Rzeszów - Niedziela, 15.03.2026
Reklama

Cieszanów Rock Festiwal 2019 z perspektywy "świeżaka"

Dodano: 20.08.2019 r. / Rafał

Powiedzieć o tegorocznej edycji Cieszanów Rock Festiwal „fajna impreza”, to tak jakby powiedzieć o niedźwiedziu, że jest ładnym misiem. Choć moje festiwalowe doświadczenie jest niewielkie, a obecność na imprezie ograniczyła się jedynie do dwóch niepełnych dni, rzeczą wprost obowiązkową jest oddanie „cezarowi co cesarskie, a Bogu co boskie”.

Zacznijmy zatem relację w kolejności odczuć i wrażeń doświadczonych już od pierwszych chwil spędzonych w Cieszanowie. Na ulicy prowadzącej do wejścia wędrują tłumy ludzi, punkowcy z kolorowymi irokezami, kobiety w lekko gotyckim przyodzianiu, nie brakuje też zwykłych zjadaczy chleba, których kastę mówiąc nieskromnie reprezentowałem. Gdzie nie spojrzysz, widać że coś się dzieje, że w powietrzu wisi bomba, z której notabene emanuje czysta euforia, zaraźliwa przepotężnie.

Idziemy dalej w poszukiwaniu sceny i tych sławnych pierogów, o których smaku wśród festiwalowiczów krążą legendy. Jak się później okaże to nie tylko smak pierogów jest składową opowieści, najlepsze jak zawsze trzeba odkryć samemu. Zmierzam w stronę epicentrum całej imprezy, w stronę terenu gdzie wszystko ma swój początek i koniec. Co widzimy? Scenę skierowaną w stronę pobliskiego kąpieliska, gdzie leniwie dryfując na materacu przypominającym flaminga możemy podziwiać teren festiwalu racząc się różnego rodzaju trunkami - pomysł prima sorte.

Czas na konkrety, czyli koncerty, koncerty i jeszcze raz czyste emocje, które z minuty na minutę, numeru na numer i kapeli na kapele zmierzały w stronę nieskończoności, i kiedy przyszedł czas na ostatnie dwa czy trzy koncerty, miało się wrażenie, że zarówno pod sceną, jak i daleko za akustykiem ludzie bawią się z taką samą intensywnością. Bez wyjątku czy byli to punkowie w kolorowych irokezach, ojciec ze swoim 14-letnim synem, czy zwykły zjadacz chleba (jakim przypominam byłem ja), wszyscy, nawet osoby siedzący wzdłuż barierek i na kocykach, bawili się przednio, aż żal że trzeba było kończyć, no ale trzeba było, w końcu sen czasami może okazać się zbawienny w skutkach, choć z drugiej strony koniec dnia koncertowego nie koniecznie idzie w parze z końcem dnia na polu namiotowym, ale żeby to zrozumieć, trzeba najzwyczajniej w świecie to przeżyć.

Kiedy już ustąpi noc, a słońce zacznie wypraszać festiwalowiczów z gorących i dusznych namiotów, nie oznacza to wcale, że naszym oczom ukaże się parada zombie, wprost przeciwnie, ta cała atmosfera wtłacza w ich żyły jakieś bliżej nieokreślone siły pozwalające funkcjonować, nawet kiedy zdrowo rozsądkowa liczba 8 przespanych godzin nie została spełniona. Właśnie wtedy zbawiennym okazują się te słynne pierogi, które w przeszłości kosztowali sami Rolling Stonesi. Grupa Niezapominajek, starszych pań odpowiedzialnych za powstanie tego zbawiennego produktu, nie dość, że raczy festiwalowiczów pysznymi pierożkami, to w rozmowie z nimi nie sposób nie dostrzec satysfakcji i ciepła bijącego z serca tych kobiet. Cały ten proces tworzy coś wyjątkowego, jakieś przeświadczenie, że każdego w promieniu kilometra wypełnia pozytywna energią, o jaką niekiedy trudno w naszej szarej rzeczywistości.

Wiadomo, jest festiwal, są też fast foody dla mniej wybrednych smakoszy, koszulki z logiem klasyków takich jak Led Zeppelin, wyżej wspomniani Stonesi oraz całe gro legend polskiej sceny rockowej. Niezależnie czy na co dzień słuchasz alternatywy, japońskiego popu czy rocka, bardów na wzór Jacka Kaczmarkiego, czy muzyki filmowej. Nieważne, że jedyną subkulturą jaką reprezentujesz, jest ta spod szyldu „zwykłego zjadacza chleba”, gwarantuje że jeżeli do swojego plecaka poza ubraniami, kosmetykami i butami na zmianę zapakujesz otwartą głowę i głód przygody, to te trzy dni będą dla ciebie dużo cenniejsze, niż niejedna przeczytana książka. 

Rafał Bolanowski (rafal.bolanowski@resinet.pl)

 

Reklama

Komentarze

Pozostałe wiadomości

Aktualności

Gruzińskie wokalistki zaśpiewają podczas specjalnego koncertu noworocznego

27 grudnia 2025 r. w Rzeszowskich Piwnicach odbędzie się koncert noworoczny podczas którego wystąpi Trio Mandili - jeden z najbardziej rozpoznawalnych kobiecych zespołów wokalnych Kaukazu. Podczas wydarzenia publiczność usłyszy tradycyjną muzyką gruzińską.

Aktualności

Premiera filmu o rzeszowskim zespole RSC. Spotkanie z bohaterami i twórcami oraz koncert

Powstał film dokumentalny o legendarnym rzeszowskim zespole RSC. Uroczysta premiera z udziałem bohaterów i twórców odbędzie się 17 grudnia (środa) o godz. 18.00 na sali widowiskowej Wojewódzkiego Domu Kultury w Rzeszowie. Po...

Aktualności

Znamy już 8 wykonawców, którzy wystąpią na Rzeszowskich Juwenaliach 2026

Organizatorzy Rzeszowskich Juwenaliów przedstawili kolejnego wykonawcę, który wystąpi na przyszłorocznej imprezie. Do ogłoszonych do tej pory artystów dołączył duet hip-hopowy PRO8L3M.

Aktualności

Wyjątkowe zakończenie roku w DKF Klaps. Nieme arcydzieło Hitchcocka z muzyką na żywo

Dyskusyjny Klub Filmowy „Klaps” działający w Wojewódzkim Domu Kultury w Rzeszowie zaprasza 15 grudnia 2025 r. (poniedziałek) na wyjątkową i niepowtarzalną projekcję filmu niemego pt. LOKATOR – z muzyką na żywo w...

Aktualności

Kaja Bajowska z Rzeszowa zilustrowała nowe wydanie Harrego Pottera

Rzeszowianka Kaja Bajowska stworzyła ilustracje do nowego wydania kultowej serii książek o Harrym Potterze J.K.Rowling. Twórczość artystki można obejrzeć w Wirtualnej Galerii Rzeszowskiego Inkubatora Kultury.

Aktualności

Premiera „Fausta” Goethego w teatrze im. Wandy Siemaszkowej

Teatr im. Wandy Siemaszkowej w Rzeszowie zaprasza  na niezwykłą podróż przez uniwersalne pytania o życie, prawdę, wolność , które definiują nas jako ludzi. „Faust” Johanna Wolfganga von Goethego w reżyserii Jana Nowary...

Aktualności

Gar Wolanda zagra w studio koncertowym Polskiego Radia Rzeszów

Rzeszowski zespół Gar Wolanda wystąpi w ramach piątkowych koncertów organizowanych przez Polskie Radio Rzeszów. Grupa zagra 12 grudnia o godz. 20:00 w Studiu im. Tadeusza Nalepy.

Aktualności

Nowości w Rzeszowskich Piwnicach. Poprawiono dostępność i funkcjonalność obiektu

Zakończyła się realizacja projektu dotyczącego poprawy dostępności Rzeszowskich Piwnic, finansowanego przez Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego. Obiekt stał się miejscem bardziej przyjaznym i dostępnym.

Reklama