Rzeszów - Środa, 04.02.2026
Reklama

Naukowcy z UR chcą stworzyć aorozol na depresję

Dodano: 01.02.2019 r.

fot. Pixabay
fot. Pixabay
RZESZÓW. Uniwersytet Rzeszowski planuje przeprowadzić badania, które pomogą leczyć depresje jesienno-zimową zwykłym aerozolem. Badania odbywałyby się przy współpracy z amerykańskim Yale University. Wszystko odbywać się będzie w Centrum Badań Przedklinicznych i Klinicznych w Werynii.

O przyszłych badaniach Uniwersytetu Rzeszowskiego dowiedzieliśmy się przy okazji konferencji prasowej, zorganizowanej w związku z petycją sprzeciwiającej się przeprowadzeniu badań nad zwierzętami w Centrum Badań Przedklinicznych i Klinicznych, które ma powstać do kwietnia 2020 roku. O inwestycji i konferencji prasowej w związku z petycją pisaliśmy TUTAJ.

Podczas prezentacji badań, obejmujących testy na zwierzętach, prof. dr hab. Marek Koziorowski przedstawił jeden z projektów, którym w przyszłości miałby się zajmować Uniwersytet Rzeszowski we współpracy z amerykańską uczelnią Yale University. Aktualnie przygotowywany jest grant naukowy.

„Dosis facit venenum”

Celem badań naukowców z Uniwersytetu Rzeszowskiego jest stworzenie środka, który mógłby skutecznie przeciwdziałać depresji jesienno-zimowej. Taki środek niejako zwodziłby nasz umysł, powodując wrażenia jakie powstają w organizmie, kiedy jest lato i ogólnie rzecz ujmując czujemy się dużo lepiej niż w okresie zimowym.

„Szukaliśmy endogennego czynnika, na który reaguje nasz organizm po promieniowaniu słonecznym. Drogą dedukcji, na bazie tego co wyczytaliśmy w czasopismach, doszliśmy do wniosku, że takim czynnikiem może być tlenek węgla [czyli popularny czad – przyp. red.], który powstaje pod wpływem promieni świetlnych” – mówił prof. Marek Koziorowski.
Reklama
Zdaniem prof. Koziorowskiego kluczem do rozwiązania tego problemu jest tlenek węgla, który podany w niewielkiej ilości - w myśl stwierdzenia Paracelsusa, że to dawka czyni daną substancję trującą - może skutecznie z chemicznego punktu widzenia w naszym mózgu z zimy uczynić wrażenie lata.

Ponadto, możemy założyć, że jeśli przypuszczenia względem skuteczności tej metody się potwierdzą, to problem psychotropów dla pań w ciąży zostanie rozwiązany.

Aerozol na depresje?

„Feromony bezpośrednio dostają się do mózgu i oddziaływają na libido, i tą samą drogą tlenek węgla trafia w obszar splotu około przysadkowego. Bezpośrednio z żylnego odpływu dochodzi do tętnicy szyjnej wspólnej i dociera do mózgu, czyli i z oka i z blaszki nosowej” – wyjaśnia prof. dr hab. Marek Koziorowski.

„Środek w aerozolu puszczany na śluzówkę nosa będzie wytwarzał nano ilości tlenku węgla i z chemicznego punktu widzenia w naszym mózgu z zimy czynimy lato” – dodaje profesor.

Badania w fazie testowej na zwierzętach, o ile uczelnia otrzyma grant, odbywać się będą w Centrum Badań Przedklinicznych i Klinicznych w Werynii.

Reklama

Komentarze

Pozostałe wiadomości z Rzeszowa

Rzeszów

Rzeszów będzie miał dwie nowe ulice

RZESZÓW. Jedna z ulic znajdzie się na osiedlu Franciszka Kotuli, druga na os. Przybyszówka.

Rzeszów

Stowarzyszenie Polski Instytut Praw Głuchych ws. darmowych biletów: podstawa prawna jest

RZESZÓW. Stowarzyszenie Polski Instytut Praw Głuchych  apeluje o ponowne rozpatrzenie petycji.

Rzeszów

Zapadł wyrok w sprawie w sprawie zabójstwa przy ul. Sobieskiego w Rzeszowie

RZESZÓW. Po sześciomiesięcznym procesie sądowym znamy wyrok – 25 lat pozbawienia wolności.

Rzeszów

Czarny bez z Rzeszowa najpiękniejszym drzewem w Polsce

RZESZÓW. W konkursie wzięło udział 16 innych drzew z polskich miast.

Rzeszów

Postawiono zarzuty 23-latkowi, który zrzucił hulajnogę Blinkee z mostu

RZESZÓW. Wartość strat została oszacowana na kwotę 3075 zł.

Rzeszów

Bezpłatne warsztaty informatyczne dla osób powyżej 50 roku życia

RZESZÓW. Warsztaty są bezpłatne, a o udziale w szkoleniu decyduje kolejność zgłoszeń.

Rzeszów

Areszt tymczasowy dla sprawcy wypadku na ul. Krakowskiej. Grozi mu do 12 lat pozbawienia wolności

RZESZÓW. 20-letniemu Kacprowi I. grozi do 12 lat pozbawienia wolności.

Rzeszów

Osoby głuche nie pojadą za darmo komunikacją miejską, „gdyż przepisy prawa nie dają podstawy”?

RZESZÓW. Petycja trafiła do Komisji Skarg, Wniosków i Petycji Rady Miasta Rzeszowa.

Reklama