Rzeszów - Czwartek, 12.02.2026
Reklama

Przejechał przez opadające rogatki, uderzył w budynek i uciekł. Był pijany

Dodano: 09.02.2026 r. / Redakcja

Kolizja na ul. Reymonta / fot. KMP w Rzeszowie
Kolizja na ul. Reymonta / fot. KMP w Rzeszowie

RZESZÓW. Blisko 2 promile alkoholu w organizmie miał 33-letni mieszkaniec Rzeszowa, który z dużą prędkością przejechał przez przejazd kolejowy, mimo opadających rogatek, a następnie uderzył w budynek i ogrodzenie prywatnej posesji. Po tym wszystkim uciekł z miejsca zdarzenia. Mężczyzna usłyszał już zarzut kierowania pojazdem w stanie nietrzeźwości.

Zdarzenie miało miejsce w środę, na ul. Reymonta. Z ustaleń policji wynika, że 33-letni mieszkaniec Rzeszowa, jadący toyotą od strony ulicy Konopnickiej, nie zastosował się do sygnalizacji świetlnej i z dużą prędkością wjechał na przejazd kolejowy trakcie opuszczania rogatek. Następnie stracił panowanie nad pojazdem i uderzył w schody budynku przy przejeździe kolejowym oraz w ogrodzenie prywatnej posesji.

Świadkiem całego zdarzenia był przypadkowy mężczyzna, który podszedł do toyoty i zaproponował kierującemu pomoc. Ten jednak odmówił i pieszo oddalił się z miejsca. W związku z tym, że świadek wyczuł od kierowcy alkohol, zadzwonił na numer 112 i poinformował o tym fakcie dyspozytora.

Policjanci rozpoczęli poszukiwania 33-letniergo kierowcy toyoty. Po numerach rejestracyjnych pojazdu, funkcjonariusze ustalili właściciela pojazdu. Dyżurny miejski przekazał informację o zdarzeniu wszystkim patrolom pełniącym tego dnia służbę na terenie miasta.

Reklama

Policjanci z komisariatu w Śródmieściu zorientowali się, że chwilę wcześniej interweniowali w jednym z mieszkań w centrum miasta. Przebywająca w lokalu kobieta skarżyła się, że jej nietrzeźwy znajomy nie chce wyjść z mieszkania. Niechciany gość oddalił się przed przyjazdem funkcjonariuszy.

W związku z tym mundurowi udali się do mieszkania, w którym wcześniej interweniowali, jednak nie zastali w nim poszukiwanego mężczyzny. Chwilę później, zauważyli go wchodzącego do klatki i podjęli wobec niego interwencję.

Po wylegitymowanie, funkcjonariusze ustalili, że to 33-letni właściciel toyoty, uczestniczącej w zdarzeniu na ul. Reymonta. Okazało się że mężczyzna miał blisko 1,8 promila. Mężczyzna przyznał, że wcześniej pił alkohol i spowodował kolizję.

Z uwagi na dolegliwości został przewieziony do szpitala. Następnego dnia usłyszał zarzut kierowania pojazdem w stanie nietrzeźwości, do którego się przyznał. O dalszym losie 33-latka zadecyduje sąd.

Reklama

Komentarze

Pozostałe wiadomości z Rzeszowa

Rzeszów

Pięciodniowa zbiórka odpadów niebezpiecznych [WYKAZ PUNKTÓW]

RZESZÓW. Akcja dotyczy jedynie gospodarstw domowych.

Rzeszów

W Rzeszowie od nowego roku będzie poszerzona i droższa strefa płatnego parkowania?

RZESZÓW. Cena za pierwszą godzinę w pierwszej strefie może wzrosnąć do 3,60 zł.

Rzeszów

Dwójka mężczyzn jednego wieczoru dokonała trzech napadów na właścicieli aut

RZESZÓW. Cała akcja zaczęła się wczoraj przy ul. Ofiar Katynia około godziny 20.00.

Rzeszów

Podział mandatów sejmowych w okręgu rzeszowskim. Buczak, Szlachta, Gawlik i Wróblewska poza Sejmem?

RZESZÓW, PODKARPACIE. Wyniki podawane są na podstawie wyliczeń naszej redakcji.

Rzeszów

27-latek, raniony nożem na ul. Jagiellońskiej, zmarł w sobotę rano

RZESZÓW. Do zdarzenia doszło w środę wieczorem na ul. Jagiellońskiej w Rzeszowie.

Rzeszów

Wyniki wyborów do Sejmu RP. Jak głosowano w Rzeszowie?

RZESZÓW. Łącznie w Rzeszowie oddano 98 754 głosów.

Rzeszów

Zatrzymano mężczyznę, który uciekł z miejsca wypadku na ul. Dąbrowskiego

RZESZÓW. Do wypadku doszło w środę około godz. 22.40.

Reklama