokalnych twórców. Artyści mogą bezpłatnie wystawić swoje prace w czterech filiach instytucji – bez względu na doświadczenie i formę artystyczną. Nowy sezon wystawienniczy rozpocznie się w...

Aktualności

Czarno-Białe Ślady – utwory Republiki akustycznie w Rzeszowskich Piwnicach

Rzeszowska publiczność będzie miała okazję uczestniczyć w wyjątkowym muzycznym wydarzeniu – koncercie projektu Czarno-Białe Ślady, w ramach którego Zbigniew Krzywański, Jacek Bończyk i Jakub Nowak przedstawią autorskie, akustyczne interpretacje kultowych utworów zespołu...

Aktualności

Spotkania poświęcone sztuce wracają do Rzeszowskich Piwnic

Od lutego do kwietnia 2026 roku w Rzeszowskich Piwnicach odbędzie się druga część cyklu „Czas Sztuki” – serii spotkań poświęconych historii i różnorodnym obliczom sztuki. W trakcie siedmiu wykładów uczestnicy wyruszą w...

Aktualności

Cezary Jurkiewicz z nowym programem przyjedzie do Rzeszowa

Cezary Jurkiewicz, jeden z popularniejszych w Polsce stand-uperów, już wkrótce rusza w trasę promującą nowy program. Jednym z przystanków będzie Rzeszów. Komik wystąpi u nas w połowie lutego.

Aktualności

Wernisaż wystawy „Czas pogodnego piękna” z okazji jubileuszu 80-lecia Wacława Kochanowicza

W najbliższą sobotę w Teatrze im. Wandy Siemaszkowej w Rzeszowie odbędzie się wyjątkowe wydarzenie artystyczne – jubileusz 80-lecia urodzin Wacława Kochanowicza, wybitnego malarza związanego z Podkarpaciem. Towarzyszący uroczystości wernisaż „Czas pogodnego piękna”...

Aktualności

Laureat Konkursu Chopinowskiego wystąpi w Rzeszowie. W programie m.in. Bach i Schubert na cztery ręce

1 lutego w Wojewódzkim Domu Kultury w Rzeszowie odbędzie się recital Philippe Giusiano, zdobywcy lauru na XIII Międzynarodowym Konkursie Pianistycznym im. Fryderyka Chopina w Warszawie.

Aktualności

Bandoska, szałamaistki i mażoretki wystąpią na Zimowym Koncercie w WDK

Szykuje się gratka dla miłośników muzyki, tańca i tradycji. Pod koniec stycznia w Wojewódzkim Domu Kultury w Rzeszowie odbędzie się wyjątkowy Koncert Zimowy. Na scenie zaprezentują się trzy zespoły artystyczne z WDK.

Aktualności

Finisaż wystawy "Galeria Jednego Zdjęcia 2024-2025"

Rzeszowskie Stowarzyszenie Fotograficzne zaprasza na finisaż wystawy „Galeria Jednego Zdjęcia 2024–2025”, który odbędzie się 30 stycznia 2026 roku w Galerii Nierzeczywistej RSF przy ul. J. Matejki 10 w Rzeszowie o godz. 18:00.

Reklama