Rzeszów - Piątek, 30.01.2026
Reklama

Asseco Resovia Rzeszów bez szans na grę w fazie play-off

Dodano: 18.03.2019 r.

fot. Asseco Resovia Rzeszów
fot. Asseco Resovia Rzeszów
RZESZÓW. W ostatnim meczu wyjazdowym w rundzie zasadniczej PlusLigi rzeszowianie zmierzyli się z Cuprum Lubin. Zwycięstwo w pojedynku 25. kolejki odnieśli gospodarze, toteż ekipa z Rzeszowa traci matematyczne szanse na awans do fazy play-off. Statuetkę MVP otrzymał Kert Toobal.

Inauguracyjną partię gospodarze rozpoczęli od prowadzenia 4:0. Rzeszowianie mieli problemy z przyjęciem zagrywki i słabo radzili sobie w ataku, lubinianie wygrywali 7:3. Od tego momentu do gry wzięli się jednak resoviacy i zaczęli odrabiać dystans. Po ataku Mateusza Miki wyszli na prowadzenie 12:10, ale rywale szybko zniwelowali straty. Kolejny zryw ekipy z Rzeszowa spowodował, że ich przewaga zaczęła błyskawicznie rosnąć. Po skutecznej zagrywce Kawiki Shojiego Asseco Resovia wygrywała 20:16 i wydawało się, że w końcu złapała swój rytm. Jednak to kolejne akcje należały do miejscowych, którzy popisali się siedmiopunktową serią  i wyszli na prowadzenie 23:20. Resoviacy zdołali nieco odrobić dystans (23:22), ale przy pierwszej piłce setowej kropkę nad i, postawił Damian Boruch.
Reklama
W kolejnej partii lubinianie również od początku odważnie natarli na przeciwnika i wygrywali 4:1. Rzeszowianie, którzy chcąc zachować minimalne, matematyczne szanse na szóstkę, nie mogli sobie już pozwolić na stratę kolejnego seta, mozolnie niwelowali straty. Objęli nawet prowadzenie 13:11 ale tylko na moment. W końcówce seta gospodarze odskoczyli na trzy „oczka” przewagi (24:21) i nie dali sobie odebrać zwycięstwa.

W najbardziej emocjonującej partii numer trzy początek należała do Cuprum. Resoviacy nie dawali za wygraną i po autowym ataku Igora Grobelnego wyszli na prowadzenie 19:17. Podobnie jak w dwóch pierwszych setach nie utrzymali jej zbyt długo. W emocjonującej końcówce goście mieli trzy piłki setowe ale ich nie wykorzystali, natomiast rywale zrobili to już przy pierwszej okazji blokując w ostatniej akcji meczu Thibaulta Rossarda.

Źródło: PlusLiga
Reklama

Komentarze

Pozostałe wiadomości z Rzeszowa

Rzeszów

Projekt PiS odnośnie placu targowego odchodzi w niebyt

RZESZÓW. Wniosek o usunięcie punktu wystosował Tomasz Kamiński, radny Rozwoju Rzeszowa.

Rzeszów

Ośmiu kierowców komunikacji miejskiej nie stawiło się do pracy. Ucierpieli pasażerowie linii 0A i 19

RZESZÓW. Z powodu niespodziewanej nieobecności kierowców w pracy nie wykonano siedmiu kursów.

Rzeszów

Krystyna Wróblewska chce wprowadzenia darmowej komunikacji w godzinach szczytu

RZESZÓW. Konferencja prasowa w siedzibie Prawa i Sprawiedliwości przy ul. Hetmańskiej 9 odbyła się w związku z wczorajszymi obchodami dnia bez samochodu

Rzeszów

Zbigniew Ziobro w Rzeszowie. Spotkanie dotyczyło przekazania Zamku Lubomirskich

RZESZÓW. W zamian za zamek miasto oddaje na rzecz Ministerstwa Sprawiedliwości tereny przy ul. Dołowej o powierzchni około 1,1 ha.

Rzeszów

Oficjalne inauguracje roku akademickiego na rzeszowskich uczelniach

RZESZÓW. Najwcześniejszą inaugurację roku akademickiego 2019/2020 organizuje Uniwersytet Rzeszowski.

Rzeszów

Tadeusz Ferenc zarzuca TVP Rzeszów „wybiórcze relacjonowanie ważnych wydarzeń”

RZESZÓW. Prezydent Rzeszowa ponownie napomina TVP Rzeszów. 

Rzeszów

Jest szansa na budowę sygnalizacji na skrzyżowaniu ulicy Wieniawskiego, Kiepury i Siemaszkowej

RZESZÓW. 20 września pojawiła się informacja o firmie z Nowego Sącza, która za kwotę  681 tys. zł zajmie się tym zadaniem.

Reklama